Interaktywnie.com - coedzienne Žródło inspiracji dla emarketera

McDonald's

Mega fajowska stronka + super dopracowana.

dodane do kategorii:

Komentarze

  1. 1

    Dawid Szczepaniak (profil)

    20 listopada 2007 12:14

    Chylę czoła. Zajebiste.

  2. 2

    khosis (www)

    20 listopada 2007 14:33

    Nareszcie nowa strona McDonalds w sieci (oj premiera się przeciągała).

    Kolejna agencja (a raczej jej Klient) nie boi się wykorzystać 3D, co jeśli chodzi o serwisy produktowe robi niezłe wrażenie (vide Żubrówka czy Carlsberg). Wiem, są głosy, że to wszystko za ciężkie, że długo się ładuje, no jak ktoś ma w 2007 roku łącze 256kbps to na pewno.

    Ale jak dla mnie - skoro widownia chce oglądać efektowne 3D w połączeniu z Flashem to niech takie dostaje, a popularność takich serwisów chyba o tym świadczy.

    Pomijając faktycznie bardzo ciekawy design i dopracowanie szczegółów, mnie się najbardziej podoba gra ;) Pamiętam jak sam grałem w Micro Machines i sentyment pozostał...

  3. 3

    Piotr Mederak (profil)

    20 listopada 2007 21:48

    Z calym szacunkiem dla autorow tej strony, ktora faktycznie wyglada bardzo fajnie, choc do slow 'mega' czy 'super' z powyzszego opisu jej troszke brakuje, to gra jest, mimo fajnej oprawy graficznej, jakims nieporozumiem. Rozumiem, ze to tylko prosta gra flashowa, ale jak sie umieszcza na scenie samochodzik to nie moze on skrecac za pomoca zwyklego tweena i odbijac sie od elementow za pomoca
    if(this.hitTest(przeszkoda) {
    this.gotoAndPlay('cofnij_sie');
    }
    Tyle dzis silnikow do fizyki we flashu... Szkoda, ze autorzy zadnego nie zaimplementowali.

    Gra sie przez to niestety strasznie zle. Wchodzenie w zakret to jakas loteria: uda sie/nie uda sie. Szkoda, bo poza tym to naprawde kawal dobrej designerskiej roboty.

  4. 4

    saywow

    21 listopada 2007 14:49

    Bez przesady z tymi ohami i ahami. Strona ma mnostwo niedorobek i brakow. Zeby tylko kilka wymienic: loop z muzyka sie rwie, preloader podstron malo widoczny, pola tekstowe na samochodzikach daja sie zaznaczac, brak "deep linking" i jeszcze kilka mozna by znalesc. Ponadto jak wspomnial Piotr kopia MicroMachines to jakies nieporozumienie, ja nie umiem w nia gra i napewno nie chce sie nauczyc.

    Graficy sie przylozyli (mnie nie lezy, ale dobra robote nalezy im oddac) ale programisci dali troszke ciala, moze nie mieli czasu, kto wie.

    To poprostu dobra strona i tyle.

  5. 5

    Adam S.

    21 listopada 2007 16:29

    Stronka podobnie jak jedzenie w McD strasznie tłusta :/ Jednak brawa za wkład pracy i wykonanie stronki na pełnym wypasie! Fajny efekt z rozkładającymi się na składniki bułki :)

  6. 6

    Bartek S.

