3.03.2014 / Oceny serwisów
 

Aplikacja mBanku. Zobacz, w czym odstaje od konkurencji

  • Facebook Polub
  • LinkedIn Opublikuj
  • Twitter Udostępnij
 

Wojtek Kaliciński, chief technology officer, Google Developer Expert - Android, We Like CAPS


Pierwszy kontakt z aplikacją jest bardzo pozytywnym doświadczeniem. Kroki, które należy wykonać w celu wstępnej konfiguracji i połączenia ze swoim kontem (tzw. onboarding) są zakomunikowane w jasny sposób i nie powinny sprawić problemów przeciętnemu użytkownikowi. Minusem w tym procesie jest wymieniona w wymaganiach konieczność skorzystania z komputera. Pewnie wynika to z przyjętego modelu bezpieczeństwa, ale nie do końca ma to sens, skoro udało mi się wykonać podane kroki z przeglądarki w komórce – mimo że poruszanie się po pełnym serwisie transakcyjnym na małym ekranie było drogą przez mękę.

Bardzo dobrym rozwiązaniem jest ustalenie przy pierwszej konfiguracji PINu, który zabezpiecza dostęp do aplikacji. W poprzedniej wersji za każdym razem zmuszeni byliśmy wpisywać login i hasło do swojego konta, co było nie tylko niewygodne (nie dawało żadnej przewagi nad stroną mobilną), ale i mniej bezpieczne (dostęp przez PIN można łatwo odwołać, na przykład po kradzieży urządzenia). Nie podoba mi się natomiast wymaganie, aby PIN składał się z 5 cyfr - znowu wynika to pewnie z nadrzędności kwestii bezpieczeństwa nad UX, ale umówmy się - ile osób po prostu powtórzy pierwszą lub ostatnią cyfrę swojego ulubionego 4-cyfrowego PINu?

Dostęp do części funkcji aplikacji, bez konieczności zalogowania PINem, to bardzo trafiony pomysł. Postronna osoba nie dostaje dostępu do żadnych poufnych danych (choć użytkownik sam może zdecydować z poziomu ustawień czy pokazywać np. saldo), natomiast dostajemy dostęp do ekranów, których moglibyśmy chcieć użyć w biegu, jak np. mapa bankomatów.

Aplikacja mBanku na Androidzie dostaje ode mnie wysoką notę za dopasowanie interfejsu użytkownika do zaleceń platformy. Poprawnie wykorzystane zostały m.in. takie wzorce projektowe jak górny pasek akcji (Action Bar) i wysuwana szufladka z nawigacją (Navigation Drawer). Na większości ekranów prawidłowo zaznaczony jest typ nawigacji w lewym górnym rogu ekranu (przy pomocy trzech pasków lub strzałki).

Dziwi mnie jedynie brak spójności występujący na głównym ekranie aplikacji. Tutaj logotyp jest wycentrowany, natomiast obecność szufladki nawigacyjnej zasugerowana jest poprzez niestandardową, czerwoną ikonkę. Podejrzewam, że wytyczne platformy przegrały tutaj z wytycznymi identyfikacji wizualnej mBanku.

Niestety obecna wersja aplikacji nie jest dostosowana dla większych ekranów (w tym tabletów). Co prawda wyświetla się w większości poprawnie, ale widać że przeznaczona jest głównie dla telefonów - zbyt małe napisy, elementy rozciągnięte na całą szerokość ekranu i zbyt dużo niewykorzystanej przestrzeni nie wyglądają najlepiej. Kolejna uwaga dotyczy wielkości tekstów: jedynie na części ekranów teksty reagują na systemową preferencję użytkownika, co do rozmiarów fontów. Taka mała niespójność, ale wpływająca na wygodę użytkowania szczególnie w przypadku starszych osób lub mających problemy ze wzrokiem.

Ostatnia moja uwaga dotyczy trzech bardzo irytujących okien dialogowych (to i tak mało jak na tak dużą aplikację). Za każdym razem, kiedy wchodzimy do mapy miejsc jesteśmy odpytywani "Czy chcesz włączyć WiFi?” (i/lub GPS, zależnie od ustawień naszego urządzenia) z bezsensownym wyborem pomiędzy "OK" i "Anuluj". Przeciętny użytkownik nie zrozumie, jaki związek ma włączone WiFi z lokalizacją, nie wiadomo też czy wciśnięcie "Anuluj" oznacza zrezygnowanie z wejścia w ekran mapy? Zabrakło tu podobnej dbałości o jasność przekazu, jak chociażby przy pierwszej konfiguracji. Nie ma również bardzo potrzebnego pola wyboru "Nie pokazuj tego więcej”.

Drugie miejsce, w którym zostaniemy zaatakowani oknem dialogowym to naciśnięcie przycisku „wstecz” na głównym ekranie aplikacji. Zamiast wyjść do ekranu domowego, bądź poprzednio otwartej aplikacji, jak to ma miejsce w Androidzie, wyświetlony zostaje komunikat "UWAGA. Czy chcesz się wylogować?”. Szczerze mówiąc, nie bardzo wiem, na co miałbym uważać, a na pytanie, czy chcę się wylogować, odpowiedziałem już naciskając przycisk „WSTECZ”. Potwierdzenie chęci wyjścia z aplikacji na Androidzie to coś, co z niezrozumiałych przyczyn rozpleniło się w szczególności na polskim rynku.

Z pewnością będę korzystał z aplikacji mBanku w celu codziennego zarządzania stanem mojego konta. Jest to realizacja na wysokim poziomie, a ocenę obniżam z 5 do 4 po połówce: za brak lepszego dostosowania do tabletu i za ogół małych niedociągnięć, które mam nadzieję zostaną wkrótce wyeliminowane.

 

Przejdź na kolejne strony artykułu:
| 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 |
  • Facebook Polub
  • LinkedIn Opublikuj
  • Twitter Udostępnij
wizytówki firm
szukasz klientów dla firmy?
  • TBMS Digital Marketing Agency TBMS Digital Marketing Agency

    Projektujemy i wdrażamy strony internetowe - m.in. sklepy, landing page, firmowe. Świadczymy usługi związane z...

    Zobacz profil w katalogu firm
  • grey tree sp. z o.o. grey tree sp. z o.o.

    Istniejemy na rynku reklamowym od 2007 r. Przez ten czas zbudowaliśmy nie tylko naszą markę, ale przede wszystkim...

    Zobacz profil w katalogu firm
  • NuOrder NuOrder

    Jesteśmy partnerem marek w zakresie kompleksowych działań interaktywnych i kampanii performance. Budujemy...

    Zobacz profil w katalogu firm
Komentarze (1)
Bartek Starak
1. Bartek Starak, 93.157.113.*, 03.03.2014 / 13:02
LOL ale Augmented Reality w appce bankowej? - to tylko udowadnia, że typowe agencje interaktywne nie mają pojęcia o rozwiązaniach mobilnych
Trwa zapisywanie komentarza
Dodaj komentarz
Zaloguj się
Jeśli nie masz jeszcze konta w Interaktywnie.com - możesz się zarejestrować albo
wymagane
 
obrazek nieczytelny
 
 
wyślij
wizytówki firm
szukasz klientów dla firmy?
NuOrder
 
Arrow
newsletter
Arrow
Loader
Up Down
ostatnie komentarze