Interaktywnie.com - coedzienne Žródło inspiracji dla emarketera
Kategorie
- Wszystkie
- Biznes
- Lajfstajl
- Wideo
- Wyszukiwarki
- Wirtualne światy
- Adtech
- Inne
- E-commerce
- Mobile
- E-mail marketing
- Zakup mediów
- Wydarzenia i konferencje
- Raporty i badania
- Ludzie
- Projektowanie interakcji
- Agencje interaktywne
- Portale
- Social media
W sprawie newsów kontaktuj się z Iwoną
E: ib@interaktywnie.com
T: 602 460 272
Firmy coraz chętniej zatrudniają blogerów

- dodał: Iwona Bodziony / Interaktywnie.com
Coraz więcej specjalistów mówi, że przedsiębiorstwa powinny zatrudniać korporacyjnych blogerów. Takiego zdania jest np. Mack Colier, konsultant w firmie Viral Garden.
Podaje on przykład Lionela Menchaki z Della czy Mario Sundara z LinkedIn, którzy, jego zdaniem, pozytywnie wpływają na wizerunek marki. Colier mówi, że minęły już czasy, gdy zastanawiano się czy specjalnie wynajęty bloger jest potrzebny.
Firmowe blogi nie są już ciekawostką, a przydatnym narzędziem promocji firmy. Wciąż jednak mało przedsiębiorstw je zauważa. Tylko nieco ponad 11 proc. firm z listy Fortune 500 prowadzi korporacyjne blogi, a niewielka część z nich zatrudnia specjalną osobę za nie odpowiedzialną. Jednak te 11 proc. to i tak trzykrotnie więcej niż jeszcze przed czterema laty.
Eksperci jednak przestrzegają: nie wystarczy założyć bloga. Trzeba jeszcze wiedzieć, czemu ma on służyć. - Wszyscy chcą mieć blogi. Ale to złe podejście. Najpierw trzeba czytać to, co piszą klienci danej firmy na grupach dyskusyjnych, w komentarzach. Potem należy pomyśleć o stworzeniu własnego bloga - mówi Sean Howard, dyrektor ds. strategii i innowacji w firmie Lift Communications.
Podstawowym błędem, jaki można zrobić, to uczynienie z bloga swoistego "piorunochronu" dla firmy. Blog nie powinien służyć klientom do wylewania frustracji. Ma służyć firmie. Microsoftowi korporacyjne blogi służą do ukazania ludzkiej twarzy koncernu.
Dellowi - do zaprezentowania się jako firma bardziej otwarta niż dotychczas. - Problem w tym, że ludzie skupiają się na narzędziu, jakim jest blog. Powinni skupić się na tym, co leży u podstaw mediów społecznych, na uczestniczeniu w pewnej społeczności, a nie na kontrolowaniu dyskusji i dozowaniu informacji - zwraca uwagę Geoff Livingson, szef Livingston Communications.
Źródło: Money.pl
- dodane do kategorii:
- Social media
Podobne tematy
Zostaw komentarz
Nie bądź anonimowy. Zarejestruj się! Otrzymasz profil dzięki któremu Twoje komentarze będą bardziej wiarygodne. Będziesz miał również dostęp do newslettera, ofert pracy, forum dyskusyjnego oraz kontaktu do innych zarejestrowanych osób.

Komentarze
Grzegorz Skuza (profil)
07 maja 2008 08:16Livingson ma rację - blog jest tylko narzędziem, prawdziwą wartość tworzy społeczność. W końcu "pisać by pisać" może każdy, "pisać dla innych" potrafi niewielu;-)
Dominik Koza (profil)
07 maja 2008 13:29Blog z przemyślaną strategią redakcyjną (czytaj: wizją) to jedno z najciekawszych narzędzi ostatniej dekady, które może wykorzystać firma. Teraz wypadałoby, żeby wypowiedział się przedstawiciel klienta branży reklamowej i potwierdził ;)