    23 listopada 2007 10:21

    @khosis: nie ma to jak samemu się polizać po jajkach co? :P

  7. 7

    Dawid Szczepaniak (profil)

    23 listopada 2007 10:33

    @Bartek S.

    wez daj sobie na wstrzymanie. Robienie takich rzeczy daje prawo do "lizania sie po jajkach". Jakbys tak potrafil, to tez bys sie chwalil i nie musialbys pisac anonimowo :)))

  8. 8

    Piotr Augustyński (profil)

    23 listopada 2007 10:36

    @Bartek: Nie wiem, ale spytam psa..... acha, nie mam psa :P Gratuluję konstruktywności, drogi Gallu ;)

  9. 9

    Eryk Orłowski (profil)

    23 listopada 2007 14:36

    abstrahując od formy komentarza "Bartka S.", proponuję przyjrzeć się autorowi peanów na cześć. Klikam oto na odnośnik "www" przy nicku "khosis" i co widzę? "wykonaliśmy modeling 3D oraz animacje (...)". Zgadnijcie, do jakiego serwisu ;)

    Komentarze tego rodzaju na temat własnych dzieł są w złym guście i kropka.

  10. 10

    Jacek Karaszewski (www)

    23 listopada 2007 14:53

    słowo wyjaśnienia z Endo, czyli od autorów:
    NoLabel wykonało w tym projekcie modelowanie i animację 3d na nasze zlecenie i pod naszym kierunkiem, więc khosis nie chwali własnej działki.

    a do własnej opinii na temat użycia 3d w serwisach chyba każdy ma prawo, prawda? :)

  11. 11

    Anna Bens (www)

    23 listopada 2007 15:37

    Jak dla mnie przebajerzona. Nie mam bynajmniej lacza 256 kbps, a strona dzialala baaardzo ociezale.
    Denerwuje mnie takie sajty i zaraz z nich wychodze. Gubie sie. Szukam informacji, a nie bajerow:/ strona jest nieczytelna. Uwazam, ze taki desing dobry jest dla gier komputerowych, ale nie do Internetu:/ Przerost formy nad trescia.

  12. 12

    Ogniomistrz Kaleń (www)

    23 listopada 2007 16:45

    Pan Szczepaniak znowuż chce rządzić. lizał murzyn murzyna az wylizał syna - panie szczepaniak

  13. 13

    yup

    23 listopada 2007 23:35

    @Anna B. : nie dziwię się koleżance, e-solution robi rzeczy o wiele ciekawsze, a to całe mcdonalds to jeden wielki fajerwerk bez krzty podstawowych zasad usability; pozatym znajomość techniki flash, nie oznacza, że można jej nadużywać

  14. 14

    sema (www)

    24 listopada 2007 00:49

    Zgadzam sie z Tobą yupku w 100% !!. Ja również doszedłem do podobnego wniosku - to, że ktoś zna bardzo dobrze html'a nie oznacza, że może go nadużywać i tworzyć weń całe serwisy, prawda?

  15. 15

    Krzysztof Adamus (profil)

    24 listopada 2007 09:21

    I jak zazwyczaj przy okazji oceny flashowej strony dyskusja zeszła na temat Flash vs HTML. Ponownie słyszymy, że to nieużyteczny i niedostępny wodotrysk wizualny... Taka dyskusja nie ma sensu.

  16. 16

    Dawid Szczepaniak (profil)

    24 listopada 2007 10:15

    Jak dla mnie przebajerzona. Nie mam bynajmniej lacza 256 kbps, a strona dzialala baaardzo ociezale.
    Denerwuje mnie takie sajty i zaraz z nich wychodze. Gubie sie. Szukam informacji, a nie bajerow:/


    Ania, przyda się zrozumieć prostą zasadę, że to co nie podoba się lub denerwuje Ciebie jako pracownika agencji nie ma żadnego znaczenia. Liczy się to, co nie podoba się lub denerwuje grupę, dla której tworzony jest sajt.

    Wiele osób woli zobaczyć ciekawą animację McBurgera niż przeczytać suchą notkę o tym, że jest w nim tyle a tyle tłuszczu.

  17. 17

    sema (www)

    24 listopada 2007 12:30

    Krzysztofie - nie podciągałbym tego pod kolejną dyskusję z tego tematu. IMHO to raczej coraz wyraźniej rysuje się granica między oczekiwaniami użytkownika/klienta ( jak widać po komentarzach samych pracowników agencji ) co do formy prezentacji informacji na stronie. Jedni wolą przeczytać o czyś artykuł na stronie portalu inni walą od razu po film na youtube. To czy ktoś to robiła tak a tak, to już sprawa drugorzędna.

