Interaktywnie.com - coedzienne Źródło inspiracji dla emarketera

Tomasz Bryłka

dyrektor zarządzający Conecto

16 stycznia 2007

wywiad przeprowadził:
Krzysztof Adamus / Opcom

Tomasz Bryłka - dyrektor zarządzający ConectoPrzedstaw nam skrótowo swoje bio.

Tomasz Bryłka od ponad 10 lat pracuje w obszarze marketingu i reklamy, od 8 na stanowiskach kierowniczych.

Swoje doświadczenie zawodowe zdobywał m.in. w Allegro.pl, gdzie pełniąc funkcję Community i PR Managera rozwijał w latach 1999-2002 największą, polską platformę aukcyjną. W londyńskiej centrali firmy QXL Ricardo Plc. był doradcą w zakresie rozwiązań CRM i marketingu dla dziewięciu oddziałów tej firmy w Europie. Od 2003 pełnił rolę Zastępcy Dyrektora firmy Doradztwo Gospodarcze DGA S.A., gdzie zarządzał Zespołem Doradztwa Marketingowego. Przez rok był także szefem przedstawicielstwa w Londynie jednego z największych, polskich producentów mebli. Wcześniej przez ponad 4 lata zarządzał działem promocji Holdingu Edukacyjnego.

Tomasz Bryłka, członek zespołu ekspertów portalu CRM.pl oraz prelegent Institute of International Research, prywatnie jest miłośnikiem starych książek i dalekich wypraw. Od grudnia 2006 Tomasz Bryłka pełni równolegle funkcję prezesa zarządu GamesNet sp. z o.o.

Co skłoniło Cię do założenia własnej agencji?

Jeszcze nie założyłem żadnej i biorąc pod uwagę zapisy w moim kontrakcie szybko tego nie zrobię. Mogę jednak stwierdzić, że praca w agencji interaktywnej jest jednym z najciekawszych zajęć, jakie dotychczas wykonywałem.

Czy mógłbyś nam przybliżyć planowany kierunku rozwoju Conecto?

  • Rozwój kompetencji – poszerzenie grona wysokiej klasy specjalistów, szczególnie w dziale nowych technologii
  • Ekspansja terytorialna (rynki o wysokich cenach usług)
  • Ekspansja technologiczna (opracowywanie, wdrażanie i sprzedawanie nowych rozwiązań)
  • Poszukiwanie „błękitnych oceanów”.

Jak wygląda typowy dzień w Conecto? Czy jest podobny do typowego dnia z początkowego okresu istnienia agencji? Czy coś istotnego się zmieniło?

Nie wiem dokładnie jak wyglądała praca na początku istnienia agencji, ale od momentu, kiedy przejąłem zarządzanie na pewno więcej procesów biznesowych jest okiełznanych.

W czym Twoja agencja jest najlepsza? Czym sie wyróżnia?

Moja wizja agencji opiera się na konsultantach o szerokich doświadczeniach biznesowych potrafiących dogłębnie rozumieć skomplikowane przedsięwzięcia i inżynierach biegle posługujących się najnowocześniejszą technologią. Dzięki zoptymalizowanym procesom łączącym te dwie grupy Conecto może zapewnić klientowi przewagę konkurencyjną i poszerzać grono lojalnych odbiorców jego usług, trzymając się strategii dyferencjacji.

Jakie cechy osobowości lub, jakie umiejętności powodują, że to co robisz, robisz dobrze?

Zmysł obserwacji, dystans do problemów, bliskość z ludźmi, kompromisowość, dalekowzroczność, sprawiedliwość, szacunek i determinacja.

Który obszar Twojej prac dostarcza Ci najwięcej przyjemności?

Praca umożliwia mi realizację życiowych planów i ambicji, obszar przyjemności rezerwuje zdecydowanie na czas po pracy.

Jak Twoim zdaniem będzie wyglądał polski rynek agencji interaktywnych za 3-5 lat?

