22.11.2011 / Webdesign
Oceniamy nową stronę Sejmu. Kiepsko z SEO, lepiej z wyglądem
 
Widać błędy w nawigacji, niedoróbki w grafice, brak pomysłu. Ale w porównaniu do poprzedniej wersji, odświeżona witryna Sejmu jest znacznie lepsza: bardziej przejrzysta, choć wyglądem wciąż nawiązuje nieco do projektów z poprzedniej dekady.
REKLAMA

Wraz z powołaniem nowego rządu, w sieci zadebiutowała nowa wersja witryny Sejmu - sejm.gov.pl. Nowa strona jest zupełnie inna, bardziej nowoczesna, choć - jak wskazują specjaliści - nie bez wpadek i błędów. Stary wygląd strony wciąż można zobaczyć klikając na archiwum. O ocenę nowej wersji witryny poprosiliśmy specjalistów od kreacji, usability i SEO.

Nowa strona Sejmu Stara strona Sejmu

Michał Stopa, prezes zarządu, SG24

44113_michal-stopa.pngWidać zmianę na lepsze. Wystarczy spojrzeć na (o zgrozo!) poprzednią stronę Sejmu RP http://web.archive.org/web/20110721214119/http://www.sejm.gov.pl/ aby objawiła się nam miażdżąca przewaga nowej strony. Tylko czy nie występuje tu efekt niskiej bazy? Niestety tak! Stara strona Sejmu nie może stanowić bazy porównawczej. Powinno się ją schować tak głęboko jak to możliwe zamiast linkować do niej z nowego serwisu www.

Pomysł pozostawienia starej wersji strony pod linkiem archiwum można zapewne przypisać zespołowi koordynującemu prace ze strony Sejmu, lecz projektantom strony także nie udało się uchronić przed błędami. Na przykład błędami nawigacji, które są widoczne chociażby po kliknięciu na POMOC, a następnie próbie powrotu przy użyciu niebieskiej strzałki wstecz. Bugów jest więcej, jednak zostałem zapytany o ocenę kreacji nie usability, więc rozwinięcie tego wątku pozostawię komuś innemu.

Oceniając warstwę kreacyjną skoncentrujmy się na dwóch elementach – logo i layoucie. Wcześniej Sejm RP nie miał logo – jego rolę spełniała miniatura zdjęcia gmachu. W tej chwili logo jest… może i nie powalające, ale jest. Proste, zachowawcze i zrozumiałe. Jednym się spodoba, innym nie – to normalne.

 „(…) panie premierze, nie ma pan pomysłu na Polskę” wykrzyczał Janusz Palikot w debacie nad expose premiera Tuska. I jakkolwiek należy traktować to z przymrużeniem oka, tak brak pomysłu designerskiego niestety można już zupełnie serio zarzucić wykonawcy nowej strony sejmowej. Fatalnie oceniam umieszczenie zdjęcia w tle. Takie efekty przywodzą mi na myśl trendy projektowania z końca lat 90.

Strona na pierwszy rzut oka jest poukładana, ale wystarczy rzucić okiem na benchmark jakim może być www.bundestag.de aby zauważyć, że ta Sejmu RP wypada przy niej blado – i dosłownie i w przenośni. Brakuje jej charakteru i wyrazistości. Nawet na tle innych, polskich rządowych stron efekt jest poniżej oczekiwań.

Skonfrontujmy ją chociażby ze znacznie lepszą witryną Kancelarii Prezesa Rady Ministrów (www.premier.gov.pl). Dobór jest nieprzypadkowy, gdyż obie strony (omawiana strona sejmowa jak i strona premiera) mają obecnie ten sam news główny, wraz z tym samym zdjęciem, a więc łatwiej jest porównać efekt i pierwsze wrażenie, którego niestety nie da się zbudować dwa razy.

1 | 2 | 3 | 4 | następna
Podziel się! |
Tag arrow
Chmura tagów

Tagi: SEOgroup, SG24, sejm, symetria, webdesign


wizytówki firm
szukasz klientów dla firmy?
Komentarze (10)
Olgierd Mrozik
1. Olgierd Mrozik, 89.77.145.*, 22.11.2011 / 10:06
“Nie wnikając w jakość merytoryczną tego co dzieje się na Wiejskiej, sama konstrukcja serwisu buduje poczucie transparentności instytucji i zdaje po prostu solidny raport z jej działania. Czego więcej oczekiwać?”


Myślę, że od jednej z ważniejszych instytucji w Państwie, działającej na rzecz wszystkich obywateli, możemy i powinniśmy wymagać troche więcej, choćby: przejrzystości i czytelności treści i lepszej dostępności dla osób niedowidzących (zgodności ze standardami WCAG), a tych z pewnością w serwisie brakuje.
969
2. 969, 95.48.126.*, 22.11.2011 / 11:08
"interactive designer, senior project manager, managing director"

ludzie czy już naprawdę teraz już zwykły listonosz to nie listonosz tylko correspondence assistant?

Ta wasza pseudonowoczesna nowomowa jest żałosna, lepiej się czujecie gdy nazwiecie się interactive designer zamiast projektakt multimediów?

Gdy zamiast menedżer projektu czy starszy menedżer projektu (co i tak jest błędne ponieważ wg europejskiej szkoły zarządzania menedżer to jest w firmie tylko jeden!) nazwiecie siebie senior project manager? Z czym do ludzi? Leczycie swoje kompleksy czy jak że prześcigacie się w coraz to większych potworkach językowych?
sap basis
3. sap basis, 193.111.22.*, 22.11.2011 / 16:00
Ehhh, górnolotnie analizujecie a tym czasem same podstawy pod serwis niewystarczające:

http://sejm.gov.pl - Nie udało się nawiązać połączenia. Firefox nie może nawiązać połączenia z serwerem http://www.sejm.gov.pl
someone
4. someone, 192.194.76.*, 22.11.2011 / 16:32
@sap basis

Zostało to napisane, strona 4, Sekcja "Adresy URL", 2 akapit.
ovidio
5. ovidio, 217.153.67.*, 22.11.2011 / 18:19
a czy nie wystarczy, żeby strona sejmu była przejrzysta i zawierała potrzebne info? czy na pewno potrzebne jest tam seo?
Trwa zapisywanie komentarza
Dodaj komentarz
Nie bądź anonimowy. Zarejestruj się! Otrzymasz profil dzięki, któremu Twoje komentarze będą bardziej wiarygodne. Będziesz miał również dostęp do newslettera, ofert pracy, forum dyskusyjnego oraz kontaktu do innych zarejestrowanych osób.
wymagane
 
 
wymagane,niepublikowane
 
obrazek nieczytelny
 
 
Po dodaniu komentarza, Twój adres IP będzie widoczny obok nicka.
wyślij
Arrow
newsletter
 
Arrow
Loader
ostatnie komentarze
więcej
 

Dołącz do społeczności interaktywnie.com
 
 
 
© 2012 interaktywnie.com. All rights reserved.