Interaktywnie.com - coedzienne Žródło inspiracji dla emarketera
Kategorie
- Wszystkie
- Startupy
- Prawo
- Gry
- Software
- Biznes
- Lajfstajl
- Wideo
- Wyszukiwarki
- Wirtualne światy
- Adtech
- Inne
- E-commerce
- Mobile
- E-mail marketing
- Zakup mediów
- Wydarzenia i konferencje
- Raporty i badania
- Ludzie
- Projektowanie interakcji
- Agencje interaktywne
- Social media
- Portale
W sprawie newsów kontaktuj się z Iwoną
E: ib@interaktywnie.com
T: 602 460 272
Wydatki na virale wzrosną

- dodał: Dominik Szarek / Interaktywnie.com
Feed, amerykańska firma zajmująca się promocją video w internecie przeprowadziła ankietę na temat filmów wirusowych wśród amerykańskich agencji reklamowych.
Feed Company, członek międzynarodowego stowarzyszenia marketingu szeptanego (WOMMA), między 1 sierpnia a 12 września ankietowała 40 dyrektorów z czołowych agencji reklamowych w USA. Ponad 70% z nich planuje w przyszłym roku wydać więcej na produkcję virali, mimo zapowiadanych cięć na amerykańskim rynku reklamy. Już teraz ta forma marketingu cieszy się dużą popularnością - 86% ankietowanych przyznało, że w tym roku tworzyło filmy wirusowe, a kolejne 14% wyprodukowało ich w liczbie 6-10.
72,1% szefów agencji stwierdziło, że ich klienci przejawiali zainteresowanie video wirusami. Z tego 48,8% było "zainteresowanych", a 23,3% "bardzo zainteresowanych". Ponad połowa badanych była chwalona za efekty swoich kampanii, a jedynie mniej niż 3% klientów przejawiało swoje niezadowolenie. Największym problemem nadal pozostaje śledzenie i raportowanie kampanii wirusowych. Prawie 75% ankietowanych przyznało, że na tym polu jest jeszcze dużo lub bardzo dużo do zrobienia.
Mierzalność efektów jest sporym problemem głównie przez brak jakichkolwiek kryteriów umożliwiających ich pomiar. Blisko 1/3 dyrektorów jest zdania, że virale obejrzane ponad milion razy można uznać za sukces, podczas gdy kolejne 22% uważa za udany ten notujący 100, 250 lub 500 tysięcy wyświetleń.
Oszacowanie dokładnych wydatków na produkcję filmów wirusowych jest wciąż bardzo ciężkim zadaniem. Jest to jednak element reklamy online, na którą według IAB przeznaczono w ostatnim roku 21 miliardów dolarów, a w ciągu najbliższych 10 lat kwota ta ma być dwukrotnie wyższa.
źródło: BrandWeek
- wyświetleń:
- 277
- dodane do kategorii:
- Raporty i badania
Więcej na temat
Podobne tematy
Zostaw komentarz
Nie bądź anonimowy. Zarejestruj się! Otrzymasz profil dzięki któremu Twoje komentarze będą bardziej wiarygodne. Będziesz miał również dostęp do newslettera, ofert pracy, forum dyskusyjnego oraz kontaktu do innych zarejestrowanych osób.



Komentarze
Sebastian Winkiel (profil)
14 pazdziernika 2008 12:45Wideo w sieci to już dobrych parę lat się przebija i jakoś nie może, a wszystko przez monopol TP której ciągle mało pieniędzy i pomysłów na szybki Internet, który powinien być za darmo tak jak telewizja bez abonamentu, przecież to my konsumenci napędzamy rynek reklamy, a kto się chce reklamować i sprzedawać niech płaci providerom. Proste.