    P.S. ta strona nie jest wodotryskiem, tak jak nie jest wodotryskiem najnowszy model ferrari. Dla mnie wodotryskiem jest wstawiona z głupa animacja flashowa na stonę całkowicie wykonaną w html'u - coś w rodzaju wypaśnego zestawu car audio w maluchu...

  18. 18

    Paweł (www)

    26 listopada 2007 12:36

    Strona ciekawa. W większości bardzo dobrze dopracowana ze świetnymi sekwencjami 3d. Irytują mnie jednak momentami szczególiki takie jak np. pierwszy loader tekstowy który wygląda jakby był tam umieszczony przypadkiem....

    Ogólnie jednak bardzo dobra produkcja.

  19. 19

    Anna Bens (www)

    26 listopada 2007 12:55

    Przede wszystkim flash nie jest technologią internetową, dlatego tworzenie całych sajtów we flashu moim zdaniem jest niepraktyczne z punktu widzenia przeciętnego użytkownika (nie mówiąc już o robotach typu google, które nie indeksują flashowego menu, a poza tym w wielu firmach ze względów bezpieczeństwa wszystkie tego typu aplety są wyłączone i co wtedy?)

    Ale jest jeszcze druga, marketingowa strona medalu. Target - to magiczne słowo, żądzące rynkiem.
    Grupą targetową tego typu serwisów są przeważnie bardzo młodzi ludzie, miłośnicy gier komputerowych. Nawigacja rodem z tych gier jest dla nich naturalna. Młodzi poza tym lubią wodotryski (@sema, uważam, że serwis JEST wodotryskiem, czyli niepraktycznym bajerem; wodotryskiem są również flashowe banery na stronie htmlowej, ale na pewno mniejszym :P).
    Ja miłośniczką gier nie jestem i raczej nie będę. Wolę książki - vide czytelne menu, intuicyjna nawigacja.
    No ale każdemu według potrzeb. Dixi. :)

  20. 20

    sema (www)

    26 listopada 2007 13:11

    Przede wszystkim flash nie jest technologią internetową

    Nieźle. Dalej nie czytam, idę zastanowić się co ja tak na prawdę robię od kilku lat...

  21. 21

    Piotr Mederak (profil)

    26 listopada 2007 13:13

    > "flash nie jest technologią internetową"

    :)

  22. 22

    Piotr Mederak (profil)

    26 listopada 2007 13:37

    by nie byc goloslownym:

    Oprogramowanie Adobe(R) Flash(R) CS3 Professional jest najbardziej zaawansowanym narzędziem do autorskiego opracowywania i tworzenia bogatych, interaktywnych zastosowań cyfrowych, internetowych oraz dla urządzeń mobilnych. Twórz interaktywne witryny internetowe, media reklamowe, instruktażowe, prezentacje, gry i dużo, dużo więcej.


    http://www.adobe.com/pl/products/flash/

  23. 23

    Anna Bens (www)

    26 listopada 2007 14:33

    no dobrze, może źle się wyraziłam.
    Zakładam worek pokutny i udaję się do czeluści, zwanej lamusem.

    Flash to IMO bajer dla małolatów.Ja Internet traktuję jednak jako źródło informacji, a nie zabawy i oglądania wodotrysków...

  24. 24

    sema (www)

    26 listopada 2007 14:54

    http://www.e-solution.pl/multimedia-flash/
    http://www.e-solution.pl/animacje-flash/3/

    Rozumiem, że w ten sposób robicie sobie jaja z klientów wciskając im technologię dla małolatów

  25. 25

    Anna Bens (www)

    26 listopada 2007 14:57

    Tak, zakładamy cyrkowe czapeczki i tańczymy calypso.

