Kilka miesięcy temu kupiłem aparat 5D mark II głównie z uwagi na jego możliwości wideo. Po kilku miesiącach używania opisałem moje doświadczenia związane z używaniem 5Djako kamery, oraz przedstawiam listę dodatkowych akcesoriów jakie wypada nabyć, aby realizacje wideo były bardziej pro.
Myślę, że tekst może być pomocny wszystkim, którzy chcą wykorzystać swojego Canona nie tylko do zdjęć. Wszak mają w rękach potężne narzędzie.
http://inspiredbylife.pl/2009/11/17/lustrzanka-zamiast-kamery/
- na dzień dobry kompresowany, co baaaaardzo mocno ogranicza możliwość koloryzacji i post-produkcji materiału,
- ma widoczną "cyfrową" jakość, co szczególnie widać przy poruszających się obiektach i mnogości źródeł światła.
5D to aparat mogący kręcącić filmy.
Pokazany film, który porównuje RED i 5D to jedynie przykład na to jak można umiejętnie nakręcić shit z REDa. Umówmy się, że kamery profesjonalne to nadal kamery filmowe, reklamowe a 5D to bardzo dobra alternatywa dla fotografów, którzy chcą coś nakręcić. Osobiście nie pokusiłym się o stwierdzenie, że 5D jest bliski kamerom z półki RED, Phantom, EX-1/3
Nie zgadzam się natomiast ze stwierdzeniem, że "5D to bardzo dobra alternatywa dla fotografów, którzy chcą coś nakręcić". Wiele osób świadomie wybiera 5D rezygnując z kamery i stosuje w komercyjnych zastosowaniach. W teledyskach, reklamach, filmach dokumentalnych, czy choćby filmach weselnych (polecam produkcje polskiego studia MP: http://vimeo.com/6641098 ). .
Co do kręcenia shitu z Reda - tak się ta kamera spisuje przy świetle zastanym :)
Co do polecanego artykułu jest w nim wiele nieścisłości i nieprawdziwych informacji Przemku. Choćby to, że nie można manualnie ustawiać iso, przysłony, migawki (można). O tym, że jest niewielka ilość programów do obróbki materiału z 5D (każdy program do edycji wideo nadaje się do tego celu). O tym, że autofocus słabo działa (a jaka inna profesjonalna kamera dające ładną głębię ostrości ma w ogóle autofocus?), o tym, że jest potrzebny ekstremalnie szybki i drogi sprzęt do edycji (dokładnie taki sam jak w przypadku obróbki każdego innego materiału HD), można by jeszcze długo wymieniać...
Natomiast zgadzam się z tym plusem 5D wymienionym przez autora:
Nie uważam jednak, że jest to jedyna zaleta 5D.
Nie chcę nikogo do niczego namawiać. Jeśli ktoś ma w portfelu 200 tyś na zakup RedOne i dodatków do niego - proszę bardzo. Jeśli ktoś ma do dyspozycji 1/10 tej kwoty... Ja bym brał 5D :)
Zdania na temat 5D są bardzo podzielone, co nie zmienia faktu, że Canon otworzył nowy rozdział - środowisko profesjonalistów, filmowców, operatorów obrazu i kamery stoją jednak twardo przy kamerach przeznaczonych do nagrywania wideo.
Pomijając już kto i co napisał proszę dopisać mnie do listy ludzi, którzy wolą wydać 20k na kamerę typu EX-1 :)
p.s. pokusiłem się na napisanie w tym poście ze względu na te słowa: "Okazało się bowiem, że jakość obrazu wychodząca z aparatu nie ustępuje jakością obrazom z kultowej kamery Red One", i "za 10 tysi możesz mieć sprzęt dający na końcu procesu obraz porównywalny ze sprzętem za 60 + tysi."
Po prostu porównywanie 5D z REDem nie ma sensu. To tak jakby porównywać VW Tiguana z Land Roverem. Oba w sumie mają duże koła... Proponuję skupić się na tym jakie fajne wideo można nakręcić 5D i nie mieszać do tego profesjonalnych czy semi-profesjonalnych kamer wideo. Over.
Dodaj komentarz
Podobne tematy