Dobra domena przepisem na sukces?
Jeśli chodzi o samogenerujący się ruch to sprawa jest ciekawsza niż by się na pierwszy rzut oka wydawało. Ciężko teraz strzelać ile osób odwiedzałoby domenę http://opony.pl ale załóżmy realistycznie, że byłoby to średnio 50-100 wejść dziennie. Przy tak świetnej domenie i dość popularnym internetowym biznesie polegającym na wymienia opon, to myślę, że ta ilość może być nawet zaniżona. Na pewno odwiedzin byłoby więcej w okresie przed i po zimie. Jest to bezpłatny ściśle targetowany ruch, który bez domeny trzeba byłoby kupić (np. w Google). Osoby, które wpisują domenę z danym słowem kluczowym są świetnie dopasowane do oferty serwisu pod daną domeną (jeśli oczywiście pod http://opony.pl znajdą sklep z oponami). Były robione badania, że taki ruch się bardzo ładnie konwertuje. Nie podam teraz jednak linku, na pewno o tym czytałem. Logika też podpowiada, że tak właśnie powinno być. Skoro jeśli szukam w Internecie opon i sam wpisuję http://opony.pl to właśnie po to, żeby te opony kupić.
Przewaga w wyszukiwarkach - nie jestem specjalistą od SEO, więc nawet nie podejmuje się strzelać jaki algorytm używa Google i jak waży zgodność domeny ze słowem kluczowym. Wiem jedno - jeśli domena miałaby małe znaczenie wtedy takie strony jak http://balaton.pl (drugie miejsce w Google na słowo "Balaton", zaraz po Wikipedii) czy http://brokerdomen.pl (trzecie miejsce na frazę "broker domen") nie miałyby szans na tak wysokie pozycje w Google. http://Balaton.pl to ministrona składająca się z kilku podstron, a http://brokerdomen.pl to w ogóle tylko formularz pozwalający się zapisać do newslettera. Gdyby nie domeny to podejrzewam, że nie znaleźlibyśmy ich na kilku pierwszych stronach z wynikami Google.
I tak jak zauważyłeś - domena odpowiadająca słowu / frazie kluczowej lepiej się "klika", bo jest pogrubiona.
O wartości wynikającej z posiadania krótkiej, łatwej do zapamiętania domeny wspominać nawet nie muszę.
Komentarze