Interaktywnie.com - coedzienne Žródło inspiracji dla emarketera
Kategorie
- Wszystkie
- Prawo
- Gry
- Software
- Biznes
- Wideo
- Wyszukiwarki
- Wirtualne światy
- Adtech
- Inne
- E-commerce
- Mobile
- E-mail marketing
- Zakup mediów
- Wydarzenia i konferencje
- Raporty i badania
- Ludzie
- Projektowanie interakcji
- Agencje interaktywne
- Social media
- Portale
W sprawie newsów kontaktuj się z Iwoną
E: ib@interaktywnie.com
T: 602 460 272
Reklamowe starcie Internetu i telewizji

- dodał: Iwona Bodziony / Interaktywnie.com
Dla stacji tv sieć staje się kolejnym medium, które może pomóc w zwiększaniu ich przychodów.
Pod względem przychodów z reklam Internet systematycznie przeskakuje kolejne media. Wpierw prześcignął radio, teraz goni prasę, a zdaniem analityków firmy badawczej IDC już w 2012 r. powinien prześcignąć telewizję. I to na najbardziej rozwiniętym rynku reklamowym świata, czyli w USA.
Nie oznacza to jednak, że nadawcy telewizyjni nie zyskają na rozwoju sieci. W wielu przypadkach Internet może się bowiem stać po prostu techonologią umożliwiającą dostęp do innych mediów, zwłaszcza do telewizji. Media są już dostępne przez Internet: mamy w sieci radio, gazety, ale przecież e-wydania to nie Internet, bo nie przestają być prasą – zauważa Rafał Oracz, dyrektor generalny CR Media Consulting.
Motorem reklamowej rewolucji za oceanem ma być zresztą produkt typowo telewizyjny – filmy na żądanie. Dołączane do nich obowiązkowe reklamy to nic innego jak wierna kopia modelu działania telewizji.
Według specjalistów, zanim będzie można mówić o zrównaniu się wydatków na reklamę internetową i telewizyjną na jakimkolwiek rynku, branża musi odpowiedzieć na pytanie, czym w ogóle jest reklama internetowa. Już pojawiają się pytania, czy jeśli ktoś się reklamuje w TVN24.pl, to reklamuje się w Internecie czy w telewizji, albo czy kiedy ktoś podłączy sobie tuner telewizyjny do komputera, to ogląda telewizję czy korzysta z Internetu? – pyta retorycznie Tomasz Chełmecki, dyrektor zarządzający Starlinka.
W Polsce reklama telewizyjna nie przegra z internetową – przynajmniej dopóki penetracja Internetu nie urośnie do 70 proc. i nie poprawi się jakość naszych łączy z siecią. Internet nie wyprze telewizji, ona się jednak bardzo zmieni – stanie się telewizją głównie na żądanie. Z drugiej strony jeszcze przez długi czas będzie oferowała niedostępną w Internecie lepszą jakość obrazu, np. w wysokiej rozdzielczości – mówi Jarosław Sosiński, interactive media director w Zed Digital.
Prognozy amerykańskie wcale go jednak nie dziwią. – W USA panuje przekonanie, że w związku z tym, iż ludzie coraz częściej korzystają z umożliwiających omijanie reklam telewizyjnych dekoderów z twardym dyskiem, czyli PVR, Internet zyska, bo tam unikanie reklam jest trudniejsze – mówi.
Ponad połowę wydatków na reklamę w Polsce co roku pochłania telewizja. W ubiegłym roku powędrowało do niej ok. 3,5 mld zł z reklamowej puli wartej ok. 6,5 mld zł, a tempo wzrostu takiej reklamy było większe niż całego rynku. Reklama internetowa według najnowszych doniesień IAB w ubiegłym roku była warta 742,8 mln zł. Mimo że rośnie w 30-proc. tempie, czyli szybciej niż rynek, tempo jej wzrostu będzie powoli wyhamowywać.
Już obserwujemy osłabienie jej dynamiki. W najbliższych latach nie będzie już rosła w tempie 30 – 35 proc. rocznie, ale 20 – 25 proc. – mówi Rafał Oracz. Tym bardziej nie ma co liczyć w najbliższych latach na tak rewolucyjny trend na świecie, gdzie, według najdalej wybiegających w przyszłość prognoz ZenithOptimedia, w 2010 roku do telewizji trafi 204,6 mld dol., a do Internetu wciąż ”tylko” 66,9 mld dol.
Źródło : Rzeczpospolita
- dodane do kategorii:
- Zakup mediów
Podobne tematy
Zostaw komentarz
Nie bądź anonimowy. Zarejestruj się! Otrzymasz profil dzięki któremu Twoje komentarze będą bardziej wiarygodne. Będziesz miał również dostęp do newslettera, ofert pracy, forum dyskusyjnego oraz kontaktu do innych zarejestrowanych osób.


Komentarze