27.02.2012 / Webdesign
NaTemat.pl wchłonął social media. Technicznie to jednak porażka
 
NaTemat.pl
NaTemat.pl
Serwis Tomasza Lisa nie dostarcza informacyjnej papki, jednak technologicznie ma jeszcze sporo do nadrobienia.
REKLAMA

Staszek Błędniak, art director, Lemon Sky

Staszek BłędniakProjekt internetowy firmowany przez Tomasza Lisa ma być nowym podejściem do serwowania wymagającym czytelnikom autorskich i poszerzonych treści z różnych dziedzin. Wbrew obiegowym opiniom nie postrzegam NaTemat.pl jako “polski odpowiednik The Huffington Post”, choć można by wskazywać wiele inspiracji i rozwiązań stamtąd zaczerpniętych. Od strony wizualnej i funkcjonalnej postawiono (słusznie) na duży ukłon w stronę obecnych trendów pozbywając się ozdobników, ograniczając ilość wyświetlanych treści i mocno okraszając wszystko elementami społecznościowymi. Lubię to.

Co się udało? Wizualnie na pewno uproszczenie komunikatu i brak natłoku drobnicy a’la czołowe portale jest dobre dla tego serwisu, jest na czasie, skupia uwagę na treściach. Niewiele dobrze wpasowanych reklam to wyjątek w polskim internecie - oby jak najdłużej się to opłacało. Ascetyczny wygląd artykułów czasem wręcz sprawia wrażenie jakby się je oglądało za pomocą narzędzi typu Readability (www.readability.com). NaTemat.pl jak gąbka wchłonął social media i jest ich dużo - to może być prawdziwy głos i barometr dla nich. Duże zdjęcia, duże nagłówki, stosunkowo duże fonty to ulga dla naszych zmęczonych monitorami oczu, ale też dobry krok w stronę tabletów i urządzeń mobilnych.



No i tu pojawiają się zgrzyty -  technicznie ten krok to niestety jeszcze porażka. Strona się praktycznie nie skaluje (responsive design leży) i dla odbiorców treści na urządzeniach mobilnych NaTemat.pl to wątpliwa przyjemność. Kolejna rzecz: liczne grono zacnych blogerów przyklejone do górnej krawędzi strony nie daje się niestety przewijać (sic!). Od strony stricte graficznej zastosowana typografia i interlinie sugerują, że autor projektu się starał, jednak serwis pełen jest dramatycznych konfiguracji tychże. Wolna przestrzeń/światło w layoucie miejscami zaskakuje tak, jak awaria CMSa.

Życzyłbym ekipie NaTemat.pl wypracowania własnej marki i stylu, którego teraz brakuje w serwisie, bo to jest w miarę dobry start. Życzyłbym też zdecydowanie mniej frustracji, bo wylewa się na czytelników nawet w banalnych podziękowaniach autora (http://tomaszlis.natemat.pl/2143,wielkie-dzieki).
1 | 2 | 3 | 4 | 5 | następna
Podziel się! |
Tag arrow
Chmura tagów

Tagi: Adseo, Lemon Sky, NaTemat.pl, Tomasz Lis, symetria


wizytówki firm
szukasz klientów dla firmy?
Komentarze (7)
Gość
1. Gość, 178.42.114.*, 27.02.2012 / 11:41
Z całym szacunkiem do wszystkich redaktorów tego artykułu, ale ręce mi opadają, kiedy na temat "Na:Temat" wypowiada się "specjalista SEO/SEM" z niewiele ponadrocznym doświadczeniem w branży. I nazywa się specjalistą. Fajnie, też znam samozwańczych Creative Directorów, którzy w branży są od kilku miesięcy, a w życiu nie zaprojektowali nawet przyzwoitego layoutu. Podobnie chyba jest tutaj. Nie chcę umniejszać jakichkolwiek umiejętności, itp., ale najpierw postarajmy się na prawdę zdobyć doświadczenie, ugruntować swoją pozycję w branży, a potem występujmy w roli ekspertów. Jako człowiek w ponad 6-letnim doświadczeniem oczekuję od "http://Interaktywnie.com" wysokiego poziomu...
manner
2. manner, 85.232.252.*, 27.02.2012 / 12:09
brak RSS to bardzo duży minus.
Anton
3. Anton, 89.68.22.*, 27.02.2012 / 12:33
Do specjalisty z 6 letnim doświadczeniem: pomimo, że doceniam doświadczenie nie generalizujmy. Znam ludzi z ponad 5-7 letnim doświadczeniem, którzy w ogóle się nie rozwijają i wciąż są na tym samym poziomie co kiedy zaczynali.
Co do wspomnianego speca Sem/Seo - czytałem artykuły w SEM Specialist, branżowym piśmie i ich lektura utwierdza mnie raczej w przekonaniu, że ten człowiek wie co pisze. Także różnie bywa.

Co do rss - mogło by być, na pewno. Faktem jest, że portal jest bardzo nastawiony na sm, ale dołożenie tradycyjnego rss chyba by nie bolało.

W całym portalu raczej uderza chaotyczność, ciężka obsługa ze względu na małe ograrnięcie graficzne.

Poczekam na dalszy rozwój portalu, żeby coś więcej powiedzieć.
Jan
4. Jan, 83.10.53.*, 27.02.2012 / 18:23
Najważniejsza jest treść, a ta niestety jest mocno lewacka, porównajcie choćby do http://rp.pl i ich świetnych blogów.
strielok
5. strielok, 77.252.109.*, 28.02.2012 / 16:37
Wszystko fajnie i ciekawie, ale przydałoby się, żeby autor wstawił hiperłącza do linków, które podaje, bo krytykuje czyjąś stronę pod względem usability, a w jego tekście trzeba kopiować i wklejać linki, żeby wejść na strony, na które się powołuje, co jest bardzo nieuserfriendly.
Trwa zapisywanie komentarza
Dodaj komentarz
Aby komentować artykuły, musisz być zalogowany
Jeśli nie masz jeszcze konta w Interaktywnie.com - możesz się zarejestrować albo
 
 
 
Po dodaniu komentarza, Twój adres IP będzie widoczny obok nicka.
wyślij
Arrow
newsletter
 
Arrow
Loader
ostatnie komentarze
więcej
 

Dołącz do społeczności interaktywnie.com
 
 
 
© 2012 interaktywnie.com. All rights reserved.