Na pewno działa - jest agresywna i zapamiętywalna. (mnie osobiscie drażni :))
Trochę za dużo słodkiego paplania i ściemy ale ok, marketing :)
Trzeba też docenić trochę roboty we flash'u.
napisałem to juz pod newsem o agencji. Nie uważam za dobry pomysł posługiwanie sie wizerunkiem Pana Jeremiusza Filipiaka jako Vice President SoInteractive w kontekscie opowiesci o kluczowosci kompetencji w obsludze firmy Comarch :)
Trudno będzie uniknąć skojarzeń zupełnie nie odnoszących sie do kompetencji, a do bliskich więzów pokrewieństwa pomiędzy właścicielem Comarch a właścicielem SoInteractive. A to nie buduje czystego i poważnego obrazu kompetencji.
Moim zdaniem to PR-owski gol do własnej bramki. Warto to przemyśleć.
Wszedłem, poklikałem, powkurzałem się na dźwięki towarzyszące akcjom (środek nocy, głośniki wlączone - nienawidzę takich niespodzianek!) ... i znalazłem ZERO konkretnych informacji na temat agencji, świadczonych usług, portfolio itd. (sorry, ale jakoś nie mam ochoty na oglądanie bzdurnych filmików). Reasumując: ni cholery nie kumam, czym podniecają się szanowni przedmówcy? :|
Cóż mogę powiedzieć. Młodej Agencji, ze zdolnym zespołem (jeszcze bez bogatego portfolio), udało się zrobić tak świetną stronę, że dostała FWA. Nikt poza Panem X nie zwrócił uwagi na takie szczegóły jak informacje - i o to chodziło ;) Dla mnie bomba.
Panowie z soI mieszczą się w tym samym budynku co ja ;) Strona interesująca, pokazuje możliwości kreatywne - z mojej strony gratulacje za koncept i wykonanie.
Strona bardzo przyjemna a zabawa w strzelanie papierem naprawdę świetna! Tylko uwaga do twórcy posta....zdaje się, że błędny link jest zaszyty: http://http//www.sointeractive.pl/ - takiej strony nie ma :)
Nie bądź anonimowy. Zarejestruj się! Otrzymasz profil dzięki któremu Twoje komentarze będą bardziej
wiarygodne. Będziesz miał również dostęp do newslettera, ofert pracy, forum dyskusyjnego oraz kontaktu
do innych zarejestrowanych osób
Trochę za dużo słodkiego paplania i ściemy ale ok, marketing :)
Trzeba też docenić trochę roboty we flash'u.
napisałem to juz pod newsem o agencji. Nie uważam za dobry pomysł posługiwanie sie wizerunkiem Pana Jeremiusza Filipiaka jako Vice President SoInteractive w kontekscie opowiesci o kluczowosci kompetencji w obsludze firmy Comarch :)
Trudno będzie uniknąć skojarzeń zupełnie nie odnoszących sie do kompetencji, a do bliskich więzów pokrewieństwa pomiędzy właścicielem Comarch a właścicielem SoInteractive. A to nie buduje czystego i poważnego obrazu kompetencji.
Moim zdaniem to PR-owski gol do własnej bramki. Warto to przemyśleć.
Dodaj komentarz