Interaktywnie.com - coedzienne Žródło inspiracji dla emarketera
Kategorie
- Wszystkie
- Startupy
- Prawo
- Gry
- Software
- Biznes
- Lajfstajl
- Wideo
- Wyszukiwarki
- Wirtualne światy
- Adtech
- Inne
- E-commerce
- Mobile
- E-mail marketing
- Zakup mediów
- Wydarzenia i konferencje
- Raporty i badania
- Ludzie
- Projektowanie interakcji
- Agencje interaktywne
- Social media
- Portale
W sprawie newsów kontaktuj się z Iwoną
E: ib@interaktywnie.com
T: 602 460 272
Google zje się samo...

- dodał: Iwona Bodziony / Interaktywnie.com
Austriacki performer - Hans Bernhard - ujawnił właśnie swój potajemnie uruchomiony ponad 2,5 roku temu projekt artystyczny o nazwie Google Will Eat Itself. Jego celem jest giełdowe przejęcie giganta z Mountain View i oddanie firmy w ręce ludu – a to dzięki wykorzystaniu systemu botów klikających reklamy AdSense i kupowaniu za zarobione w ten sposób pieniądze akcji Google'a.
Bernhard nazwał swój projekt „Google zje się samo”, uznając go za formę autokanibalizmu. Jak twierdzi, obecnie ze swoimi przyjaciółmi posiada zestaw 50 ukrytych stron WWW pełnych reklam AdSense, które są klikane za pomocą armii internetowych botów. Jak stwierdził artysta, „nie jest to trudne, jeśli się wie jak to zrobić – cała sztuka w tym, by każdy bot działał poniżej progu czułości systemu wykrywania oszustw”.
Pod koniec każdego miesiąca, gdy Google wypłaca pieniądze za kliknięcia, zostają one wpłacone na konto w szwajcarskim banku. Gdy uzbiera się ich już odpowiednia kwota, zostaje zakupiona kolejna akcja Google'a. Do tej pory artysta i jego towarzysze zgromadzili 819 akcji, wartych ponad 400 tysięcy dolarów. Oczywiście w takim tempie przejęcie giganta zajmie niemało czasu – ponad 202 miliony lat. Jednak do projektu może się dołączyć każdy zainteresowany – a Bernhard stwiedził, że jeśli „dziesięć milionów ludzi zacznie robić to co my, to Google zje się samo całkiem szybko”.
Źródła: Webhosting.pl, RegDeveloper.co.uk
- wyświetleń:
- 1417
- dodane do kategorii:
- Wyszukiwarki
Więcej na temat
Podobne tematy
Zostaw komentarz
Nie bądź anonimowy. Zarejestruj się! Otrzymasz profil dzięki któremu Twoje komentarze będą bardziej wiarygodne. Będziesz miał również dostęp do newslettera, ofert pracy, forum dyskusyjnego oraz kontaktu do innych zarejestrowanych osób.



Komentarze
Marcin Siekierski (profil)
14 sierpnia 2008 12:44Łaaaaaaaa......... ale przewrotne. Szczwane podejście :-)
Grzegorz Synowiec (profil)
14 sierpnia 2008 13:34E no fajnie chyba będzie się trzeba dołączyć do tego projektu :)
agusha 89.171.79.218
14 sierpnia 2008 14:31uwielbiam Google i szkoda żeby padł
niemniej podziwiam pomysłowość
Elżbieta Ustupska (profil)
16 sierpnia 2008 13:11Oddać w ręce ludu? A co to niby miałoby mieć na celu? Poza promocję własnego nazwiska oczywiście? Pana Artystę należałoby wysłać na lekcje historii. Byli już bowiem tacy, którzy oddawali w ręce ludu. Zawsze kończyło się to katastrofą, bo lud nie wiedział co z takim "darem" zrobić. Byli już też tacy, którzy niby coś dla ludu zbierali, a potem się okazywało, że nie dla ludu, tylko dla potrzebujących, a najbardziej potrzebujący jest sam autor przedsięwzięcia, który na zgrabnej, choć oklepanej idei dorobił się niezłego majątku i za ten majątek wyleczył się z idealizmu :/
Beer (www) 78.131.128.30
19 sierpnia 2008 12:02Na zachodzie pełno debili
sf (www) 83.142.125.122
19 sierpnia 2008 17:50Ciekawe z czego autor pomysłu się utrzymuje.
Janek_z_Bażin (www) 213.17.162.226
20 sierpnia 2008 16:52Zjedzmy tak onet , wirtualną polskę i ceneo.pl :)
Marek Stankiewiczm (profil)
21 sierpnia 2008 09:17dużo hałasu, celem pewnie ten hałas jest, a nie osiągnięcie przedstawionego efektu