Interaktywnie.com - coedzienne Žródło inspiracji dla emarketera
Kategorie
- Wszystkie
- Biznes
- Lajfstajl
- Wideo
- Wyszukiwarki
- Wirtualne światy
- Adtech
- Inne
- E-commerce
- Mobile
- E-mail marketing
- Zakup mediów
- Wydarzenia i konferencje
- Raporty i badania
- Ludzie
- Projektowanie interakcji
- Agencje interaktywne
- Portale
- Social media
W sprawie newsów kontaktuj się z Iwoną
E: ib@interaktywnie.com
T: 602 460 272
Akcje Yahoo spadły o 15 proc.

- dodał: Piotr Fiećko / Interaktywnie.com
Jerry Young wciąż otwarty na rozmowy z zarządem Microsoftu. Inwestorzy zgrzytają zębami.
Wczorajszy poranek był bez wątpienia nerwowy dla wszystkich akcjonariuszy Yahoo. Po tym, jak Microsoft wycofał w sobotę ofertę przejęcia spółki, jej akcje spadły o 20 proc. osiągając w poniedziałek rano cenę 23.02 USD. Ostatecznie cena ta zatrzymała się jednak na 24.37 USD podczas poniedziałkowego zamknięcia. Warto nadmienić, że w zeszły piątek cena akcji Yahoo wynosiła 28.67 USD, a trzy miesiące temu, kiedy Microsoft złożył ofertę przejęcia firmy, jej akcje były warte 19 USD.
Zatrzymanie spadku cen akcji zawdzięczać można oświadczeniu Jerryego Younga, który powiedział wczoraj po południu agencji Reutera, że zarząd firmy jest w dalszym ciągu otwarty na rozmowy, o ile gigant z Redmond ma jeszcze coś do powiedzenia. Innym czynnikiem hamującym spadek mogły być plotki na temat ewentualnej współpracy reklamowej Yahoo z Google.
Tymczasem niezależni inwestorzy nie kryją swojego niezadowolenia oskarżając Younga o lekceważenie i granie na zwłokę. "Jestem bardzo zawiedziony tym, co robi Young" mówi Gordon Crawford z Capital Research, właściciel 6 proc. akcji Yahoo. "Jeszcze bardziej rozczarowuje mnie zarząd firmy, który nie liczy się z interesami niezależnych inwestorów".
Według ekspertów Microsoft wciąż bardzo potrzebuje Yahoo, lecz robi wszystko, by sprawić wrażenie, że już mu nie zależy. Czy możemy spodziewać się kolejnej oferty przejęcia ze strony koncernu z Redmond? Jak długo przyjdzie nam czekać na finał tej opery mydlanej? Póki co, nadeszła pora na kolejny ruch Microsoftu.
Źródła: All Things Digital, TechCrunch, TechCrunch
- dodane do kategorii:
- Biznes
Podobne tematy
Zostaw komentarz
Nie bądź anonimowy. Zarejestruj się! Otrzymasz profil dzięki któremu Twoje komentarze będą bardziej wiarygodne. Będziesz miał również dostęp do newslettera, ofert pracy, forum dyskusyjnego oraz kontaktu do innych zarejestrowanych osób.

Komentarze