12.05.2010 / Realizacje / Webdesign / Gry
Nestle też kusi najmłodszych grą. Ale chyba ich nie docenia
 
źródło: blumis.pl
źródło: blumis.pl
Discipline Media Group przygotowała serwis, promujący lody. Ma być ekologiczny i edukacyjny.
REKLAMA

Dzień Dziecka za pasem, wakacje zbliżają się wielkimi krokami, toteż kolejna marka - po międzynarodowym Kubusiu i sokach Pysio celuje w najmłodszy target. Również grą z elementami społecznościowymi.

Strona Wyspa Blumisia, wchodząca w skład portalu lodów Nestlé, przeznaczona jest dla dzieci w przedziale wiekowym 8-12 lat. Znaleźć tu można ekologiczny film i dziesięć gier z postaciami, znanymi z produktów spożywczego koncernu. Konsultantem była Michalina Gajewska, znany i ceniony psycholog dziecięcy, współpracująca z portalami dziecięcymi oraz telewizją TVN.

Największym wyzwaniem był dla nas bardzo krótki termin przygotowania strony. Dlatego w zespole projektowym znalazło się aż dwóch rysowników, dwóch flash deweloperów, dwóch programistów i animator - mówi Anna Małczyńska, Account Manager Discipline Media Group.

26729_blumis2.jpg 26730_blumis3.jpg 26731_blumis5.jpg

Głównym mankamentem strony jest szybkość działania. Niemal każdy krok wymaga mozolnego doładowania danych, co po pewnym czasie bardzo przeszkadza w rozgrywce. Animacjom zdarza się też być na bakier z płynnością.

To efekt dużego zainteresowania witryną. Na stronie trwa konkurs i po emisji telewizyjnych reklam gra mnóstwo dzieciaków - tłumaczy Anna Małczyńska. - Zgłosiliśmy już ten problem do Nestle i poprosiliśmy o zwiększenie transferu na serwerze.

26732_blumis-1.png 26733_blumis-2.png 26734_blumis-3.png

Z walorami ekologicznymi i edukacyjnymi trudno dyskutować, choć dorosłemu ciężko doszukać się ich w kilku co namniej grach. Ocena efektu należy jednak przede wszystkim do grupy docelowej. Dla starszych ciągle ruszające się elementy na stronie głównej to przesada. Ponadto na laptopach z panoramicznym ekranem w rozdzielczości 1366*768 serwis się nie mieści, co szczególnie przeszkadza przy grach. Zdarza się też, że ważne dla gracza komunikaty są zasłaniane przez inne elementy strony.

A to żadna tajemnica, że właśnie dzieci są najbardziej wymagającymi odbiorcami. Twórcy Wyspy Blumisia chyba trochę ich nie docenili.

Podziel się! |
wizytówki firm
szukasz klientów dla firmy?
Komentarze (6)
majk
1. majk, 84.10.208.*, 13.05.2010 / 22:51
rzeczywiście nie można odmówić tej grze edukacyjnych walorów. ja np. na planszy z górską wspinaczką misia dowiedziałem się, że od drugiego komunikatu plansza się będzie szybciej przesÓwać. wiem, że to pierdółka, ale psuje wrażenie, szczególnie jeśli produkt kierowany jest do dzieci. A poza tym - mi się nie podoba ten styl grafiki, w podobnym klimacie ma choćby happy meal i wydaje mi się nieco plastikowy. To jednak zupełnie subiektywne wrażenie, komu innemu może się podobać.
Jacek Kopyść
2. Jacek Kopyść 14.05.2010 / 10:34
najlepsza to ta strona nie jest, ale pewnie dzieciakom będzie się podobac:)
Paweł Malisak
3. Paweł Malisak 15.05.2010 / 12:44
Hm, w takich stronach brakuje mi jednej rzeczy. Tak jak w grach powinna być taka niebieska obwódka / poświata pokazująca w co można kliknąć.
Kacper Szczepanowski
4. Kacper Szczepanowski 20.05.2010 / 12:08
Wydaje mi się, że krytyka technicznych niedociągnięć jest trochę przesadzona. Bezdyskusyjnie zgadzam się z tym, że w serwisie jest kilka kwestii wartych dopracowania i optymalizacji. Pamiętać jednak należy, że był to projekt zrobiony na szybko. Biorąc pod uwagę sytuację, w której klient przychodzi do agencji i oczekuje działającego serwisu w 15 minut, cóż... efekty i tak są bardzo dobre.

Zgadzam się z Jackiem, gra powinna spodobać się dzieciom i to jest, moim zdaniem, wartość nadrzędna.

Jeśli interesujecie się reklamą w grach, zapraszam na mój dopiero co otwarty blog AdGame Lab.
Bartłomiej Dwornik
5. Bartłomiej Dwornik 20.05.2010 / 12:48
Panie Kacprze, to że coś jest dla dzieci, nie oznacza że może być niedopracowane i byle jakie (to nie o stronie Wyspy Blumisia, uogólniam). Jeśli ma Pan dzieci, to dobrze Pan o tym wie. Wręcz przeciwnie. A zdanie pana Jacka... hmmm... Dlaczego zakładacie, że dzieciom można wciskać kit?
Trwa zapisywanie komentarza
Dodaj komentarz
Nie bądź anonimowy. Zarejestruj się! Otrzymasz profil dzięki, któremu Twoje komentarze będą bardziej wiarygodne. Będziesz miał również dostęp do newslettera, ofert pracy, forum dyskusyjnego oraz kontaktu do innych zarejestrowanych osób.
wymagane
 
 
wymagane,niepublikowane
 
obrazek nieczytelny
 
 
Po dodaniu komentarza, Twój adres IP będzie widoczny obok nicka.
wyślij
Arrow
newsletter
 
Arrow
Loader
ostatnie komentarze
więcej
 

Dołącz do społeczności interaktywnie.com
 
 
 
© 2012 interaktywnie.com. All rights reserved.