Komentarze
 
 
 
 
 
Bardziej wiarygodne głosowanie internautów w Webstarach Ufff.....

Po pierwsze: nie znam się na tym. Więc na temat techniki nie będę się wypowiadał. Poproszę kogoś kompetentnego.

Po drugie: przy uruchamianiu WSF rozmawiałem z wieloma specami od bezpieczeństwa w sieci, w tym z szefem bezpieczeństwa Microsoftu na Europę. Od wszystkich słyszałem to samo: nie da się. Jedyne co wchodzi w grę to VPN. Przedstawiałem różane opcje zabezpieczeń proponowane przez różne agencje i słyszałem: to się da obejść w taki, a taki sposób, to: ha, ha, ha... wystarczy podziałać przez serwery chińskie itp. itd.

Po trzecie: Nie było chyba większej presji na nas w sprawie WSF niz taka, żeby ludzie głosowali pieniędzmi, czyli sms. Mam bogate archiwum tych żądań, również ze strony IAB-u. Nie chce drugi raz mieć tego typu scen.

Po czwarte:W głosowaniu Internautów oddano w sumie 36 875 głosó w tym odnotowano 23 014 unikalnych numerów telefonów. Przeczy to opinii wielokrotnego głosowania przez te same osoby.

Po piate: mam obawy czy zmusi się zgłaszających do promowania kogokolwiek z wyjątkiem własnej witryny. Nie bardzo wiem jak to zrobić.

Po szóste: WSF internautów był przez nas od początku traktowany (a) jako zabawa (b) jako znakomite narzędzie promocji WSZYSTKICH stron biorących udział w konkursie. Pod wpływem kampanii reklamowej stron tysiące ludzi odwiedza stronę WSF i może tam dowiedzieć się o serwisach, których wcześniej nie znali. Wszystkie znane mi osoby potwierdzają nośność promocyjną udziału w tym przedsięwzięciu (oczywiście po wejściu na short listy). To dobrze działa. Natomiast w sprawie (a) - przegraliśmy. Nikt tego nie traktuje jak zabawę, a wręcz przeciwnie, niektórzy śmiertelnie poważnie. Z tą drugą sprawa nie wiem co zrobić.

Po siódme: Rezygnacja z konkursu internautów raczej nie wchodzi w grę. Gents! Znajdziemy się wówczas 200 osobowym gettcie! Chcecie tego? W tym roku planujemy poważnie wyjść z WSF poza sieć i będzie to nie tylko już promocja stron uczestniczących w konkursie, ale w ogóle internetu jako takiego.

Po ósmę: Przyjmę każdą metodę głosowania via internet, która zapewni 99,99% bezpieczeństwo (poza VPN), jeśli nikt takiej nie przedstawi., raczej zostaniemy przy sms.

Po dziewiąte: Poproszę o fachową ocenę propozycji K. Adamusa od strony technologii i bezpieczeństwa. Ja też zapytam znanych mi specjalistów z tej dziedziny i dopiero wówczas będę mógł zająć jakieś konkretne stanowisko.

Dziękuje za wszystkie opinie i komentarze

Wielce zobowiązany
Cezary Kaźmierczak
Organizator WSF, MMT Management
 
 
Zapraszam do dyskusji o Webstarfestival 5.0 Witam,



postaram się po kolei odpowiedzieć na komentarze.



Tomasz Jaromin



WSF nie jest konkursem efektywności. To co Pan proponuje można znaleźć w Megapanelu.



Dominik Kaznowski



1. Mniej kategorii




Bardzo trudna sprawa. Najwięcej nacisków z jakimi się spotkałem, to żeby głosowanie internautów było przez SMS oraz, żeby było... więcej kategorii. Mniej więcej 1/3 uczestników konkursu sądzi, że ich serwis jest tak "wyjątkowy", "specyficzny", że nie pasuje do żadnej... i powinniśmy stworzyć kolejną kategorię... Bardzo trudna sprawa...





