17.09.2018 / Biznes
 

Wideo online. Jak wykorzystać je w content marketingu?

  • Facebook Polub
  • LinkedIn Opublikuj
  • Twitter Udostępnij
Barbara Chabior, redaktor Interaktywnie.com
 
źródło: pixabay.com
źródło: pixabay.com

Materiały wideo funkcjonują jako rozszerzenie artykułów na portalach internetowych, świetnie sprawdzają się w roli instrukcji czy poradników. No i naturalnie mogą niezwykle skutecznie wspierać sprzedaż, czyniąc to w sposób znacznie doskonalszy niż tradycyjna telewizyjna reklama, działająca jednostronnie. Wideo marketing w swoim założeniu jest interaktywny -  sieć daje bowiem przestrzeń na reakcję na przekaz, na interakcję. 

Po co opowiadać, jak można pokazać? Materiały wideo są wszechobecne w internecie. Doskonale funkcjonują w kampaniach reklamowych. Przecież jeden obraz może wystarczyć za sto słów. Rzecz w tym, by kampanię content marketingową, opartą na ruchomym obrazie, zaplanować z głową.

Odbiorcy mają możliwość komentowania, wyrażania opinii, dyskutowania, dzięki czemu jest miejsce na dialog i swoistą komunikację pomiędzy reklamodawcą a odbiorcą, czyli klientem realnym lub potencjalnym.

Wideo marketing ma jeszcze wiele dodatkowych zalet - nie ogranicza się jedynie do filmowego materiału wizualnego, ale może równocześnie przekazywać dodatkową pulę wiedzy - na przykład linki do informacji o produktach, prezentację wariantywnych wersji oferty, adresy sklepów, propozycję subskrypcji newslettera czy zaproszenie do wypełnienia formularza zapewniającego drobne profity w okolicznościach zakupów.

A jeśli reklamowy klip, dzięki kreatywności jego twórców, okaże się szczególnie udany, może zacząć żyć własnym życiem i jeszcze stać się generatorem środków wynikających z wyświetlania kolejnych reklam, na przykład na  YouTube.

Wiedza i rozrywka

Wideo w służbie content marketingu może przybierać różne formy. Może być po prostu prezentacją produktów lub usług w codziennym użytkowaniu. Jednocześnie taki pokaz może być recenzją, omówieniem walorów, zaakcentowaniem wielofunkcyjności oferowanego towaru. Takie spoty, zamieszczane w sieci, to najprostszy, najpopularniejszy i najrozsądniejszy sposób na produkcję wideo. Zapoznaje ewentualnego nabywcę z ofertą, pobudza zainteresowanie, skłania do zastanowienia się nad własnymi potrzebami w tym zakresie.

Tę iskierkę zainteresowania łatwo podsycić kolejnym rodzajem produkcji wizualnej, związanej z produktem. Można tworzyć filmy instruktażowe, dotyczące użytkowania produktu oraz poradniki związane z asortymentem oferowanym przez firmę. Najwięcej intuicyjnych kontekstów prowokują naturalnie produkty spożywcze - można multiplikować kolejne przepisy, poradniki kulinarne, kuchenne tutoriale.  

Można jednak poszukiwać innych metod na wizualną kreację marki. Świetnie sprawdzają się na przykład filmy pozwalające na wkroczenie do serca firmy odpowiedzialnej za produkt - pokazanie marki „od kuchni” pozwala na zaprezentowanie jej ludzkiego oblicza, nawiązanie emocjonalnej więzi i skrócenie dystansu.

Równie atrakcyjnym bonusem dla klientów będą też animacje oraz humorystyczne przekazy filmowe odnoszące się do produktu.

Cywilizacja obrazkowa

Wideo wywołuje w odbiorcach emocje trudne do osiągnięcia za pomocą słowa pisanego. I to wcale nie dlatego, że przekaz słowny nie ma takiej mocy jak obraz - po prostu zmienia się percepcja - kolejne pokolenia internautów inaczej gospodarują odbiorczą świadomością, potrzebują krystalicznych komunikatów, zajmujących niewiele czasu i uwagi. Tekst wymaga większego skupienia, zatem nic dziwnego, że w przestrzeni online stawiamy na komunikację obrazkową.

Niezmiernie ważne w planowaniu kompleksowej strategii kampanii wideo marketingowej będzie więc odpowiednie dobranie tych wizualnych znaków - to one pracować będą na powodzenie przedsięwzięcia. Przemówią do odbiorcy, albo nie wpłyną na nawiązanie komunikacji. A to, by taką więź z klientem zyskać właśnie na wizualnej płaszczyźnie, będzie dla marketerów sprawą życia i śmierci.

- Wideo stanowi jeden z najważniejszych elementów strategii marketingowych marek na całym świecie - zwraca uwagę Adam Gołub, CEO Videomill. - Według badań Cisco, do 2021 roku 82% ruchu konsumenckiego w internecie będzie generowane właśnie poprzez wideo. Dane te pokazują, jak istotne miejsce zajmuje ono w marketingu. Z tego powodu obowiązkowa jest trafna strategia, która przedstawi spójny obraz marki w prezentowanym wideo, a do tego wzbudzi zainteresowanie i doprowadzi do interakcji z klientem.