  26. 26

    sema (www)

    26 listopada 2007 14:58

    heh, właśnie takiej bezsensownej odpowiedzi się spodziewałem :)

  27. 27

    Anna Bens (www)

    26 listopada 2007 15:03

    Tak na marginesie @sema, to jest MOJE zdanie. MOJE, a nie mojej agencji. Flash jest dobry do prezentacji multimedialnych, reklam,gier itp. Ale w Internecie za dużo Flasha powoduje u mnie natychmiastową ucieczkę. I tak, UWAŻAM (jeszcze raz JA, a nie moja agencja), że przebajerzone strony flashowe są skierowane przede wszystkim dla młodego klienta.
    Choć bywają strony flashowe, które bardzo mi się podobają - kwestia proporcji. Wiesz, ja lubię tort z bitą śmietaną, a nie bitą śmietanę z tortem...

  28. 28

    Anna Bens (www)

    26 listopada 2007 15:04

    heh, właśnie takiej bezsensownej odpowiedzi się spodziewałem :)


    tak bezsensownej - czyli na tym samym poziomie :P

  29. 29

    szymon skulimowski (www)

    27 listopada 2007 14:32

    "Wiem, są głosy, że to wszystko za ciężkie, że długo się ładuje, no jak ktoś ma w 2007 roku łącze 256kbps to na pewno."

    Ja mam 7x szybsze łącze i dla mnie strona jest nadal zbyt ciężka. Sorry ale jak mam czekać z takim łączem na stronę 10 sekund żeby tylko obejrzeć nic nieznaczące fajerwerki dla dzieci i czekać kolej 10 żeby wczytała się podstrona to ręce opadają.

    30 sekund przebywania na stronie i zamykam zakładkę. Stronę omijam od tej pory szerokim łukiem.

  30. 30

    Kuba Przybysz (www)

    27 listopada 2007 16:09

    Flash jest dobry do prezentacji multimedialnych, reklam,gier itp.

    Sorry, ale rok 2000 już dawno za nami. Flash od czasów gdy był narzędziem "do prezentacji multimedialnych, reklam,gier..." trochę się jednak rozwinął. Radziłbym się dwa razy zastanowić i doedukować przed wypowiadaniem takich zdań, bo po prostu brzmią śmiesznie.

  31. 31

    Piotr Mederak (profil)

    27 listopada 2007 20:47

    Oj juz dajmy tej Pani spokoj - swieta ida :)

    Nikt widac w jej agencji nie wymaga znajomosci rynku. Ma prawo twierdzic, ze flash jest zly. Nie jest zadnym autorytetem by sie ta opinia stresowac ;). Ot - kolejne zdanie w dyskusji ;]

    Coraz blizej swieta! ;)

  32. 32

    Marcin Siekierski (www)

    28 listopada 2007 00:12

    Ja mam 7x szybsze łącze i dla mnie strona jest nadal zbyt ciężka. Sorry ale jak mam czekać z takim łączem na stronę 10 sekund żeby tylko obejrzeć nic nieznaczące fajerwerki dla dzieci i czekać kolej 10 żeby wczytała się podstrona to ręce opadają.


    Strona nie jest dla Ciebie, ale dla klientów McDonalds... skąd wiesz czy oni nie mają czasu ? Czy jesteś z (sorry za tą nazwę, zużytą i przemieloną) z "grupy docelowej" ?

    Ja sam nie lubię (lubiłem) pracować na projektach flashowych, co nie znaczy jednak, że strona jest do dupy bo jest ciężka.

    Jak to mówią, oddajmy królowi co królewskie. Flash - jest obecnie królem swojej kategorii .... :-)

    Plus chciałem, zapytać kolegę Szymona, czy ten jego komentarz to tylko w celu black hat ?