2. Brak nagród w kategoriach w których rzeczywiście są słabe zgłoszenia (nieprzyznawanie)



Kto ma o tym decydować? Ja? Nie podejmuje się.



3. rozszerzenie składu akademii o ludzi spoza branż internetowej - teraz konkurs jest zbyt skrzywiony branżowo



Jak wyżej. Kto ma o tym zdecydować? Ja się nie podejmuje. Na jakiej zasadzie mam zapraszać blogerów czy ludzi spoza branży. Wg. jakich kryteriów? Dlaczego ma się tam znaleźć Iksiński a Ygrekowski nie. Poproszę o koncept.



4. rozszerzenie gali o dzień konferencji połączony z dyskusją nad tym jakie są kryteria oceny stron (uświadamianie)



Nie zrobię takiej konferencji. Ale jeśli ktoś poważny chce coś takiego przy WSF zrobić - bardzo chętnie. Mam nawet b. dobrą domenę. Moja motywacja finansowa przy tym jest minimalna, więc na pewno dogadamy się biznesowo. Zainteresowanych zapraszam do kontaktu ze mną lub Kasią Michalewską.



Konferencję (a raczej spotkanie) z zainteresowanymi członkami akademii planujemy zorganizaować maj/czerwiec b.r.



Maciej Budzich



Blogi - mało jest zgłoszeń. To fakt. Może to sprawa ceny, a może wynik konkursu onetu. Zrobimy w tym roku cenę preferowaną na wszystkie blogi zobaczymy co to da.



Kinga Rusin - nie była zgłoszona w kategorii blogi, tylko strona prywatna



Nie ma żadnego głosowania agencji na swoje projekty. Członek Akademii musi się wyłączyć z głosowania w tej kategorii i podpisać oświadcenie o konflikcie interesów. Nie stwierdziliśmy (a ściślej KPMG, które to prowadzi) do tej pory przypadku złamania tej zasady.



Statuetki są jakie są. Kupujemy je w fabryce w Chicago, która produkuje też Oscary. Oczywiście, że można ja sfałszować. Oskary tez można sfałszować. Nie znam jednak przypadku, żeby ktoś to do tej pory zrobił. Z powodu dwóch czy trzech wpisów w internecie, niezbyt powiedzmy, dorosłych osób, nie będę tego zmieniał.





Grzegorz Krzemień



Sorry, ale dyskusję czy F1 to motoryzacja czy sport możemy prowadzić przez najbliższe 5 lat.



Jury jest jak Żona Cezara. My nawet nie prowadzimy głosowania, tylko KPMG. Dodatkowo audytuje to Partner w KPMG w dziale audtytu. Nie da się manipulować ponad 100 osobowym jury.



Krzysztof Adamus



Przykro mi bo wiem, ze nie lubisz glosowania internautów, ale ja go nie zlikwiduje. Nie sprowadzę WSF do getta 200 osób z branży. Więcej na ten temat napiszę pod Twoją propozycją zamieszczoną w innym miejscu.



Konkurs jest trochę podzielony na dwie sekcje. Strony - z punktu widzenia internautow (i tak zostanie), WSF Creative - dla profesjonalistów. Siedzimy w internecie po dwóch stronach ekranu. Nie czuje się kompetentny, żeby rozszerzać, modyfikować kategorie w Creative. Ale jeśli jest wola środowiska, żeby w Creative było więcej/mniej/innych kategorii to z wielką przyjemością podejmę współpracę i wezmę każde rozwiazanie, które mnie nie zrujnuje. Mam zresztą propozycję. Może utwórz nowy wątek na interaktywnie.com i tak stwórzcie kategorie do Creative, wraz z ich definicjami?



Co do spotkania jury i dyskutowania - mam bardzo poważne obawy (oparte na 11 letnich doświadczeniach z Impactorem). Polegają one na tym, że z powodu "nawału pracy" przyjdzie 20 osób i zaczną się deale. To co do tej pory przy tym konkursie robiłem to "zabezpieczyć go przed samym sobą". Przemyślcie to dobrze i też postarajcie się pomyśleć w tym kierunku, żeby werdykty też "były zabiezpieczone przed Wami samymi". Z powodu braku tych zabezpieczeń na moich oczach upadło kilkanaście różnych konkursów w Polsce.



