Według danych opublikowanych przez firmę badawczą Gartner, udział tabletów w światowym rynku urządzeń mobile będzie stale wzrastał. Tylko do końca tego roku sprzedanych zostanie ponad 19 milionów tego typu urządzeń. W przyszłym roku liczba ta ma się potroić: według szacunków Gartnera kupimy ponad 55 milionów tabletów. Połowa z tego będzie należeć do Apple.
W Polsce póki co iPad nie jest jeszcze oficjalnie sprzedawany. Jednak mimo to zdobywa rynek - według danych Gemius, urządzenie Apple ma ponad 5,6 procent udziału w rynku urządzeń mobilnych.

Nie dziwi więc, że wydawcy szykują się powoli do zaistnienia w tym medium. W poniedziałek, 18 października, w AppStore pojawiła się aplikacja Newsweeka, która umożliwia pobranie najnowszych numerów magazynu. Ipadowe wydanie będzie kosztować 3 złote. To mniej, niż papierowe wydanie (5 złotych), ale też nieco drożej, niż e-wydanie, które kosztuje 2,50 złotych. Co ciekawe, wydanie mobilne Newsweeka przygotowują osobni redaktorzy i graficy.
Wiem, wiem, na razie to tylko ciekawostka dla miłośników nowych technologii. Niewielu jest w Polsce posiadaczy tego gadżetu i nawet gdyby ktoś chciał, to miałby kłopot z kupnem choćby ze względu na cenę. Nie mam jednak wątpliwości, że w perspektywie kilku lat urządzenia zwane tabletami przyniosą nam rewolucję równie doniosłą, jak ta, która dokonała się po pojawieniu się telefonu komórkowego - napisał w artykule promującym aplikację Wojciech Maziarski, redaktor naczelny Newsweeka.
Wydanie jest podzielone na sekcje zgodne z działami tygodnika i zawiera wszystkie artykuły z wersji drukowanej oraz materiały dodatkowe - między innymi galerie zdjęć, materiały audio i wideo oraz elementy interaktywne wykorzystywane w tekstach, mapach czy infografikach. Dodatkowym elementem jest sekcja "Wiadomości" aktualizowana przy połączeniu z internetem o aktualne informacje z kraju i ze świata.
Przez trzy miesiące wyłącznym partnerem reklamowym Newsweeka na iPada jest Mazda, dla której w aplikacji przygotowane zostały formaty reklamowe wykorzystujące technologiczne możliwości tabletów. Przy wejściu do wydania użytkownicy zobaczą animację prezentującą Mazdę 6. Co kilka stron redakcyjnych pojawią się interaktywne witryny z informacjami o modelu, zawierające filmy wideo, galerie zdjęć, widgety oraz interaktywne materiały tekstowo-zdjęciowe.
Wyrzuciłem ajfona (long live Android!), wyrzuciłem MacBooka - od pewnego czasu jestem uczulony na jabłuszko, ale nie omieszkałem zakupić iPada i wiecie co? Określenie "Rewolucja" to nie jest przesada. Tyle, że aby tego doświadczyć nie wystarczy postukać w ekran iPada kolegi, a dostosować urządzenie (a raczej software) do swoich potrzeb. Wtedy przepadasz.
Czytam właśnie polskiego Newsweeka na iPadzie. Rewelacja. Bardzo dobre przygotowanie pod względem funkcjonalnym. Dobre wprowadzenie ("how to"), fajna ikonografia (dotknij, obróć, itp.). Gazetowe infografiki nabierają nowego znaczenia ze swoją interaktywnością. Zdjęcia robią nieporównywalne wrażenie - wyraziste, szczegółowe, nasycone. Czytając o zabójczych dronach, można uruchomić wizualizację 360. SUPER.
Brawo Newsweek, macie kolejnego prenumeratora.
iPad jest ok, tylko monopol nie jest ok. Jeśli wczytać się w ranking najwięcej jest łączących się z netem urządzeń marki Nokia. Sporo jest też SE i Samsung. Dlaczego nikt nie robi wydań na te, najbardziej popularne urządzenia ani aplikacji na Androida czy inny, popularny w Polsce OS? Z tabletami startują obecnie wszyscy producenci, tylko kto kupi te Acery, HP, Asusy, Samsungi, skoro nie będzie na nie atrakcyjnych treści. Właśnie tak się tworzy monopol, który kiedyś użytkownikom odbije się czkawką a mediom wcale nie przysporzy dużego grona nowych czytelników.
Zobacz co piszą na Flakerze: interaktywnie
Dodaj komentarz
Podobne tematy