Nowa strona agencji interaktywnej 180 heartbeats jest już w sieci. W serwisie nie znajdziemy nic poza kilkoma filmikami i danymi kontaktowymi. Czy to wystarczy aby zbudować odpowiedni wizerunek agencji i przekazać niezbędne informacje potencjalnym pracownikom i klientom? Twórcy serwisu wychodzą z założenia, że tak.
http://arboblog.pl/180a-definicja-autoironii-z-ania-i-mediarun-w-tle/
:-)
Czekam więc na kolejny HBcki produkt komercyjny - bo tam od pomysłów aż wióry lecą
Dodaj komentarz
Podobne tematy