Kategorie wymagają uściślenia; szczególnie "nowa strona". Przychylam się do opcji "domena po praz pierwszy opublikowana w sieci" i wykluczenie refreshingów.



Blog prywatny - poproszę o propozycje definicji. Na pewno nie może być tak, jak ktoś postulował, że strona Kingi Rusin nie może być prywatna bo robiła ją profesjonalna agencja... Ja też kończę stronę o swoich hobby i też robi je profesjonalna agencja...I co nie jest to moja strona prywatna???



Tomasz Krawatka



WSF nie jest konkursem efektywności i nie będzie. Może jest miejsce na taki konkurs. Ja tego nie widzę - bo to wszystko jest w badaniach.



Dziekuje za wszystkie opinie i serdecznie pozdrawiam



Cezary Kaźmierczak

Organizator WSF, MMT MAnagament
 
 
eM
K2 autorem kobiecego portalu Repka.pl. Z tego co ja pamiętam pierowotnie projekt operował pod adresem www.republikakobiet.pl - i wcale nie było tak różowo. Miałem przyjemność brać udział w rekrutacji na PR/MARKETING MANAGERA.

Jakieś dwa lata (może półtora roku) temu chyba wszyscy byli zaraz po przeprowadzce na Powiśle bo po godzinie czekania rozmowa trwała 5 minut przerywana dwoma telefonami i głośną rozmową z kolegą przez ścianę. Żałuję tylko, że nie pamiętam z kim miałem przyjemność osobiście.

O K2 napewno nikt wtedy nie mówił - a na pytanie skąd się wziął projekt REBULIKA KOBIET usłyszałem "od ludzi z kasą - my serio wiemy jak się robi takie rzeczy więc za kwartał będziemy super kosić kasę, a nie to co inni...". Cóż...

Niemniej od tamtej pory z ciekawości zerkałem jak projekt się rozwijał - wrzucanie nowych funkcjonalności trwało i trwało - społeczność się budowała mozolnie - problem z update'ami danych - ale widać się udało.

Tylko niech nikt nie pisze proszę że projekt "wystartował" w grudniu 2008. Jeśli już to mamy tutaj przykład re-startu - bo może sponsor się znalazł.

Trzymam kciuki za dalszy rozwój.

ps.
Motyw z pierścionkiem zaręczynowym w jednym z dostępnych na wczesnej wersji portalu programie był fajny :)

pozdrawiam
 
 
 
 
 
Zapraszam do dyskusji o Webstarfestival 5.0 Dyskusja byla w tym temacie tutaj http://www.goldenline.pl/forum/web-2-0/617706/?hl=webstar
Upraszczajac, proponowalem mierzenie wzrostu UU dla zgloszonych serwisow czyli podejscie bardziej biznesowe a mniej na zasadzie wzajemnej adoracji w branzy :)
 
 
 
 
Zapraszam do dyskusji o Webstarfestival 5.0 Pop pierwsze bardzo się cieszę, że Cezary rozpoczął tą dyskusję. To pierwszy krok w poprawie wizerunku konkursu, który - co by o nim nie mówić - promuje branżę i dobrze, że jest.

Najdłuższą dyskusję na temat Webstarów wywołał ten wpis:

http://interaktywnie.com/blog/275-dialogi-na-cztery-nogi-albo-artur-i-jacek-sadza-ze-rzadza-1.html

Jest tam kilka cennych tropów. Postaram się zebrać je do kupy i dodać coś od siebie.

