Chapeau bas przed twórcami tej akcji i tyle! Pomysł, jak piszecie może i nie nowy, może wcześniej wykorzystywany, ale...
- po pierwsze - nawet jeśli 500$ jest naciągane, to i tak bankowo kosztował mniej niż niejedne fajerwerki - bo liczy się pomysł, a forma to rzecz wtórna ;)
- po drugie - genialny w swojej prostocie - szczerze, ilu z Was nie pomyślało czytając "czemu ja - kiedyśtam - tego tak nie wykorzystałem"? ;)
Czy wiadomo coś dokładniej o efektach tej akcji? jakie te "500$" przyniosło obiektywnie wyniki? Bo w sumie chyba po tym najlepiej ocenić, czy pomysł jest dobry (czytaj: skuteczny) czy nie... ;)
Nie bądź anonimowy. Zarejestruj się! Otrzymasz profil dzięki, któremu Twoje komentarze będą bardziej wiarygodne. Będziesz miał również dostęp do newslettera, ofert pracy, forum dyskusyjnego oraz kontaktu do innych zarejestrowanych osób.