Interaktywnie.com - coedzienne Žródło inspiracji dla emarketera
Kategorie
- Wszystkie
- Startupy
- Prawo
- Gry
- Software
- Biznes
- Lajfstajl
- Wideo
- Wyszukiwarki
- Wirtualne światy
- Adtech
- Inne
- E-commerce
- Mobile
- E-mail marketing
- Zakup mediów
- Wydarzenia i konferencje
- Raporty i badania
- Ludzie
- Projektowanie interakcji
- Agencje interaktywne
- Social media
- Portale
W sprawie newsów kontaktuj się z Iwoną
E: ib@interaktywnie.com
T: 602 460 272
Google testuje AdSense w grach video

- dodał: Piotr Fiećko / Interaktywnie.com
Reklamy w grach komputerowych (in-game advertising) to jeden z najbardziej rewolucyjnych nurtów we współczesnym marketingu. Google chce zdominować ten sektor – planuje uruchomienie platformy, która stanie się „AdSense dla elektronicznej rozrywki”.
Z nieoficjalnych informacji podanych przez źródła zbliżone do spółki wynika, że firma z Mountain View testuje mechanizm pozwalający na dodawanie reklam wideo do gier komputerowych i konsolowych. Integracja między oboma środowiskami ma być bardzo daleko posunięta – spoty będą zapowiadane przez bohaterów niezależnych, pojawią się zarówno w trakcie rozgrywki jak i między poszczególnymi jej rozdziałami.
Eksperymenty z platformą były rzekomo udane. Google miało wprowadzić ją już jakiś czas temu. Dlaczego tego nie zrobiło? Przyczyny opóźnienia nie są do końca jasne – o premierze mówiono już na początku 2007 roku. „Nie wiem czemu to tyle trwa. Mogliby szybko wejść na rynek i podbić go niemal natychmiast” – stwierdził informator serwisu VentureBeat.
Na razie w tym segmencie rynku dominują takie firmy jak Double Fusion, IGA Worldwide, MochiMedia czy NeoEdge Networks. Osiągnęły one umiarkowany sukces. In-game advertising zaczął przynosić realne dochody, ale nadal pozostaje zjawiskiem niszowym. Brakuje dużej firmy, która zainwestuje poważne pieniądze i w pełni wykorzysta ogromny potencjał rynku. Taką rolę mogłoby odegrać Google.
Firma badawcza Yankee Group uważa, że do 2011 roku rynek reklam w grach będzie wart prawie miliard dolarów. Jednocześnie wielu ekspertów prognozuje spadek przychodów z marketingu wyszukiwarkowego. Firma z Mountain View musi więc szukać alternatyw, jeśli nadal chce bawić się w organizację charytatywną i finansować takie niedochodowe projekty jak YouTube.
Na razie jednak Google czeka – nie wiadomo za bardzo na co. Być może na spodziewane powiększenie rynku. W każdym razie najpóźniej za 2-3 lata amerykański gigant zajmie się na poważnie umieszczaniem reklam w grach, na zawsze odmieniając branżę elektronicznej rozrywki.
Źródło: Webhosting.pl
- wyświetleń:
- 497
- dodane do kategorii:
- Adtech
Więcej na temat
Podobne tematy
Zostaw komentarz
Nie bądź anonimowy. Zarejestruj się! Otrzymasz profil dzięki któremu Twoje komentarze będą bardziej wiarygodne. Będziesz miał również dostęp do newslettera, ofert pracy, forum dyskusyjnego oraz kontaktu do innych zarejestrowanych osób.


Komentarze