Głosowanie internautów

Od samego początku głosowania internautów byłem jemu przeciwny. Uważam, że negatywnie wpływają na wizerunek całego konkursu ponieważ wyniki zależne są od ilości wysłanych esemesów (wcześniej od ilości kliknięć), które generowane są głównie przez osoby związane z danym serwisem a nie przez internautów. Zresztą każdy konkurs internetowy można zmanipulować (polecam ten wpis)

Natomiast rozumiem Czarka i jego podejście do Webstarów, jako konkursu, który ocenia prace "z punktu widzenia internautow?. To dobre założenie, ale bardzo trudne w realizacji. Postaram się wrzucić dziś wpis z propozycją jak mogło by wyglądać głosowanie internautow, aby było jak najmniej narażone na manipulacje. Nadal jednak uważam, że to działanie bardzo zagrażające wizerunkowi konkursu.

Kategorie

Nie wiem czy powinno by mniej kategorii jak proponuje Dominik. Na pewno natomiast powinny być one jaśniej zdefiniowane. Trudno porównać i racjonalnie ocenić w jednej kategorii, np. Motoryzacja vortal o motoryzacji i serwis wizerunkowy Skody. Należało by albo podzielić kategorie na serwisy wizerunkowe (taki konkurs piękności ? jak Kreatura czy Złota strzałą) i na serwis ciekawy pod względem zawartości, i atrakcyjności z punktu widzenia internautów (jak Webby Awards).

Mnożenie kategorii w nieskończoność nie ma sensu dlatego dla mnie lepszym rozwiązaniem było by skupienie się na tej drugiej grupie (atrakcyjność z punktu widzenia internautów) + rozszerzenie kategorii creative gdzie oceniane były by serwisy pod względem kreacji.

Należało by również uściślić pewne kategorie. Co to znaczy "Nowa strona" czy "Blog prywatny" ?

Przychylam się również do zdania Dominika, że w kategoriach gdzie są słabe zgłoszenia nie powinno przyznawać się statuetek.

A może warto ograniczyć zgłoszenia stron do tych, które powstały w ciągu ostatnich 12 miesięcy?

Jury i głosowanie Akademii

Webstary Akademii to w mojej opinii to najbardziej obiektywny konkurs spośród wszystkich, jakie w polskiej branży są organizowane. Obecnie w uprawnionym do głosowania jury znajduje się ponad 110 osób i lista ta ciągle co moim zdaniem uniemożliwia wpływanie na wyniki głosowania.

Zgadzam się z Dominikiem, że warto zaprosić do akademii ludzi spoza branż internetowej, szczególnie dziennikarzy i blogerów.

Rozszerzenie gali o dzień konferencji połączony z dyskusją nad tym jakie są kryteria oceny stron (uświadamianie) proponowane przez Dominika również jest ok. Natomiast mniej budżetochłonnym rozwiązaniem mogły by być obrady jury zorganizowane po pierwszej, on-linowej selekcji. Kilka dni temu uczestniczyłem w obradach jury Mediatrendy. Najpierw prezentowane były zgłoszenia (po wstępnej, on-lineowej selekcji) w danej kategorii po czym następowała dyskusja na ich temat. Takie rozwiązanie pozwalało wyłonić zgłoszenia, które nie spełniały wymogów konkursu, a czasem wręcz obronić ich zasadność, czy też porozmawiać na temat innowacyjności (która w Mediaterndach jest najważniejszym czynnikiem podlegającym ocenie). Ważne przy tym, aby każdy oceniający sam podjął ostatecznie decyzje a dyskusja była prowadzona w ten sposób, aby nie sugerować odpowiedzi.

Inne kwestie

Statuetki ? zgadzam się z Maćkiem :) Nowe, lepsze Webstary = nowe, lepsze statuetki.
 
 
 
Jak walczyć ze spamerami?
A jak wygląda sprawa e-maili wysyłanych na ogólnodostępne adresy e-mail (np biuro@...). Dość często na tego typu adresy spływają wszelkiego typu oferty wraz z cennikami itp z dopiskiem na końcu, że zgodnie z "prawem" mail ten został wysłany na "ogólnodostępny adres e-mail". Czy tylko mnie męczy klikanie w linki typu "Nie chcę otrzymywać tego typu wiadomości w przyszłości" ?


