Interaktywnie.com - coedzienne Žródło inspiracji dla emarketera
Kategorie
- Wszystkie
- Gry
- Software
- Biznes
- Lajfstajl
- Wideo
- Wyszukiwarki
- Wirtualne światy
- Adtech
- Inne
- E-commerce
- Mobile
- E-mail marketing
- Zakup mediów
- Wydarzenia i konferencje
- Raporty i badania
- Ludzie
- Projektowanie interakcji
- Agencje interaktywne
- Portale
- Social media
W sprawie newsów kontaktuj się z Iwoną
E: ib@interaktywnie.com
T: 602 460 272
E-mail marketing - nadchodzą ciężkie czasy?

- dodał: Iwona Bodziony / Interaktywnie.com
Wydatki na reklamę mailową wyniosły w USA w 2007 roku aż 1.2 mld USD. Do końca roku 2012 suma ta ma powiększyć się o 800 mln USD, czyli niemal o 2/3 Mimo, że poczta elektroniczna nadal stanowi podstawowe narzędzie komunikacji w internecie, marketerom coraz trudniej jest dotrzeć za jej pośrednictwem do swojego targetu.
Niespełna 1/4 marketingowej korespondencji mailowej wymaga wyrażenia zgody klienta na jej otrzymywanie. Statystyczny amerykański internauta w dalszym ciągu dostaje sporo maili - średnio 304 wiadomości w pracy i 274 w domu tygodniowo – systematycznemu zmniejszeniu ulega jednak ilość, znajdujących się w niej, śmieci.
Z powodu rosnącej liczby mało atrakcyjnej treściowo korespondencji, coraz więcej amerykańskich internautów rezygnuje z subskrypcji ofert, lub newsletterów.
Kolejnym problemem, z którym mierzą się marketerzy mailowi jest ilość aktywnych adresów poczty elektronicznej, z których korzystają ich klienci. Badania Bluestreak z listopada 2006 roku, pokazują, że niemal dwie trzecie amerykańskich internautów posiadało po trzy lub więcej aktywnych adresów e-mail. 
Mimo sędziwego wieku i sporego bagażu doświadczeń, e-mail wciąż jednak nie ma sobie równych jeśli chodzi o komunikację w internecie. 90% amerykańskich internautów korzysta z niego po kilka razy dziennie. W porównaniu do takich form porozumiewania się jak SMS, Fora dyskusyjne czy RSS, wynik ten jest naprawdę imponujący.
Kluczowym zadaniem marketerów mailowych staje się więc dbałość o atrakcyjną formę i treść wysyłanych przez nich reklam. Innym ważnym zagadnieniem, jest wyróżnienie korespondencji atrakcyjnej, od mailowego śmiecia. Pamiętać należy, że ostateczny głos zawsze należy do czytającego.
Źródło: eMarketer
- dodane do kategorii:
- E-mail marketing
Podobne tematy
Zostaw komentarz
Nie bądź anonimowy. Zarejestruj się! Otrzymasz profil dzięki któremu Twoje komentarze będą bardziej wiarygodne. Będziesz miał również dostęp do newslettera, ofert pracy, forum dyskusyjnego oraz kontaktu do innych zarejestrowanych osób.

Komentarze
Jacek Jankowski (profil)
16 grudnia 2007 20:18Ciekaw jestem co na ten artykuł odpowie Krzysiek z SARE :)