Gdy nadejdzie generacja szybkiego, wszędzie dostępnego i taniego (bądź darmowego) Internetu zmieni się kultura komunikacji, zmieni się też rynek agencji. Z racji na szerszy rynek nadejdzie potrzeba specjalizacji - agencje specjalizujące się w danej branży, bądź rozwiązaniu. Prawdopodobnie wszystko będzie interaktywne, jak to ktoś kiedyś powiedział o przyszłości: "ludzie zaczną wkładać chipy wszędzie tam gdzie się zmieszczą", a że są małe nie zdziwiłbym się jeśli za kilka lat papier toaletowy będzie miękkim ciekłokrystalicznym ekranem i zdąży przekazać kilka najnowszych reklam wykorzystując nasze skupienie. Pocieszające jest to, że będzie można z nim zrobić to, co wielu ma ochotę zrobić z reklamą, a nie robi ze względu na niedoskonałe wciąż nośniki.

Na pewno będzie kilka agencji molochów, które wcześniej wchłoną inne w zależności od posiadanych przez nie kompetencji. O fuzjach już niedługo będzie głośno, mogę zapewnić:)

Molochy będą łączyły kilka dziedzin, począwszy od własnych zasobów data center, przez kompetencje w szeroko rozumianej rozrywce i towarzyszącej jej reklamie jak np advergaming, rozwiązania softwarowe pozwalające płynnie przemieszczać się klientom i pracownikom w obszarach front i back office, kreacje w 2 i 3D idealnie odwzorowujące rzeczywistość, konsulting na najwyższym poziomie (młodzi, którzy wyssali technologie z mlekiem skończą szkoły biznesowe) itd. Wszystko, aby spełniać najdrobniejsze wymagania wielkich firm – klientów i setek tysięcy ich klientów.

Na pewno do rynku interaktywnego włączą się mocno sieciowe agencje. W świecie gdzie nie ma telewizji i gazet (telewizja jest w handheldzie i to "on demand" a gazeta to giętką ciekłokrystaliczna kartka o dowolnej wielkości w layoucie portalowym) nie pozostaje im nic innego jak obudzić się z letargu i wejść w ten obszar. Prawda jest taka, że najlepsi będą jeszcze więksi i jeszcze lepsi, a gorszych będzie więcej niż jest teraz. Pojawią się inne, niespotykane do tej pory kierunki rozwoju, które będą wynikiem wyłaniających się możliwości wyszukiwania, gromadzenia i analizy ludzkiej wiedzy, pragnień, zachowań itd. Jestem przekonany, że nasze czerwone coraz bardziej krwawe bagienko (dla niektórych nadal ocean) otaczają błękitne oceany, wystarczy wspiąć się ponad przełęcze.

Jak będą wyglądały serwisy internetowe za 3-5lat? W jakim kierunku rozwinie się Web?

Mobilność i media strumieniowe "w rękach" klientów.

Czy uważasz, że polskie agencje mają szansę zaistnieć na światowym rynku?

Z tego, co się orientuje już istnieją, co prawda często jako podwykonawcy. Ale myślę, że ten trend może się zmienić. (Conecto dla przykładu dopina przeciągające się otwarcie biura handlowego w Nowym Jorku).

Co uważasz za swoje największe osiągnięcie?

Nie wiem czy można to nazwać osiągnięciem, ale dotarłem do takiego momentu, gdy coraz lepiej wiem, czego nie wiem.

Które firmy z branży cenisz najbardziej?

W kraju gdzie słoma z butów wychodzi politykom i milionerom cenni są ludzie i firmy posiadający dużo zdrowego rozsądku i niezbyt giętki kołnierz moralny.

Czy zdarzają Ci się takie sytuacje, że masz ochotę wyrzucić komputer przez okno?

Momo skąd Ty czerpiesz wenę do takich pytań?

Hehe:) Zdradliwa wena raz jest raz jej nie ma:) Ostatnio nadeszła i mam już gotowy zestaw całkowicie nowych pytań dla wywiadowanych osób.

Bez jakiego software'u nie wyobrażasz sobie swojej pracy i dlaczego? Czy jesteś uzależniony od jakiegoś elektronicznego gadżetu?


Hmm, jest kilka prostych rzeczy ułatwiających pracę, w moim przypadku nic nadzwyczajnego. Co do elektronicznych gadżetów, znam o wiele przyjemniejsze sfery nadające się na materiał uzależniający.