Akcja - reakcja - interakcja

Planowanie kampanii to kluczowy moment. Nie sposób przystępować do działania bez zadania sobie kilku istotnych pytań. Niezmiernie ważne będzie uświadomienie sobie, do kogo kierujmy naszą produkcję, kto będzie oglądać, komentować i - oby! - udostępniać przygotowane wideo.

Nie sposób też nie przeanalizować, jakie przestrzenie sieci są naturalnym środowiskiem naszego potencjalnego odbiorcy, jakich platform, urządzeń i aplikacji używa.

Dariusz Szpak, co-owner/creative director w OX Media radzi, by przy planowaniu kampanii wideo w content marketingu wyznaczyć nie tylko cele strategiczne, grupę docelową i związane z nią insighty, wyznaczyć technologię umożliwiającą realizację celów projektu, ale również wskazać placementy, w których konsumpcja naszych materiałów będzie najbardziej efektywna i pozwoli zbudować długofalową relację z użytkownikiem.

Najlepszym sposobem na wideo w służbie content marketingu jest opowieść, narracja, historia. Ale jeszcze doskonalszą metodą na wciągnięcie w taką fabułę odbiorcy będzie zaangażowanie jego emocji i wyobraźni.

- Najlepszym sposobem zaangażowania odbiorcy jest umożliwienie mu budowania własnej fabuły wideo - podpowiada Adam Gołub, CEO Videomill. - To nieszablonowe podejście jest dość nowe i otwiera przed klientem różne możliwości poznania marki. Odbiorca nie otrzymuje gotowego story, tylko poprzez angażującą opowieść, sam buduje historię i poznaję firmę ze swojego punktu widzenia. Dzięki temu, każda spędzona przed filmem minuta zwiększa świadomość i pozwala jeszcze dokładniej poznać markę.

Zdaniem eksperta prawdziwość tej opinii najlepiej obrazuje przykład kampanii Orange Love, która miała w przejrzysty, angażujący sposób wyjaśnić istotę każdego z pakietu i przedstawić jego wybór językiem korzyści. 

- W tym celu zostało wykorzystane interaktywne wideo, którego historię odbiorca sam projektował. Przy produkcji kampanii zostało nagranych kilkanaście scenariuszy oraz 300 najpopularniejszych imion i miejscowości - opowiada Adam Gołub. - Następnie materiał został zmontowany oraz dopasowany do grup docelowych w postaci segmentów, w których było aż 50 kombinacji filmów interaktywnych. Klienci poświęcili na angażującą zabawę z marką Orange aż 176 godzin.

W interakcję łatwo wciągnąć odbiorcę poprzez zaoferowanie udziału w konkursie polegającym na nakręceniu swojego filmiku, spotu, teledysku, animacji. Można zyskać ciekawe materiały, które jednocześnie zyskują branding organizatora konkursu.

Jednak nie materialny aspekt jest tu ważny - to nie oszczędność na produkcji się liczy, lecz osobiste zaangażowanie klientów.

Czarować, nie żałować

Ale nie należy liczyć tylko na amatorskie siły. Produkcje wideo, zastosowane w kampanii content marketingowej mogą osiągać swój cel zarówno wówczas, gdy będą rozbrajały brakiem rutyny i techniki, jak i wówczas, gdy za ich przygotowanie wezmą się doświadczeni fachowcy. Dlatego zawsze warto poświęcić środki na takie działanie. Zwłaszcza że, jak zauważa Dariusz Kabsch, CEO&Producer w Woodpecker Motion Pictures, budżety produkcji digitalowych w stosunku do budżetów telewizyjnych zaczynają się wyrównywać. Jest to konsekwencją tego, że równolegle wydatki na media w tv i w internecie się równoważą.

Warto więc przekonywać do inwestycji tego typu. 

- Kwestią, którą wciąż warto omawiać z klientami jest to, dlaczego mieliby zainwestować np. w zaangażowanie w produkcję bardziej doświadczonego operatora, reżysera, montażysty,  lepszej kamery, droższych obiektywów, czy też lepszego studio postprodukcyjnego - zwraca uwagę Dariusz Kabsch. - Wielu zleceniodawców może sobie wyrobić pogląd na wybranie odpowiednich opcji po zaprezentowaniu im już powstałych dzięki nim realizacji. Dzięki temu mogą się przekonać, na jaką jakość produkcji mogą liczyć po zainwestowaniu w nią odpowiedniej sumy... >>> Pełny tekst przeczytasz w raporcie Interaktywnie.com "Wideo w internecie" [POBIERZ PDF]

  • Facebook Polub
  • LinkedIn Opublikuj
  • Twitter Udostępnij
wizytówki firm
szukasz klientów dla firmy?
Komentarze (1)
Janusz Kamiński
1. Janusz Kamiński, 45.63.19.*, 17.09.2018 / 09:23
Ciekawy wpis, dzięki!
Trwa zapisywanie komentarza
Dodaj komentarz
Zaloguj się
Jeśli nie masz jeszcze konta w Interaktywnie.com - możesz się zarejestrować albo
wymagane
 
obrazek nieczytelny
 
 
wyślij
wizytówki firm
szukasz klientów dla firmy?
NuOrder
 
Arrow
newsletter
Arrow
Loader
Up Down
ostatnie komentarze
 
Dołącz do społeczności interaktywnie.com
 
 
 
 
© 2018 interaktywnie.com. All rights reserved.