Interaktywnie.com - coedzienne Žródło inspiracji dla emarketera
Kategorie
- Wszystkie
- Prawo
- Gry
- Software
- Biznes
- Lajfstajl
- Wideo
- Wyszukiwarki
- Wirtualne światy
- Adtech
- Inne
- E-commerce
- Mobile
- E-mail marketing
- Zakup mediów
- Wydarzenia i konferencje
- Raporty i badania
- Ludzie
- Projektowanie interakcji
- Agencje interaktywne
- Social media
- Portale
W sprawie newsów kontaktuj się z Iwoną
E: ib@interaktywnie.com
T: 602 460 272
eBay szuka sposobu na nawiązanie walki z Allegro

- dodał: Iwona Bodziony / Interaktywnie.com
W lutym tego roku polski eBay wprowadził opłaty za wystawianie aukcji. Była to decyzja, która okazała się dla serwisu katastrofalna – w przeciągu kilku tygodni stracił ponad 90% z dotychczasowej liczby wystawionych aukcji. Teraz eBay robi wszystko, by odzyskać utraconą pozycję.
Przedstawiciele firmy z jednej strony twierdzili, że wprowadzenie opłat ma poprawić jakość oferty i wprowadzić zdrowsze zasady funkcjonowania serwisu, z drugiej jednak potajemnie próbowali zatuszować odpływ użytkowników, wprowadzając na listy sprzedawanych w Polsce przedmiotów tysiące publikacji elektronicznych, sprzedawanych w najbardziej egzotycznych krajach świata. Wkrótce analizy rynku aukcyjnego pokazały, że eBay Polska został wyprzedzony nawet przez serwis Świstak.pl i działającą nieoficjalnie Subasta.pl.
Uratować sytuację ma nowy dyrektor generalny, którym został dotychczasowy szef ds. rozwoju biznesu i marketingu eBay Polska, Łukasz Jadachowski. Jego poprzedniczka, Alina Prawdzik, została nagrodzona za zredukowanie liczby aukcji z 390 tysięcy do 70 tysięcy miesięcznie awansem. Teraz będzie odpowiadać za cztery rynki w Europie Zachodniej, które eBay uważa za rozwijające się – za serwisy firmy w Austrii, Belgii, Hiszpanii i Szwajcarii.
Łukasz Jadachowski w wywiadzie dla Rzeczpospolitej stwierdził, że jego platforma chce być przede wszystkim bramą do światowego eBaya, a polscy użytkownicy wykorzystywali dostęp do kilkuset milionów aukcji. Zauważył, że ponad połowa transakcji w eBay Polska to transakcje zagraniczne. Dlatego też nowa, długofalowa strategia firmy ma polegać na popularyzacji zakupów w skali światowej (eBay ma 39 serwisów narodowych), stopniowym reklamowaniu portalu i wprowadzaniu do niego usprawnień i ułatwień obserwowanych w innych narodowych edycjach. Dodał, że tego typu metody eBay stosuje na wszystkich rynkach, na których nie udało mu się zdobyć dominującej pozycji.
Ciekawe tylko, czy nowy dyrektor generalny zostanie ukarany, jeśli nowa strategia eBaya się powiedzie, skoro awans w strukturach firmy zapewniają niepowodzenia?
Źródło: Rzeczpospolita
- dodane do kategorii:
- E-commerce
Podobne tematy
Zostaw komentarz
Nie bądź anonimowy. Zarejestruj się! Otrzymasz profil dzięki któremu Twoje komentarze będą bardziej wiarygodne. Będziesz miał również dostęp do newslettera, ofert pracy, forum dyskusyjnego oraz kontaktu do innych zarejestrowanych osób.


Komentarze
Szymon Nitka (profil)
08 kwietnia 2008 09:46Z całego niusa najlepsza jest... ilustracja ;)
Król Piotr (profil)
08 kwietnia 2008 19:42Jedyne co może pomóc Ebayowi w Polsce to tani $, bo na rynku wewnętrznym szans raczej nie mają.
Jacek Gadzinowski (profil)
08 kwietnia 2008 21:26Sterowiec wzbija się w powietrze, a ebay dołuje...
Im tańszy dolar i wszystkie waluty względem złotówki tym większa szansa lekkiego odbicia się (serwisu) od dna. Od pewnego czasu używam ebay,tylko do platformy zakupowej. Oczywiscie tylko tam gdzie moge rozliczyć się przez paypal. Jeszcze troche, a zajmę się importem kilku towarów niszowych :)
Wracając do ebaya, Allegro to siła lokalnego brandu którego ebay nie pobije. Na ich miejscu (ebay) , lepiej opracowałbym strategię "follow the leader". I pogodził się z rolą "chorągiewki na mapie".
Przy tylu błędach przeszłości, zaczynajac od akcji "będziemy edukować Polaków jak robi się zakupy"... nie wróze im powodzenia.