Jakie serwisy branżowe czytujesz regularnie?

Ostatnio interaktywnie.com - poza tym otrzymuję newslettery z większości liczących się wortali.

Jaką książkę przeczytałeś ostatnio? Poleciłbyś ją innym?

Już od dłuższego czasu mam rozgrzebaną sprawę z książkami, kilkanaście pozycji w okolicy środka, raczej tematyka biznesowa i podróżnicza. Jakoś nigdy w wywiadach nie spotkałem, aby ktoś przyznał się do czytania książek typu: "Zarządzanie Strategiczne", "Marka", "Reklama" i ich dziesiątek odmian spoglądających z innego punktu na problemy związane z biznesem. Tak, ja czytam takie książki.

Poza tym polecam "Winning znaczy zwyciężać" Jacka Welcha jeszcze nie skończyłem, ale będąc za połową mogę stwierdzić, że to bardzo przystępna esencja zarządzania, z przyjemniejszych rzeczy polecam wydaną ostatnio ponownie "180 000 kilometrów przygody” Tonego Halika, entuzjastom lasów deszczowych polecam "Zielone piekło" Maufrais, poza tym, tak sprzed kilku dni to "jeszcze ciepła" "Venezuela" Lonely Planet.

W jaki sposób wykorzystujesz swój urlop?

Kupuję Lonely Planet i mapę, na której zaznaczam punkt "a" i "b", następnie bilety lotnicze. Po wyjściu z samolotu w punkcie "a" przez następne tygodnie staram się wszystkim, co się porusza dotrzeć do punktu "b". Męczące i mało rozsądne (pod względem bezpieczeństwo) ale tanie i pozwalające zobaczyć świat taki, jaki jest naprawdę. Z reguły organizuję wypady w rejony lasów tropikalnych. Jak dobrze pójdzie za kilkanaście dni będę siedział na pace grzęznącego w błocie pickupa w okolicach delty Orinoco.

Jakie jest Twoje największe marzenie?

Hmm... mam raczej plany niż marzenia. Kiedyś znalazłem w sieci stronę gdzie setki tysięcy ludzi dzieli się swoimi planami i pomysłami na resztę życia - ciekawa inspiracja.
 
Czy mógłbyś uraczyć nas jakąś mądrością lub złotą myślą na zakończenie?

Panie spraw, aby każdy klient przeczytał, choć jedną książkę o Internecie.

Jakie jeszcze pytanie powinienem Ci zadać?

Co myślę o interaktywnie.com?

Twierdzenie, że to dobry pomysł jest truizmem, chciałbym zwrócić na inną kwestię uwagę - na całym świecie siła branżowych organizacji determinowała kierunki rozwoju danych gałęzi biznesu, polegała na umiejętności współpracowania ze sobą, i z tzw. Stakeholders. Być może najwyższy czas, aby powstał zalążek czegoś, co dzięki zbiorowej mądrości i doświadczeniom pozwoli uchronić ten obszar od głupoty i zachłanności, przynajmniej warto spróbować.

Dziękuje bardzo za wywiad i życzę wielu sukcesów.

Dziękuję, Tobie też wszystkiego ciekawego.

dodane do kategorii:

Komentarze

  1. 1

    Krzysztof Adamus (profil)

    18 stycznia 2007 22:27

    Myślę, że to inspirujący wywiad z niezaprzeczalną wartością merytoryczną i za to Ci Tomku dziękuję.

    Odnośnie książek to mam nawyk bazgrania po nich i zapisywania własnych myśli oraz podkreślania wartościowych fragmentów. Książkę "Winning znaczy zwyciężać" mam pełną własnych komentarzy, ale nie ma wniej podkreślonych żadnych fragmentów. Po kilku pierwszych kartkach stwierdziłem, że podkreślanie całej książki mija się z celem.

  2. 2

    j.

    17 lutego 2007 18:34

    "W firmach, w których spółka Kulczyk Holding jest udziałowcem, wspominają, jak tata Kulczyk energicznie zabiegał o to, by prowadzeniem stron internetowych zajęła się agencja interaktywna Conecto, którą prowadzi syn."