Dotąd wysoce kontrowersyjna jest kwestia oceny wysyłania niezamówionej informacji handlowej na otwarte dla wszystkich miejsca w Internecie.

* Z uwagi na brak wyrażenia w takich przypadkach zgody niektórzy przedstawieciele nauki prawa uznają, iż jest to niedopuszczalne (por. X. Konarski, Komentarz do ustawy o świadczeniu usług drogą elektroniczną, Warszawa 2004, s. 116).
* M. du Vall i E. Nowińska zwracają jednak uwagę na fakt, że w takich przypadkach nie jest spełniona druga przesłanka zakazu określona w art. 10 ust. 1 ustawy o świadczeniu usług drogą elektroniczną, tj. aby odbiorca był oznaczony. Na tej podstawie twierdzą więc, iż przepis ten nie zabrania przesyłania spamu w takie miejsca sieci. Tylko zatem w przypadku wyjątkowej dokuczliwości takich działań można w konkretnych okolicznościach zakwalifikować je jako naruszające dobre obyczaje i sankcjonować na podstawie art. 3 ust. 1 ustawy o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji (zob. komentarz do art. 10 ustawy o świadczeniu usług drogą elektroniczną, LexPolonica) jako czyn nieuczciwej konkurencji. Art. 3 ust. 1 ustawy o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji stanowi, że czynem nieuczciwej konkurencji jest działanie sprzeczne z prawem lub dobrymi obyczajami, jeżeli zagraża lub narusza interes innego przedsiębiorcy lub klienta.
Wedle art. 16. ust. 1 tej ustawy, czynem nieuczciwej konkurencji w zakresie reklamy jest w szczególności:
1) reklama sprzeczna z przepisami prawa, dobrymi obyczajami lub uchybiająca godności człowieka,
2) reklama wprowadzająca klienta w błąd i mogąca przez to wpłynąć na jego decyzję co do nabycia towaru lub usługi,
3) reklama odwołująca się do uczuć klientów przez wywoływanie lęku, wykorzystywanie przesądów lub łatwowierności dzieci,
4) wypowiedź, która, zachęcając do nabywania towarów lub usług, sprawia wrażenie neutralnej informacji,
5) reklama, która stanowi istotną ingerencję w sferę prywatności, w szczególności przez uciążliwe dla klientów nagabywanie w miejscach publicznych, przesyłanie na koszt klienta nie zamówionych towarów lub nadużywanie technicznych środków przekazu informacji.

Art. 18 ust. 1 ustawy o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji stanowi, iż w razie dokonania czynu nieuczciwej konkurencji, przedsiębiorca, którego interes został zagrożony lub naruszony, może żądać:
1) zaniechania niedozwolonych działań,
2) usunięcia skutków niedozwolonych działań,
3) złożenia jednokrotnego lub wielokrotnego oświadczenia odpowiedniej treści i w odpowiedniej formie,
4) naprawienia wyrządzonej szkody, na zasadach ogólnych,
5) wydania bezpodstawnie uzyskanych korzyści, na zasadach ogólnych,
6) zasądzenia odpowiedniej sumy pieniężnej na określony cel społeczny związany ze wspieraniem kultury polskiej lub ochroną dziedzictwa narodowego - jeżeli czyn nieuczciwej konkurencji był zawiniony.
Na podstawie art. 25 ust. 2, kto dopuszcza się czynu nieuczciwej konkurencji w zakresie reklamy podlega karze aresztu albo grzywny. Ściganie przewidzianych w tej ustawie przestępstw następuje na wniosek pokrzywdzonego, a wykroczeń - na żądanie pokrzywdzonego.