    Na twoim serwisie docelowym mamy:

    z fantastycznym linkiem w środku

    Definicja klasy jest taka:

    p.niespodzianka {
    display:none;
    }

    To chyba raczej nie działa zbyt dobrze nie ?? W SEO ? (nie komentuje natomiast serwisu do, którego linkujesz ... dla mnie jest dwuznaczny moralnie. A może się mylę ? )

  33. 33

    Marcin Siekierski (www)

    28 listopada 2007 00:18

    Uchh. Komentarz interpretuje znaczniki html. No nic.

    Miało być:

    Na twoim serwisie docelowym mamy:

    początek P class = niespodzianka z fantastycznym linkiem w środku koniec P

    Mam nadzieję, że tym razem wyjdzie (nie mogę edytować komentarza ?), więc jak nie wyjdzie to proszę zainteresowanych o spojrzenie w źródło strony docelowej (napędzam ci ruch chyba ale co tam :-D)

  34. 34

    Bender

    28 listopada 2007 00:22

    "Strona nie jest dla Ciebie, ale dla klientów McDonalds... skąd wiesz czy oni nie mają czasu ?"

    .... um... "FAST food"? haha

  35. 35

    szymon skulimowski (www)

    28 listopada 2007 00:46

    @Marcin,

    Czy jesteś z (sorry za tą nazwę, zużytą i przemieloną) z "grupy docelowej" ?
    Niestety, jestem z grupy docelowej. Tortilla robi swoje :).


    Ja sam nie lubię (lubiłem) pracować na projektach flashowych, co nie znaczy jednak, że strona jest do dupy bo jest ciężka.
    Zgadzam się. Stwierdziłem jedynie, że ta strona (jak i inne tego typu) w ogóle mi się nie podoba. To rzecz gustu, nie wszyscy jesteśmy tacy sami i tak samo myślimy. Nie zarzucam tutaj nikomu zbytniego fanatyzmu flashem, wyrażam jedynie swoje odczucia.


    Plus chciałem, zapytać kolegę Szymona, czy ten jego komentarz to tylko w celu black hat ?
    Dla mnie bez sensu jest pozycjonowanie serwisu, którego jedyną treścią jest adres e-mail :). Więc nie, to nie jest zagranie typu "black hat".


    Na twoim serwisie docelowym mamy:
    początek P class = niespodzianka z fantastycznym linkiem w środku koniec P
    Nie rozumiem co w tym dziwnego. Na stronie jest mój adres e-mail więc dałem też odnośnik do "zjadacza spamerów". Cały link jest ukryty ponieważ jest przeznaczony dla robotów (spamerskich) a nie dla odwiedzających.

  36. 36

    Bartłomiej Juszczyk (profil)

    28 listopada 2007 10:58

    Moi drodzy, coraz częściej komentarze na interaktywnie.com przeradzają się w pyskówki i wzajemne wycieczki - szanujmy się pls.

    Pozdrowienia.

  37. 37

    Piotr Mederak (profil)

    28 listopada 2007 12:06

    swieta ida - mnostwo pracy w zwiazku z tym, za oknem pogoda fatalna, trzeba juz myslec o zakupach swiatecznych... ludzie poddenerwowani sa ;)

    Coraz blizej Swieta! ;D

  38. 38

    Sebastian Winkiel (www)

    29 listopada 2007 11:27

    Oj też myślałem, że ludzie krok dalej pójdą, choćby na święta, a tu przekomarzanie. Jest zajebiste? no jest. I nic więcej bo to tylko strona McDonalda. A mi się marzy Flash + 3d + RPG czyli nie komercyjny lot z udziałem użytecznych technologii. No właśnie, mój profesore (od architektury..) mawiał ze ten dylemat nie przestanie istnieć: FORMA - FUNKCJA - czy KONSTRUKCJA ?

  39. 39

    Bartek Skibiński

    02 grudnia 2007 19:41

    @David: nie powinieneś się dopatrywać złych intencji w mojej wypowiedzi. Po prostu jeśli ktoś pisze komentarz, który chwali serwis samemu będąc współautorem czy nawet podwykonawcą, dla mnie taki koment jest "lizaniem się po jajkach". Być może niepotrzebnie to napisałem, po co psuć atmosferę ;) nie kontynuujmy tego - lepiej pomówić o stronie.

