Interaktywnie.com - coedzienne Žródło inspiracji dla emarketera

Microsoft ostrzega Yahoo!

Microsoft, który od kilku miesięcy stara się o przejęcie internetowej firmy Yahoo!, na początku kwietnia 2008 roku wysłał do Yahoo! list, w którym daje spółce jeszcze trzy tygodnie czasu na "nie zaprzepaszczenie szansy" przejęcia na dobrych warunkach.



Minęły ponad dwa miesiące odkąd przedstawiliśmy naszą ofertę kupna Yahoo! (...) Niestety ostatnie dwa miesiące wskazują, iż transakcja ta do szybkich należeć niestety nie będzie.

Kierownictwu naszych firm udało się nawiązać ograniczony kontakt, niestety nie doszło jednak do żadnych istotnych negocjacji, które doprowadziłyby do zawarcia umowy - pisze w liście do Yahoo Steven A. Ballmer, dyrektor generalny Microsoft .

Microsoft zaznacza w liście, że propozycja jest jedyną, która oferuje udziałowcom pełną i uczciwą cenę za ich udziały, a ponadto daje im prawo głosu w podejmowaniu decyzji dotyczących przyszłości firmy, poszerza wybór w zakresie twórców zawartości, reklamodawców i klientów.

Wierzymy, że nadszedł czas, aby nasze spółki wyznaczyły odpowiednie zespoły, które zasiądą wspólnie przy jednym stole i doprowadzą negocjacje do podpisania końcowej, satysfakcjonującej obydwie strony umowy w kwestii połączenia naszych firm (...)

Jeśli jednak negocjacje nie zakończą się sukcesem w ciągu najbliższych trzech tygodni, będziemy zmuszeni przedstawić sprawę bezpośrednio udziałowcom Waszej firmy, włącznie z zebraniem odpowiedniej liczby pełnomocnictw od udziałowców, w celu wybrania alternatywnej listy kandydatów zarządu Yahoo! - czytamy dalej w liście.

wyświetleń:
889
dodane do kategorii:

Więcej na temat


Podobne tematy

Komentarze

  1. 1

    Jeśli jednak negocjacje nie zakończą się sukcesem w ciągu najbliższych trzech tygodni, będziemy zmuszeni przedstawić sprawę bezpośrednio udziałowcom Waszej firmy, włącznie z zebraniem odpowiedniej liczby pełnomocnictw od udziałowców, w celu wybrania alternatywnej listy kandydatów zarządu Yahoo! - czytamy dalej w liście.


    I jeszcze się dziwią, dlaczego to Apple jest lovemarkiem - a oni nie.

  2. 2

    Tak się robi biznes na pewnym poziomie. Nie ważne czy jesteś Microsoftem, Google, Apple czy Wirtualną Polską.

  3. 3

    Wart jeden drugiego. Ot przepychanka, o kase.

    A co najlepsze cały czas rozmawiają (M&H). Cały szum na blogach, w newsach to tylko odpryski z "pańskiego stołu".:)

Zostaw komentarz

Nie bądź anonimowy. Zarejestruj się! Otrzymasz profil dzięki któremu Twoje komentarze będą bardziej wiarygodne. Będziesz miał również dostęp do newslettera, ofert pracy, forum dyskusyjnego oraz kontaktu do innych zarejestrowanych osób.

strzala strzala strzala

Cytat dnia

Nikogo nie interesowały techniczne cudeńka, które nie mają żadnego szerszego kontekstu. Z kretesem przepadały wymuskane flashowe serwisy, których nikt nie chce oglądać. Prace czystko koncepcyjne, które nie przekładają się na skuteczność lub wizerunek marki też nie miały żadnych szans.

Bartek Gołębiowski z Click5 o obradach jury w Cannes

praca





Społeczność

Humeniuk Gwidon Xevin Investments Członek Zarządu
Zwolska Agnieszka Axel Springer Product Manager
Młynarski Grzegorz Multimediana Grzegorz Młynarski Właściciel

Dołącz do społeczności interaktywnie.com

Mobilnie:

Bądź zawsze na bieżąco

Interaktywnie.com w Twojej komórce: m.interaktywnie.com

Więcej

Webskie strony

  • fwa

    We współpracy z Favourite Website Awards

  • Lech - Nowa Kaledonia

    0 Komentarzy

    Wyróżnienie za wariacki klimat, a nie za augment reality.

  • Nokia E75

    11 Komentarzy

    Prace nad projektem trwały niecały miesiąc. Szybko i dobrze :)

  • Przygodożercy

    5 Komentarzy

    Za wciągającą i zabawną historyjkę. I udowodnienie, że nie tylko wysokobudżetowe...