14.10.2010 / Biznes
 

Empik i e-booki. Cyfrowa książka droższa niż tradycyjna

  • Polub
  • Opublikuj
  • Udostępnij
 
fot. SXC.hu/ivanferrer/CC
fot. SXC.hu/ivanferrer/CC

... najtańsza książka, owszem, kosztuje nawet 2 złote. Jednak za nowości i bestsellery trzeba zapłacić dużo więcej. Empik, w komunikacie z ubiegłego tygodnia zapowiadał, że cena za egzemplarz popularnej książki będzie wynosić około 25 złotych. Biorąc pod uwagę fakt, że średnio bestseller kosztuje od 30 złotych w górę, oferta e-booków mogła być naprawdę zachęcająca.

Tymczasem jednak, sprawdzając na wyrywki kilka popularnych tytułów, cena rozczarowuje. Książka Marcina Wrońskiego "Officium Secretum" w wersji elektronicznej kosztuje 39,90 zł, a jej tradycyjna wersja w twardej okładce - uwaga - 35,99 złotych. Przykład ten opisał również Grzegorz Marczak na blogu Antyweb. Ale przykładów jest więcej. Książka "Tak trudno być mną" w formie e-booka kosztuje ponad 34 złote. W "analogowej" wersji jest niedostępna, jednak konkurencyjny Merlin.pl ofertuje ten tytuł za cenę 32,49 złotych.

Książka "Nielegalne związki" autorstwa Grażyny Plebanek również jest tańsza w wersji tradycyjnej - kosztuje 26,99 złotych, podczas gdy za e-book trzeba zapłacić 29 złotych.

Empik zapowiadał również atrakcyjną cenę dla książek specjalistycznych.  W dziale z publikacjami akademickimi znajdziemy kilka tańszych książek, jednak ceny w większości wahają się od 30 złotych wzwyż. Przykładowo za e-książkę o finansach w firmach ("Finanse Małego Przedsiębiorstwa w Teorii i Praktyce Zarządzania") zapłacimy 55 złotych. Co ciekawe, ta sama książka w papierowej wersji kosztuje prawie tyle samo. Merlin.pl oferuje ten tytuł w cenie 51 złotych. Warto też zauważyć, że bezpośrednia konkurencja - Nexto czy ZłoteMyśli - nie oferują tej pozycji.

Empik ma jednak przewagę nad konkurencją. Ma większą siłę przebicia i już na wstępie oferuje ponad 5,6 tysiąca tytułów. Spółka zapowiada, że do końca roku w ofercie pojawi się w sumie około 6 tysięcy publikacji. Trzeba też pamiętać, że na e-booki nałożony jest 22-procentowy podatek, podczas gdy tradycyjne książki póki co nie są obarczone podatkiem. Każdy e-book jest objęty zabezpieczeniem DRM, które pozwala otworzyć plik tylko na sześciu komputerach. Zabezpieczenia mają chronić publikacje przez piractwem.

Cenę określa wydawca a nie dystrybutor. Poza wspomnianym istotnym udziałem 22 procent stawki VAT w strukturze ceny, w odróżnieniu od zerowej stawki w przypadku książki drukowanej, składa się na nią między innymi honorarium dla autora, wytworzenie w danym formacie PDF lub ePUB, zabezpieczenia DRM, hosting serwerów i łączy, promocja oraz marża sprzedawcy - mówi Monika Marianowicz, PR manager Empiku. - Generowana sprzedaż książek elektronicznych jest na poziomie przez nas estymowanym/zakładanym. O pierwsze podsumowania sprzedaży będziemy mogli pokusić się po kilku miesiącach obecności książki elektronicznej w ofercie naszego sklepu internetowego.

W wyjaśnieniu Empik zaznacza również, że cena 25 złotych za książkę jest ceną uśrednioną, mimo że w informacji prasowej widnieje informacja: "Bestsellery, tytuły premierowe oraz ebooki specjalistyczne będą dostępne w cenie ok. 25 zł".

Ciekawe zestawienie e-książek oferowanych w Empiku przygotował Kamil Mizera, autor blogu na platformie Versita (blog.versita.pl). Z jego wyliczeń wynika, że co trzeci e-book w ofercie Empiku, który nie zalicza się do najtańszej kategorii "Klasyka", przekracza cenę 25 złotych.

Dziwi mnie niesamowicie podejście Empiku do cen. Zamiast zdobyć rynek tanimi e-bookami i wbić się na pozycję lidera, firma zdecydowała się na wysokie ceny, na które nikt się nie skusi - pisze Kamil Mizera na blogu.

Empik zapowiada jeszcze wprowadzenie na rynek własnego czytnika e-booków. Urządzenie o nazwie OYO ma się pojawić pod koniec października. Na razie nie znamy jego ceny. Wydany przez Kolportera czytnik eClicto kosztuje około 900 złotych, możliwe więc, że cena OYO będzie na podobnym poziomie.

Cenę OYO ujawnimy w momencie startu przedsprzedaży w sklepie internetowym empik.com (a więc za 1,5 tygodnia). Na pewno będzie konkurencyjna w stosunku do cen e-readerów aktualnie oferowanych na polskim rynku - dodaje Marianowicz.

  • Polub
  • Opublikuj
  • Udostępnij
Tag arrow
Chmura tagów

Tagi: czytnik, e-book., e-booki, empik, ksiegarnia internetowa, książki


wizytówki firm
szukasz klientów dla firmy?
Komentarze (20)
Grzegorz Niepewny
1. Grzegorz Niepewny 14.10.2010 / 07:39
że też niewiarygodna chciwość polskich dystrubutorów i sklepów jeszcze kogoś dziwi...
Kamil Mizera
2. Kamil Mizera, 188.33.79.*, 14.10.2010 / 09:03
Co do OYO, na zachodzie jego cena to ok. 139 euro. Empik wspominał coś o kwocie ok 500zł. Jeżeli utrzyma się ta informacja, to chociaż tutaj będą konkurencyjni. Pytanie tylko, czy skoro mają tak drogie ebooki, to warto będzie kupować ich czytnik?
Paweł Hryciuk
3. Paweł Hryciuk 14.10.2010 / 09:11
Oszukali nas! Najpierw zrobili marketingową pompę, że wszystko będzie niemal za darmo, a teraz wprowadzają zupełnie inną ofertę. Potwierdza się tylko powiedzenie, że nikt za darmo niczego ci nie da.
Patrycja sws
4. Patrycja sws 14.10.2010 / 10:45
To było wiadome już od początku, że empik nie będzie w stanie dać nam konkurencyjnych cen na oferowane na rynku bestsellery. Było tylko kwestią czasu, kiedy wszystko wyjdzie na jaw. A teraz wielka kompromitacja sieci i rozgoryczenie użytkowników.
kolo
5. kolo, 85.128.74.*, 14.10.2010 / 11:20
Merlin to nie jest konkurencja empiku - merlin zostal przejety przez Empik
Trwa zapisywanie komentarza
Dodaj komentarz
Zaloguj się
Jeśli nie masz jeszcze konta w Interaktywnie.com - możesz się zarejestrować albo
wymagane
 
obrazek nieczytelny
 
 
wyślij
 
Arrow
newsletter
Arrow
Loader
Up Down
ostatnie komentarze
więcej
 
Dołącz do społeczności interaktywnie.com
 
 
 
 
© 2018 interaktywnie.com. All rights reserved.