    Z całym szacunkiem dla twórców renderów (detal, elegancja itd) myślę tak jak kilku poprzedników: nużyło mnie czekanie, a łącze mam na czasie. Aby było konstruktywnie napiszę, że dodałbym jakąś prostą gierkę do preloadera. W tego typu produkcjach nie przełączam się do innych okien, żeby nie przegapić ewentualnych animacji.

    @Khosis: śmiejmy się, potraktuj to jako żart ;) btw. chyba Cię kojarzę z czasu początków irc-a.

  40. 40

    Bartłomiej Juszczyk (profil)

    02 grudnia 2007 20:06

    To może z innej beczki - na stronie dopiero (rzadko oglądam TV) znalazłem reklamę pracy w McD ("a może frytki do tego"). Rewelka, miło, że firma nie boi się wywalić pod publiczną ocenę stereotypu na swój temat. Nie oceniam prawdy zawartej w tym przekazie lub jej braku, ale za sam przekaz - padam do stóp i pozdrawiam twórców (interaktywnych i reklamowych).

    Pozdrowienia.

  41. 41

    Piotr Augustyński (profil)

    03 grudnia 2007 15:22

    @Bartek S.: Ojej, to było z 10-12 lat temu, dobrą masz pamięć ;)

  42. 42

    Konrad

    04 grudnia 2007 01:22

    Potępiając technologie flasz, przytakujecie słuszności jej użycia :) Ponieważ piszecie, że niepotrzebne wam wodotryski i tak dalej ale zapomnieliście w tym wszystkim, że stonka jest poświęcona dla dzieci a tam to jest potrzebne :). A co do telewizyjnej reklamy to nie wiem czy zauważyliście jak chłopak wcześniej wyśmiewający się z kolegi na końcu pyta "a może frytki ... jest totalnie załamany pracą jaka wykonuje i nie widać, że pomaga mu się np usamodzielnić / szukam pracy w mc pracowałem jak byłem mały teraz się wstydzę.

  43. 43

    Monia (www)

    10 grudnia 2007 14:23

    Rewelacyjna robota!! Flash działa bez zarzutu. Już dawno nie widziałam tak dobrze przemyślanego i tak ładnego serwisu. Brawo!
    Myślę, że za bajerami na stronie kryje się dogłębna analiza wymagań "przeciętnego" zjadacza hambuxów. :)
    Gratulacje.

  44. 44

    Piotr Augustyński (profil)

    11 grudnia 2007 10:38

    Tak chyba z dedykacją dla Pani Ani:

    Strona McDonalds została wybrana stroną miesiąca przez serwis WebEsteem:

    http://www.webesteem.pl/www/index.php?sub=month

  45. 45

    Małgorzata Zychalska (www)

    12 grudnia 2007 21:32

    Pani Ania chyba spasowała. A szkoda - było tak fajnie:D

  46. 46

    mn

    15 grudnia 2007 17:30

    i wszyscy sobie dobrze robią ;-) jedno wielkie kółko wzajemnej adoracji. webesteem, he he

  47. 47

    Krzysztof Adamus (profil)

    16 grudnia 2007 14:54

    Trudno jednoznacznie określić, czy decyzja o stworzeniu serwisu we flashu jest właściwa, jeśli nie widziało się briefu, opisu grupy docelowej, czy market mappingu. Te dokumenty w przypadku niektórych marek składają się nawet z ponad 100 stron.

    Dlatego proponowałbym, abyśmy skupili się na merytorycznej dyskusji o walorach danego projektu a nie toczyli bitwy o to, która technologia jest lepsza: Flash, czy HTML.

