Interaktywnie.com - coedzienne Žródło inspiracji dla emarketera
Kategorie
- Wszystkie
- Gry
- Software
- Biznes
- Lajfstajl
- Wideo
- Wyszukiwarki
- Wirtualne światy
- Adtech
- Inne
- E-commerce
- Mobile
- E-mail marketing
- Zakup mediów
- Wydarzenia i konferencje
- Raporty i badania
- Ludzie
- Projektowanie interakcji
- Agencje interaktywne
- Portale
- Social media
W sprawie newsów kontaktuj się z Iwoną
E: ib@interaktywnie.com
T: 602 460 272
Dzieci aktywne online

- dodał: Iwona Bodziony / Interaktywnie.com
Co dziesiąty internauta w Polsce to dziecko w wieku 7-14 lat. Najmłodsi użytkownicy korzystają z sieci coraz dłużej i intensywniej. Internet w wydaniu dzieci to medium zapewniające przede wszystkim rozrywkę: 70 proc. z nich odwiedza strony zawierające gry online – pokazuje raport Gemius dla Fundacji Dzieci Niczyje „Dzieci aktywne online”.
Urodzeni z myszką w ręku
Niemal o 10 godzin w ciągu roku wzrósł średni czas, jaki internauta w wieku od 7-14 lat spędził w sieci. Mimo że chłopcy stanowią większy odsetek w tej grupie internautów (53 proc.) niż dziewczynki (47 proc.), to młode internautki spędzają w sieci przeciętnie więcej czasu (29 godz. 40 min. w czerwcu 2007 r.).
Niemal co drugie dziecko–internauta to tzw. heavy user (korzysta z internetu codziennie lub prawie codziennie). Tym, co wyróżnia internautów w wieku od 7-14 lat na tle całej populacji, jest stosunkowo liczny udział korzystających z zasobów sieci kilka razy w tygodniu (34 proc.). Może to świadczyć o dość licznej grupie dzieci, dla których korzystanie z internetu nie jest w centrum ich zainteresowań lub ograniczają je czasowo opiekunowie.
Internet dla dzieci tylko w dużych miastach? Okazuje się, że największy udział w strukturze internautów w wieku 7-14 lat stanowią mieszkańcy wsi (28 proc.). Jednak to dzieci mieszkające w aglomeracjach (powyżej 500 tys. mieszkańców) – w porównaniu do swoich rówieśników z mniejszych miejscowości – spędzają online średnio najwięcej czasu (33 godz. 42 min.), przewyższając tym samym średnią dla całej populacji.
Treści poszukiwane… czyli ulubione miejsca w sieci.
Co zatrzymuje dzieci w internecie? Większość swojego czasu online najmłodsi badani internauci dzielą między ROZRYWKĘ (6 godz. i 55 min.) i SPOŁECZNOŚCI (4 godz. i 45 min.). Co prawda „Kultura i rozrywka” to kategoria najpopularniejsza w całej populacji internautów – także wśród dzieci - ale czas spędzany przez nie na tych witrynach przewyższa niemal o godzinę średnią dla całej populacji. Aż 70 proc. dzieci aktywnych online tworzy internetową przestrzeń korzystając z serwisów społecznościowych, a 82 proc. wybiera strony z kategorii NOWE TECHNOLOGIE.Poszukiwanie INFORMACJI w internecie prawdopodobnie nie jest dla dzieci najistotniejsze w korzystaniu z medium. Kategoria „Informacje, publicystyka, media” cieszy się stosunkowo niską popularnością wśród najmłodszych internautów (zasięg – 63 proc.) oraz niemal o połowę krótszym czasem na użytkownika niż średnia dla populacji.
Płeć ma znaczenie… Badając strukturę użytkowników poszczególnych kategorii, można zauważyć, że EDUKACJA zatrzymuje największą grupę wśród internautek w wieku 7-14 lat (stanowią one 5,85 proc. wszystkich użytkowników tych witryn). Chłopcy wybierają przede wszystkim serwisy tworzące SPOŁECZNOŚCI (dopasowanie użytkowników – 6,10 proc.).
Najmłodsi internauci wyjątkowo chętnie korzystają z możliwości grania online – 70 proc. dzieci aktywnych online spędza czas na tego typu rozrywce. Wbrew stereotypom, witryny poświęcone grom w sieci cieszą się niemal równym zainteresowaniem dziewczynek i chłopców.
- dodane do kategorii:
- Raporty i badania
Podobne tematy
Zostaw komentarz
Nie bądź anonimowy. Zarejestruj się! Otrzymasz profil dzięki któremu Twoje komentarze będą bardziej wiarygodne. Będziesz miał również dostęp do newslettera, ofert pracy, forum dyskusyjnego oraz kontaktu do innych zarejestrowanych osób.

Komentarze
Małgorzata Zychalska (www)
30 października 2007 16:54Można było chociaż trochę zmienić tekst, a nie starą (nie zawsze dobrą) metodą kopiuj-wklej tu zamieszczać. Pani Szybisty na internetstandard.pl potrafiła się trochę wysilić i opracować artykuł, nie przeklejać go żywcem z gemius.pl
Iwona Bodziony
30 października 2007 21:32@Małgorzata Zychalska
Zazwyczaj redagujemy news-y, ale jeżeli chodzi o powyższy to uważam, że jest na tyle interesujący, że nie warto go skracać :)
Małgorzata Zychalska (www)
31 października 2007 08:54Nie mówię o skracaniu, lecz o wykorzystaniu materiału z gemius.pl do napisania własnego tekstu :)