Na nieco szalony, ale chyba nie do końca trafiony pomysł wykorzystania Twittera i transmisji na żywo wpadło LG i agencja Sinc Interactive.
Wspólnymi siłami stworzono w Brazylii promocyjną kampanię lodówki LG Top Mount, która w założeniu ma angażować użytkowników Twittera. Problem w tym, że wykorzystano do tego celu nieco nudną odmianę reality show.
Zabawa polega na obserwowaniu wnętrza lodówki z czterech kamer, które prowadzą transmisję live. Po umieszczeniu w niej nowych produktów osoba, która jako pierwsza odnotuje ten fakt na Twitterze otrzyma darmową ich dostawę do domu następnego dnia (o ile mieszka się w Sao Paulo).

Ciężko wyobrazić sobie, by internauci byli zainteresowani gapieniem się w środek lodówki i wyłapywaniem z niej nowych rzeczy. Zabawę może psuć dodatkowo fakt, że każdy produkt można wygrać tylko raz a lista odpowiedzi jest widoczna dla wszystkich (po pierwszym tweet'cie nie ma sensu wymieniać tego samego produktu przez kolejnych graczy).

Nie chcemy z góry oceniać skuteczności kampanii LG, jednak pomysł na stworzenie Big Brothera z marchewką i żółtym serem w roli głównej wydaje się drobną przesadą i zalicza się raczej do kategorii "jak NIE używać Twittera w kampaniach internetowych".
Źródło: Adverblog
Dodaj komentarz
Podobne tematy