    Polityka, nr. 7, 17 lutego 2007r, s. 47

  3. 3

    dżejdżej

    11 października 2007 20:45

    Z Panem Tomasz Bryłka miałem okazję współpracować ponad pół roku. Przez ten okres czasu udało mi się dokładnie poznać jego sekret warsztatu pracy.

    Jest strasznie zapyziałym i zadufanym w sobie człowiekiem, którego jedynym marzeniem jest chęć udowodnienia wszystkim, że jest doskonały w każdym calu. Problem jest w tym, że zagadnienia z obszaru Web 2.0 czy marketingu internetowego są mu obce. Co więcej pozostałe pojęcia odwołujące się do podstaw marketingu raczej kojarzy jak przez mgłe. Nie wspominając o troszkę bardziej wysublimowanych wskaźnikach jak CTR (customer turn rate) czy tym podobnych.

    Jako dyrektor zarządzający dał się poznać jako bezwzględny nie liczący się z pracownikami człowiek, który do celu zmierza po trupach.

    Jego tekst o przeczytaniu książki dotyczącej internetu można włożyć można między bajki. Dlaczego? Bo zagadnienia internetu są mu całkowicie obce. Przykład? Sprzedawać strony internetowe za olbrzymie pieniądze oparte o darmowe rozwiązania :) Takie rozwiązania tylko w Conecto :) Polecam serdecznie tego człowieka na zawiadowcę okrętu idącego na dno.

  4. 4

    Tomasz Bryłka

    12 października 2007 18:21

    Marku dostałeś wiele szans po okresie próbnym. Spójrz w lustro i sam sobie odpowiedz czy naprawdę nawet najgłupszy szef jest wytłumaczeniem lenistwa i braku odpowiedzialności? Szczerze życzę Tobie powodzenia, mądry chłopak jesteś, tylko weź się porządnie do pracy. Jeśli chcesz coś mi napisać to znasz mojego maila, to nie jest miejsce na wylewanie żali.
    Pozdrawiam.

  5. 5

    Marek

    11 grudnia 2007 02:50

    Z tego co wiem to chyba wlasnie wywalili Ciebie z Conecto

    "dostałeś wiele szans po okresie próbnym. Spójrz w lustro i sam sobie odpowiedz czy naprawdę nawet najgłupszy szef jest wytłumaczeniem lenistwa i braku odpowiedzialności? Szczerze życzę Tobie powodzenia, mądry chłopak jesteś, tylko weź się porządnie do pracy."

  6. 6

    above

    13 grudnia 2007 09:59

    Zastanawiam się, jak bardzo ograniczonym trzeba być, żeby na forum wyładowywać swoje frustracje...

Zostaw komentarz

Nie bądź anonimowy. Zarejestruj się! Otrzymasz profil dzięki któremu Twoje komentarze będą bardziej wiarygodne. Będziesz miał również dostęp do newslettera, ofert pracy, forum dyskusyjnego oraz kontaktu do innych zarejestrowanych osób.

strzala strzala strzala

Cytat dnia

Gwałtowna ekspansja, zmienna natura i postępujące wpływy Internetu powinny w szczególności skłonić marketerów do tego, by zmienili swój sposób myślenia o całym krajobrazie mediów i marketingu.

George Terhanian, prezes Harris Interactive Europe



Społeczność:

Tomczyk Tomasz K2 Internet Agency Managing Director
Olszewska Małgorzata MRM Managing Director
Cygan Olgierd Digital One Sp. z o.o. CEO

Dołącz do społeczności interaktywnie.com

Mobilnie:

Bądź zawsze na bieżąco

Interaktywnie.com w Twojej komórce: m.interaktywnie.com

Więcej

Ostatnie komentarze

Więcej

Webskie strony

  • Książka Tunele

    9 Komentarzy

    Strona poświęcona książce "Tunele" aspirującej do następczyni sagi...

  • Big Star - Everyone's Luxury

    22 Komentarze

    Nowy serwis letniej kolekcji Big Star z ciekawą nawigacją w Paper Vision 3D...

  • Ecco World

    27 Komentarzy

    Ciekawy sposób prezentacji produktów ECCO. Brawa za uzyskanie ciekawego efektu...

Więcej

Wywiady

Więcej

Ostatnio na forum