Interaktywnie.com - coedzienne Žródło inspiracji dla emarketera
Kategorie
- Wszystkie
- Startupy
- Prawo
- Gry
- Software
- Biznes
- Lajfstajl
- Wideo
- Wyszukiwarki
- Wirtualne światy
- Adtech
- Inne
- E-commerce
- Mobile
- E-mail marketing
- Zakup mediów
- Wydarzenia i konferencje
- Raporty i badania
- Ludzie
- Projektowanie interakcji
- Agencje interaktywne
- Social media
- Portale
W sprawie newsów kontaktuj się z Iwoną
E: ib@interaktywnie.com
T: 602 460 272
Giertych zostawił zdychającą pamiątkę

- dodał: Iwona Bodziony / Interaktywnie.com
Czkawką odbijają się rządy Romana Giertycha w Ministerstwie Edukacji Narodowej (MEN). Stworzony za blisko 20 milionów złotych portal dla nauczycieli nie funkcjonuje, gdyż MEN nie ma pieniędzy na jego utrzymywanie.
Serwis internetowy Scholaris.pl w zamyśle miał pomóc nauczycielom w unowocześnieniu metod przekazywania wiedzy uczniom. Za jego pośrednictwem mogli oni pobierać lekcje multimedialne, wymieniać się uwagami, kontaktować między sobą. Od początku 2007 roku portal przestał spełniać swoją rolę, gdyż opiekę nad nim przejęło Ministerstwo Edukacji Narodowej - informuje Puls Biznesu.
Stworzony w głównej mierze z unijnych środków (pochodziło z nich 13,3 mln z 19,2 mln złotych, pozostałą kwotę wyłożył budżet państwa) stał się ofiarą braku zdolności organizacyjnych. Minister Giertych prawdopodobnie nie przewidział, że po przejęciu serwisu przez jego resort, ktoś będzie się musiał nim zająć.
Gdy zarządzały nim podmioty, które go tworzyły, nad zawartością i wyglądem serwisu czuwało dwadzieścia osób podzielonych na cztery zespoły. Od 1 stycznia 2007 roku, gdy wygasła z nimi umowa, serwisem Scholaris.pl w MEN zajmowała się... jedna osoba. I to ta sama, która zarządza także serwisem Ministerstwa.
Jak przyznają wspólnie twórcy Scholarisa - OSI Compu Train, Young Digital Planet, Fundacja Edukacji Ekonomicznej i Instytut Chemii Bioorganicznej PAN - by mógł on sprawnie działać i się rozwijać potrzeba pracy co najmniej kilkunastu osób. Ponieważ firmom szkoda było projektu, nad którym pracowały, przez pół roku opiekowały się nim za darmo, mimo że nie miały żadnych podstaw prawnych.
Obecna minister Katarzyna Hall podjęła już rozmowy z Centralnym Ośrodkiem Doskonalenia Nauczycieli, który miałby zająć się administrowaniem serwisu. Jest więc szansa, że Scholaris ponownie ruszy i będzie służyć nauczycielom.
Jak widać więc wydawanie unijnych pieniędzy to jedna sprawa, osobną jest, by poczynione inwestycje przyniosły faktyczne efekty.
Źródło: Puls Biznesu
- wyświetleń:
- 624
- dodane do kategorii:
- Inne
Podobne tematy
Zostaw komentarz
Nie bądź anonimowy. Zarejestruj się! Otrzymasz profil dzięki któremu Twoje komentarze będą bardziej wiarygodne. Będziesz miał również dostęp do newslettera, ofert pracy, forum dyskusyjnego oraz kontaktu do innych zarejestrowanych osób.


Komentarze
GreenSky (www) 82.160.33.10
17 kwietnia 2008 01:2620 milionów to lekka przesada za takie "coś". Myślę że większość (jeśli nie wszyscy) tutaj się ze mną zgodzą że zostaliśmy okradzeniu (bo w końcu publiczna kasa została na to wyłożona).
Piotr Mederak (profil)
17 kwietnia 2008 15:38no ktos niezla premie musial dostac za sprzedanie 'tego czegos' za taka kase :)