Centrum dowodzenia Harder&Harder szuka hardego grafika.
Misja: przetrwać od 1 do 6 miesięcy na wojnie, zwanej stażem w dziale graficznym w agencji reklamowej. Będziecie się pocić, będziecie płakać! Będziecie błagać o litość!
Zadanie nie jest łatwe i nie każdy mu sprosta – staż to nie obiadek u cioci Jadzi. Ale nas nie interesują miękkie pipki. Nie znajdą u nas miejsca również nudziarze i lenie. Od naszych stażystów wymagamy:
- głowy na karku;
- umiejętności przygotowania kawy;
- wyciskania z Foto Szopa wszystkiego co najlepsze;
- przyzwoitych bazgrołów na marginesach zeszytów (zamalowywanie krateczek i wizualizacje męskich narządów rodnych, to zdecydowanie za mało);
- mile widziana praktyczna znajomość zasad usability;
- naprawdę dużej ilości połączeń między neuronami (to agencja reklamowa, a nie staż w branży SEM!)
W sytuacjach ekstremalnych wspomogą Was także:
- lekka niepoczytalność;
- własne (autentyczne) zainteresowania – miłośnikom „kina, fotografii i literatury” dziękujemy.
Tym z Was, którzy spełnią nasze wymagania, będzie (być może) dane:
- współtworzyć niestandardowe kampanie reklamowe;
- nauczyć się pracy w doświadczonej agencji reklamowej;
- rozbudować portfolio;
- zarobić na piwo i waciki.
Być może.
Jeśli doczytałeś/aś do tego miejsca, może masz wystarczające jaja (nawet jeśli jesteś kobietą), by wziąć udział w walce o swój własny staż!
napisz do nas -> biuro@harderandharder.pl (tytuł: STAŻ GRAFIK) wyślij CV oraz portfolio.
P.S. Listy motywacyjne serdecznie kasujemy.