Interaktywnie.com - coedzienne Žródło inspiracji dla emarketera

15 mln użytkowników Second Life?

Od czasu swojego powstania w 2002 roku wirtualny świat Second Life budził same kontrowersje. Jedni rozpływali się w zachwytach i wróżyli mu świetlaną przyszłość, inni przeciwnie - spodziewali się rychłego upadku tej dziwnej wirtualnej przestrzeni. 6 lat po starcie SL CEO Linden Lab, Mark Kingdon mówi jednak o rosnącej liczbie użytkowników, nowych możliwościach biznesowych, a także o tym, że nie boi się Google.

W wywiadzie, który ukazał się niedawno na łamach bloga Venture Beat, Kingdon poinformował o ponad 15 mln zarejestrowanych użytkowników Drugiego Życia. "Ważniejsza jest jednak liczba użytkowników jednocześnie korzystających z serwisu, która oscyluje w okolicach 68 tys.", powiedział. Nie mniej istotny jest również czas korzystania, który tylko w ciągu drugiego kwartału tego roku miał wzrosnąć o 8,5 proc. osiągając poziom 380 mln godzin. W ciągu pierwszego kwartału o 44.2 proc. wzrosła również powierzchnia regionów, których właścicielami są rezydenci (obecnie 1,5 mld metrów kwadratowych).

"Rośnie różnorodność użytkowników. Firmy starają się aktywnie rozwijać swoją obecność w Second Life i coraz bardziej skupiają się na wzajemnej współpracy oraz udoskonalaniu produktów", powiedział Kingdon. "Można stwierdzić, że to pewien renesans biznesu w SL. Pierwsza fala została opisana w mediach, jako „ćwiczenie z budowania marki”. Obecna druga fala jest bardziej skoncentrowana na współpracy i wymianie wiedzy. Po stronie użytkownika mamy sporą adaptację międzynarodową", dodał.

Według CEO Linden Lab Second Life w dalszym ciągu przynosi zyski i rozwija się. "Posiadamy mocny model biznesowy zbudowany na sile wewnętrznej ekonomii. W obiegu wewnątrz świata jest łącznie 1 mln USD dziennie, co czyni walutę Linden Dolar silną".

Bardzo dużą popularnością cieszy się również usługa in-world voice polegająca na wymianie wiadomości głosowych między użytkownikami przy wykorzystaniu technologii VOIP. "W sierpniu, czyli na rok po uruchomieniu, odnotowaliśmy 8 mld minut wiadomości wysłanych za pośrednictwem usługi".

Póki co in-world voice jest usługą darmową, jednak Linden Lab widzi możliwości jej rozszerzenia i zmonetyzowania.

Nasze największe zyski pochodzą ze sprzedaży ziemi. Wyszukiwanie i drobne reklamy mają wciąż znikomy wpływ na zyski”, powiedział Kingdon. Zapytany o Google i projekt Lively, bezpośrednio korzystający z idei wirtualnych światów CEO Linden Lab pozostaje spokojny. „Jest nam miło, że gracz tego kalibru zawitał na nasz rynek”, mówi. „Świadczy to tylko o tym, że wirtualne światy mają potencjał i mogą zagwarantować zyski”. Mimo tego jednak, nie widzi on żadnego zagrożenia dla Second Life ze strony firmy z Moutain View.

Z perspektywy czasu Second Life uznać można za eksperyment, który mimo wszystko przyniósł nieoczekiwane rezultaty. Nikt nie mówi dziś o tym, że może on zastąpić klasyczne doświadczenie sieci. Fakty zaprezentowane przez Marka Kingdona nie pozwalają również sądzić, że projekt okazał się totalnym niewypałem.

Źródło: Venture Beat

wyświetleń:
853
dodane do kategorii:
Zainstaluj sobie wersje flasha

Więcej na temat


Podobne tematy

Komentarze

  1. 1

    Tutaj znajdziecie trochę użytecznych statystyk.
    http://taterunino.net/statistical%20graphs.html

    Nie przywiazywałbym jednak zbyt duzej uwagi do liczby 15mln "signups", ale raczej się skupił:
    - na liczbie rezydentów czyli 1,23 mln
    - na spadającej liczbie kont premium
    - spadku zasięgu strony www.secondlife.com (o prawie 40% w przeciągu 9 mcy) wg. alexa.com

    Nie wszystko jest takie różowe, po tym jak opadł PR'owy szum.
    Nie przeczę - eksperyment był udany, ale teraz przyszedł być może czas na rozwój produktu i wiecej zabiegów animujących społeczność nie tylko w grze.

  2. 2

    polecam rozwijającą się dyskusję na temat Second Life na Golden Line:
    http://www.goldenline.pl/forum/adgames/510348

    Czy to gra czy alternatywna rzeczywistość

  3. 3

Zostaw komentarz

Tylko zarejestrowane osoby mogą komentować.

Cytat dnia

W moim odczuciu największym zagrożeniem dla biznesów online jest przesiąknięcie tradycyjnym sposobem myślenia. Prowadzenie biznesu w sieci różni się w wielu aspektach od tego tradycyjnego.

Dominik Kaznowski - Nasza-Klasa.pl

praca


Społeczność

Gąsiewski Mariusz Google Poland Account Strategy Coordinator
Borowik Dominika IDG Poland SA Marketing Manager
Fąk Marta IDG Poland Account Executive

Dołącz do społeczności interaktywnie.com

Mobilnie:

Bądź zawsze na bieżąco

Interaktywnie.com w Twojej komórce: m.interaktywnie.com

Więcej

Ostatnie komentarze

Więcej

Webskie strony

  • fwa

    We współpracy z Favourite Website Awards

  • Philips sense and simplicity

    11 Komentarzy

    Serwis jest elementem kampanii wizerunkowej promującą markę Philips w kontekście...

  • BKmisja

    7 Komentarzy

    Futurystyczna wizja miasta, w którym Internauta może zostać zdobywcą XBoxa...

  • Nokia - Opętanie

    20 Komentarzy

    Strona jest elementem akcji promocyjnej nowego telefonu Nokia N96. Akcja składa...

Więcej

Artykuły

Więcej

Ostatnio na forum