Redakcja serwisu e-prawnik.pl
 
Zapraszam do dyskusji o Webstarfestival 5.0 Mocno bym pochylił się nad kategorią ?blogi?. W tym roku była to niestety totalna porażka (i chyba też częsty powód aby ?jechać? po konkursie). Do tej pory nie rozumiem przyjęcia do konkursu blogu (chociaż ona sama mówi że to serwis, strona też nazywa się ?serwisem? Kingi Rusin. Jeżeli w ten sposób mają wyglądać nominacje, to lepiej zrezygnować z tej kategorii. Z drugiej strony blogi jednak będą odgrywały coraz większą rolę i pomijanie ich w konkursie internetowym nie jest dobrym pomysłem... Trudno też stawiać do jednego konkursu np. blogi z blomedii (tam jednak autorzy są opłacani przez redakcję) z blogiem Kaznowskiego i wynajętym blogerem Feel-Kupichą (coś tam pisze o mieszkaniach). A jak zgłoszenia ruszą, to właśnie blog pierwszy i trzeci zostanie zgłoszony.

Nie mam pomysłu jak pozbyć się samogłosowania agencji na swoje projekty (a jak jeszcze ta ma swoją ?bazę szeptaczy? :-) ... ale spróbowałbym odpuścić w ogóle głosowanie internautów a zostawić głosowanie akademii internetu, zaostrzyć kryteria, zaprezentować jury, kompetentnie i otwarcie uzasadniać wyniki ? wtedy można skupić się na budowaniu marki i odbudowywaniu wiarygodności konkursu i żadne wpadki z głosowaniami nie będą już przeszkadzać.

Skoro już teraz pracujecie nad formułą konkursu... hmm, może te statuetki zmienić? Bo znowu będą internauci odsyłać przegranych do sklepu gdzie można je sobie kupić za kilka dolarów? Podpowiem ? indywidualny projekt i huta szkła (+ grawerowane tabliczki) ? przy takiej ilości kategorii nie są to straszne koszty (poza tym zgłoszenia są przecież płatne, prawda). No i kolejny element aby budować markę.
to tyle na początek moich uwag...
 
Zapraszam do dyskusji o Webstarfestival 5.0 Po pierwsze, w kategoriach ogólnych (branżowych) można zgłaszać 'wszystko'. Czego wynikiem jest to, że portal Skody w kategorii MOTORYZACJA rywalizuje z akcją marketingową banku, której tematem przewodnim jest F1 w (chociaż dla F1 odpowiedniejsza jest kategoria sport)! Jak dla mnie zero logiki, bo jak można zrównać te dwa rozwiązania ze sobą. Jakie wspólne kryteria przyjmują jury do oceny takich dwóch odmiennych prac? Jeżeli kategorie branżowe to konkurs 'piękności obrazka' to trzeba jasno to powiedzieć.

Druga sprawa - trzeba bardziej promować kategorie tematyczne np.: kampania reklamowa, kampania zintegrowana, SEM, mailing, zastosowanie nowych narzędzi, kreacja. To ma wartość dla Klienta i dla agencji a nie ściganie się o zwycięstwo w kategorii branżowej z DUZYMI wydawcami.

Jury musi być jak żona Cezara - zabawa według zasady: startuje, sędziuje, wygrywam nie przynosi chwały konkursowi a pośrednio całej branży. Nemo iudex in causa sua - to podstawa naszej cywilizacji :) Chyba jest na tyle osób które są znane w branży a stoją poza strukturami firm zgłaszających, są klienci nie zaangażowani w konkurs, są ludzie na uczelniach, którzy mają doktoraty z tych dziedzin i są autorytety z za granicy.

Co do EsEmEsów - jak potraktowany zostałby konkurs w którym oglądający reklamy telewizyjne głosują na nie SMSem. Co to daje? Na jakiej podstawie dokonywany jest wybór? Rozumiem popularność czy zasięg ale to można załatwić wynikami MegaPanelu albo porównując statystyki :) Chyba nie oczekujemy od tysięcy użytkowników, że analizują każdy serwis czy rozwiązanie, unikają nagabywania nagrodami za głosowanie na konkretny serwis i wysyłają SMS?


I na koniec TRZEBA poprawić PR konkursu.


A po prawdzie czekam na jakiś sensowny konkurs - może pod auspicjami IAB?
 
 
 
 

 
 
© 2012 interaktywnie.com. All rights reserved.