henryk szatkowski
henryk szatkowski 2014-05-22 11:22:42

E-commerce: 5 błędów

Sklepy internetowe coraz śmielej korzystają z pozycjonowania, działań marketingowych w wyszukiwarkach czy też kampanii banerowych. Jednak nie unikają przy tym błędów, przez które zainwestowane środki nie przynoszą spodziewanych efektów. Duża część firm sprzedających w sieci, nawet nie monitoruje skutków przeprowadzanych działań, a tym bardziej zachowań klientów. O czym zapominają e-sklepy?

Odpowiedzi udziela Sociomantic, o czym donosi Zbigniew Forjasz (Agencja Praktycy.com).

"Pozycjonowanie (SEO) i marketing w wyszukiwarkach (SEM) to obecnie najpopularniejsze formy promocji e-sklepów, które wybiera aż 83 proc. z nich, jak wynika z najnowszych badań . Często też, do zwiększania zainteresowania swoim sklepem, wykorzystują kampanie banerowe. Coraz większą popularnością cieszą się działania w sieciach społecznościowych, po które sięgają nawet najmniejsze sklepy. Narzędziami wykorzystywanymi w promocji e-biznesów, które według ostatnich badań cieszą się nawet 53-procentową skutecznością, są z kolei newslettery. Sklepy popełniają jednak szereg błędów, przez które ciężko jest im się odnaleźć w ciągle ewoluującej rzeczywistości marketingowej, a co za tym idzie zwiększać sprzedaż. Oto 5 istotnych elementów strategii promocji w sieci, uwzględniającej nowatorskie narzędzia, których potencjału nie wykorzystują właściciele e-biznesów."

Błąd 1. Brak monitoringu efektów promocji i odwiedzin e-sklepu.

Analiza ruchu na stronie często sprowadza się jedynie do śledzenia liczby odwiedzin. Natomiast nowoczesne narzędzia, które w większości są dostępne bezpłatnie, pozwalają pozyskać bardzo szczegółowe dane na temat klientów i osób odwiedzających sklepy internetowe. Możliwe jest m.in. określenie ich lokalizacji, wieku, płci, a od niedawna również zainteresowań. Z ich pomocą można też przeanalizować wyniki płatnych kampanii, w które zainwestował e-sklep.

Błąd 2. Brak analizy własnych danych o klientach.

Niestety, dyrektorzy nawet największych sklepów internetowych zapominają lub nie są świadomi, że mogą mądrze wykorzystywać informacje zgromadzone w bazach danych sklepu. Można to osiągnąć poprzez wdrożenie systemu CRM, który monitoruje historię kontaktów z klientami. Według badań Głównego Urzędu Statystycznego, takie narzędzia wykorzystuje już 20 proc. firm działających w Polsce. – Poprzez brak analizy własnych danych sklepy tracą szansę na zgromadzenie istotnych informacji sprzedażowych dotyczących ich klientów – tzw. Smart Data. Do najważniejszych można zaliczyć historię dokonanych zakupów i ścieżki zakupowe, czyli po prostu informacje na temat tego, jak klient porusza się w sklepie. Analiza tych informacji pomaga określać jego preferencje i lepiej dopasować działania promocyjne w przyszłości.

Błąd 3. Brak personalizacji reklamy.

Klienci e-sklepów są coraz bardziej wymagający. Przez lata zdążyli się już przyzwyczaić do ogromnej ilości reklam i powoli przestają je zauważać – tzw. ślepota banerowa. Kampanie reklamowe kierowane do szerokich grup odbiorców nie przynoszą więc już takich efektów, jak kiedyś. Dlatego firmy na całym świecie coraz częściej skłaniają się ku ich personalizacji, czyli dostosowaniu kreacji do indywidualnych potrzeb każdego klienta z osobna. Korzystają przy tym ze wspomnianych wcześniej systemów CRM, które dostarczają im wartościowych danych na temat zainteresowań i upodobań klientów. Jest to tzw. reklama osobista.

Błąd 4. Brak automatyzacji działań reklamowych.

Dostarczanie indywidualnych reklam, wymaga wykorzystania nowoczesnych technologii informatycznych. – Z pomocą przychodzą systemy, które w czasie rzeczywistym analizują dane na temat klientów sklepu, np. te pochodzące z CRM. Na tej podstawie tworzą spersonalizowane reklamy. Dzięki technologii RTB możliwy jest też zakup powierzchni display na aukcjach. Wszystko odbywa się oczywiście w czasie rzeczywistym i na poziomie użytkownika, co gwarantuje zakup wg rzeczywistej stawki rynkowej, a co za tym idzie optymalizację kosztów.

Błąd 5. Brak rozwiązań mobilnych.

Zaniedbywanie użytkowników smartfonów i tabletów, to kolejny „grzech” polskich e-sprzedawców. Nie tylko w kwestii reklamy mobilnej, ale również w kwestii dostosowywania swoich stron do ich potrzeb. Wdrożenie rozwiązań mobilnych, takich, jak strony oraz aplikacje umożliwiające proste i szybkie kupowanie w sklepach internetowych przez smartfony czy tablety, może okazać się jedną z najlepszych inwestycji na najbliższą przyszłość, z szansą na szybki zwrot.

 1 / 1 
Jan Mucha
1. Jan Mucha 02.06.2014 / 11:22
Dodałbym jeszcze słaby copywriting, szczególnie w newsletterach i mailingach.
Michał Bromczak
2. Michał Bromczak 12.07.2014 / 22:14
Moim zdaniem większość błędów powstaje jeszcze na etapie tworzenia biznesu. Wybór modelu reklamowego to tak na prawdę pieśń przyszłości.

Nie wystarcz tylko "odpalić" stronę, kupić SEO i odpalić kampanie SEM.

Szybko okaże się, że biznes nie do końca działa zgodnie z planem.
Arkadiusz Kurzak
3. Arkadiusz Kurzak 07.03.2018 / 13:18
Jak najbardziej się zgadzam - personalizacja działań marketingowych to klucz do budowania bazy stałych i lojalnych klientów. Ja wykorzystuję do tego platformę http://playsms.pl - tani i skuteczny sposób na bezpośredni kontakt z klinetem.
 1 / 1 
Trwa zapisywanie komentarza
Dodaj komentarz
Aby dodać komentarz, musisz być zalogowany
Zaloguj się
Jeśli nie masz jeszcze konta w Interaktywnie.com - możesz się zarejestrować albo
 
 
 
wyślij
wizytówki firm
szukasz klientów dla firmy?
NuOrder
 
Arrow
newsletter
 
 
 
 
© 2019 interaktywnie.com. All rights reserved.