Na ciekawy pomysł wpadli marketingowcy TomToma. W nawigacjach można zainstalować głosy bohaterów sagi Georga Lucasa. Na pierwszy ogień poszedł mroczny charakter Darth Vader.
Lord Vader nakazuje ci skręcić w Ciemną Stronę Mocy. Będziesz w stanie się sprzeciwić? Obi-Wan dobrze Cię wyszkolił, ale nadeszła pora by wybrać własną drogę. Świetlne miecze w dłoń - zachęca TomTom na specjalne przygotowanej stronie produktowej.
Nową usługę TomToma promuje zabawny filmik w stylu making-of. Okazuje się, że Vader należy do person trudnych we współpracy. I oddycha za głośno:
Pomysłowi w ciemno można wróżyć komercyjny sukces. Miłośnicy Gwiezdnych Wojen na całym świecie to niezliczona rzesza fanatyków, dla których wydatek rzędu 7,95 brytyjskiego funta (około 38 złotych) to żadna przeszkoda.
Jeśli jednak ktoś zamiast ikon Imperium woli Rebeliantów, musi uzbroić się w cierpliwość. Po Lordzie Vaderze swoich głosów nawigacji użyczą i pozytywni bohaterowie. W czerwcu C-3PO, w lipcu sam Yoda, a miesiąc później Han Solo.
Głosy mogą pobierać również użytkownicy nawigacji TomToma z Polski, płacąc przelewem lub kartą kredytową. Muszą jednak pogodzić się, że polskiej lokalizacji nigdy nie będzie. Dubbing w Gwiezdnych Wojnach nie przejdzie.
'You should have seen his face, when I told him I was his father' :P
Dodaj komentarz
Podobne tematy