    W nowej wersji interaktywnie.com w Webskich Stronach będzie podział na strony we Flashu i w HTMLu. Być może takie rozwiązanie pozwoli nam dyskutować bardziej merytorycznie i nie tylko od święta:)

  48. 48

    Krzysiek K. (www)

    28 grudnia 2007 18:11

    Cóż - miłośnicy i przeciwnicy Flasha już sie wypowiedzieli. Ale nie o to chodzi - pytanie podstawowe: czy stronka spełnia swoje zadanie? czy trafia w swój target? czy zamysł marketingowy został przekazany w takiej formie (czyt. na tyle ciekawej) by potencjalny user bez problemów znalazł tego czego szukał? Jeśli odpowiedź na powyższe pytania jest twierdząca to pozostaje tylko pogratulować autorom udanej realizacji...

  49. 49

    kasia hepa (www)

    15 stycznia 2008 16:12

    z innej beczki

    zastanowila mnie szarośc postaci na start. szaraki jedza w MCs? takie bylo przeslanie?

  50. 50

    Nowicki Zbigniew (profil)

    18 lutego 2008 15:34

    Projekt, ladny, estetyczny, bogaty w smaczki. Przy poświęconym nakladzie pracy, brakuje mi czesci utylitarnej, zwiazanej z pozyskiwaniem danych. Moze byc dowolny dopasowany konkurs, rejestracja, newsletter. Dodatkowo dysponujemy przeciez dotarciem do okolo 300 potencjalnych punktow wydawania nagród lub angazowania w zabawe online, szkoda przepusic taka okazje.

    pozdrawiam, Zbyszek

  51. 51

    Adam Jankowski (profil)

    20 lutego 2008 10:15

    Panowie z Endo, gratulacje i ode mnie. Jeden z naszych Klientów wspominał o Waszej produkcji jako o jednym z benchmarków, więc chyba tym bardziej zasłużone :)

    Zgadzam się ze Zbyszkiem, że serwis / marka ma ogromny potencjał pod kątem e-CRMu. Czasem jednak dzieje sie tak, że Klienci z tylko im znanych i rozumianych powodów nie chcą budować baz danych i prowadzić długofalowej komunikacji. Jeśli w tym przypadku było tak to szkoda, jeśli nie ... :)

  52. 52

    Leszek (www)

    15 marca 2008 11:59

    Ciekawy projekt, widać że sporo pracy poświęcono na dopracowanie szczegółów, do mnie jednak nie trafia, ale może dlatego, że nie odwiedzam MC.

Zostaw komentarz

Nie bądź anonimowy. Zarejestruj się! Otrzymasz profil dzięki któremu Twoje komentarze będą bardziej wiarygodne. Będziesz miał również dostęp do newslettera, ofert pracy, forum dyskusyjnego oraz kontaktu do innych zarejestrowanych osób.

strzala strzala strzala

Liczba dnia

8 002 530 - liczba pobrań Firefoxa 3 w ramach bicia rekordu Guinnessa 17 czerwca 2008

Mozilla



Społeczność:

Maj Marcin OS3 Multimedia managing director
Kaznowski Dominik Agora Dyrektor Marketingu Pion Internet...
Macheta Łukasz Mediarun Redaktor naczelny

Dołącz do społeczności interaktywnie.com

Mobilnie:

Bądź zawsze na bieżąco

Interaktywnie.com w Twojej komórce: m.interaktywnie.com

Więcej

Ostatnie komentarze

Więcej

Webskie strony

  • Książka Tunele

    9 Komentarzy

    Strona poświęcona książce "Tunele" aspirującej do następczyni sagi...

  • Big Star - Everyone's Luxury

    22 Komentarze

    Nowy serwis letniej kolekcji Big Star z ciekawą nawigacją w Paper Vision 3D...

  • Ecco World

    27 Komentarzy

    Ciekawy sposób prezentacji produktów ECCO. Brawa za uzyskanie ciekawego efektu...

Więcej

Wywiady

Więcej

Ostatnio na forum