Interaktywnie.com - coedzienne Žródło inspiracji dla emarketera
Kategorie
- Wszystkie
- Prawo
- Gry
- Software
- Biznes
- Lajfstajl
- Wideo
- Wyszukiwarki
- Wirtualne światy
- Adtech
- Inne
- E-commerce
- Mobile
- E-mail marketing
- Zakup mediów
- Wydarzenia i konferencje
- Raporty i badania
- Ludzie
- Projektowanie interakcji
- Agencje interaktywne
- Social media
- Portale
W sprawie newsów kontaktuj się z Iwoną
E: ib@interaktywnie.com
T: 602 460 272
Wild Bean Cafe rozpoczyna współprace z Wide Open

- dodał: Iwona Bodziony / Interaktywnie.com
Znana na całym świecie sieć kawiarni Wild Bean Cafe wchodzi na wirtualny polski rynek. Kreację swojego wizerunku w Internecie powierzyła poznańskiej agencji interaktywnej Wide Open, która jest odpowiedzialna za koncepcję, projekt i realizację strony www.wildbeancafe.pl oraz promocję internetową.
Zadaniem Wide Open było przeniesienie charakteru i klimatu Wild Bean Cafe do Internetu, a jego rozwiązaniem - wirtualna kawiarnia odzwierciedlająca realny wygląd prawdziwej Wild Bean Cafe. Dzięki temu internauci mogą w prosty, intuicyjny sposób zapoznać się z Wild Bean Cafe, całym dostępnym menu a także dowiedzieć się, jakie promocje na nich czekają.
Na odwiedzających stronę www.wildbeancafe.pl czeka mnóstwo zabawy i rozrywki zgromadzonej w „Fun Zone”, m.in.: rozwijający zręczność i refleks „Murołamacz”, czy konkurs „Odkryj Wild Bean Cafe” oparty na grze logicznej „3po3”, w którym nagrody zdobędą najlepsi gracze danego dnia. Na tych, którzy chcą w oryginalny sposób zaprosić kogoś na spotkanie przy kawie, czekają gotowe mailowe zaproszenia, a miłośnicy zadań manualnych mogą stworzyć własną e-kartkę z pomocą składników wchodzących w skład potraw serwowanych przez Wild Bean Cafe.
Mimo rozbudowanej struktury www.wildbeancafe.pl, mnogości elementów i atrakcji oraz strefy tylko dla zarejestrowanych, odwiedzający nie poczują się przytłoczeni czy zagubieni. Serwis został zbudowany zgodnie z zasadami funkcjonalności, dzięki czemu nawigacja po nim odbywa się w prosty, intuicyjny sposób. Strona www.wildbeancafe.pl spełnia też wszystkie surowe normy użyteczności, jakie swoim serwisom stawia BP - wyposażono ją m.in. w nowatorski na polskim rynku marketingu internetowego program, umożliwiający czytanie zawartości strony przez syntezator mowy. Dzięki temu również osoby niewidome będą mogły zapoznać się z jej zawartością. Takie wymagania nakłada prowadzona przez Wild Bean Cafe Polityka Odpowiedzialnego Biznesu nakazująca dbałość o wszystkich Klientów.
- dodane do kategorii:
- Agencje interaktywne
Podobne tematy
Zostaw komentarz
Nie bądź anonimowy. Zarejestruj się! Otrzymasz profil dzięki któremu Twoje komentarze będą bardziej wiarygodne. Będziesz miał również dostęp do newslettera, ofert pracy, forum dyskusyjnego oraz kontaktu do innych zarejestrowanych osób.


Komentarze
Filip Aleksander
16 wrzesnia 2007 20:42Odczytanie zawartości przez symulator mowy -- krok w dobrym kierunku. Nie wiem, czy nie jest za wcześnie na taki krok, czy polski internuta jest w ogóle świadomy możliwości wykorzystania syntezatora, niemniej jest to krok w dobrym kierunku. Ktoś musiał zrobić ten krok jako pierwszy. Ukłony dla Wide Open oraz Wild Bean Cafe -- strona profesjonalna, kartki fajne, nawet gry wciągające. Zapewne zainteresuje konsumentów.
Karol
16 wrzesnia 2007 21:58Nigdzie tego syntezatora.. nie widzę.
Filip Aleksander
17 wrzesnia 2007 15:38Skoro jest w artykule, to jest i na stronie. Tak myślę, że może syntezator to odrębny program, który odczytuje kod źródłowy strony. -- W takim wypadku wystarczy, że strona jest napisana w odpowiednim standardzie, nie musi zawierać programu do pobrania. Jestem przekonany, że zostało to w jakiś spobób rozwiązane.
Bartłomiej Juszczyk (profil)
17 wrzesnia 2007 20:04zastanawia mnie, czy osoba niewidoma, nie wiedząc gdzie tak naprawde znajduje się takowy syntezator, ma pożytek ze stron majacych jej ułatwić życie?
Czy może raczej rozmawiamy o niedowidzących, co wyjaśniałoby takie działania..
Filip Aleksander
18 wrzesnia 2007 10:30A nie jest przypadkiem tak, że niewidomy/niedowidzący posiada na swoim komputerze program odczytujący strony na głos, serwis zaś jest napisany w sposób umożliwiający odczytanie przez taki program? BP wydaje się być koncernem na tyle przyzwoitym, żeby nie chełpił się posiadaniem nieistniejącego programu, zatem zakładam, że słowa o nim mówiące nie są puste.
Bartłomiej Juszczyk (profil)
19 wrzesnia 2007 10:01Jasne, żę wszystko sprowadza się do czytników - całkiem niedawno brnąłem przez ten temat. Natomiast nadal myślę, że specyfika Internetu jako medium odpycha z założenia osoby niewidome i nie wiedząc gdzie i co jest dla nich - tworzymy sztukę dla sztuki.
Well, może istnieją lub istnieć będą również specyficzne wyszukiwarki indeksujące tylko strony aktywne dla osób niedowidzących/niewidomych... ? Zastanawiam się nad tym tematem od jakiegoś czasu...
Trui (www)
21 wrzesnia 2007 10:47Bardzo słabe wykonanie.
WO (www)
13 marca 2008 12:49Zapewne wypowiadasz sie w odniesieniu do samej strony glownej i podstron osadzonych na standardowym szablonie wildbeancafe na calym Swiecie, niestety ta kwestia nie podlega dyskusji.
Jedyne co udalo nam sie przeforsowac to inny projekt strony glownej umozliwiajacy osadzenie rendera kawiarenki we flash-u.
Polecam dokladniej zwiedzic caly serwis a w szczegolnosci dzial FunZone.
Milej zabawy
Marek Zwoliński (profil)
13 marca 2008 13:50Serwis nie ma mieć wbudowanego syntezatora mowy. Powinien być przygotowany zgodnie ze standardami dostępności.
Mam wrażenie, że autor artykułu popełnił błąd, pisząc o "nowatorskim programie", gdy tymczasem chodziło o sposób przygotowania strony, umożliwiający odczytanie jej zawartości przez syntezator mowy.
Wygląda jednak na to, że nie udało się osiągnąć zamierzonego efektu, ale plus dla twórców serwisu za uwzględnienie problemu i podjęcie próby.