23.11.2009 / Biznes / Zakup mediów
Internet rządzi
 
Czy korzystniej wypromować się drogą masową na portalach, czy lepiej wybrać serwisy niszowe?
Czy korzystniej wypromować się drogą masową na portalach, czy lepiej wybrać serwisy niszowe?
O tym, że w przestrzeni internetowej trzeba być obecnym, nikogo przekonywać nie trzeba. Ale jak być obecnym, aby przyniosło to oczekiwany skutek? Czyli o tym jak zmieniło się postrzeganie Internetu jako medium reklamowego w 2009 roku.
REKLAMA

Tekst pochodzi z raportu "Media Online". Pobierz raport [PDF, 3 MB]

Klient agencji interaktywnej w 2009 roku, to zdecydowanie klient bardziej wyedukowany. - W ciągu ostatniego roku zwiększyła się świadomość przede wszystkim z zakresu wykorzystania różnych form reklamy internetowej. Widać to dobrze na przykładzie reklamy w wyszukiwarkach, na którą przeznaczane są większe budżety – uważa Marek Błyszczek z agencji interaktywnej Insignia.

Podobnie uważa Konrad Spoczyński, dyrektor sprzedaży z Logicsearch: - Oczekiwania klientów są ściśle powiązane z wiedzą jaką dysponują w kwestiach reklamy internetowej - im bardziej wyedukowany klient, tym bardziej zaawansowanych rozwiązań wymaga.

Z poprzednikami zgadza się także Tomasz Kołkiewicz, właściciel Seo4.net Seofriendly Solutions, firmy zajmującej się pozycjonowaniem i optymalizacją. - Skąd się biorą w takim razie świadomi klienci? Z moich obserwacji wynika, że z polecenia. Zaopiekowany i uświadomiony klient chętnie podzieli się nabytą wiedzą na temat SEO z kolegą-kontrahentem. W efekcie polecony klient przychodzi z pytaniami o: doradzenie, jak podnieść sprzedaż w Internecie, jak dobrać frazy do pozycjonowania, jak zoptymlizować stronę internetową, jak przeprowadzić kampanię linków sponsorowanych – uważa Kołkiewicz.

- Jeśli chodzi o postrzeganie Internetu: zapewne się powtórzę, ale online jest coraz ważniejszym elementem strategii każdego marketera. Gwałtowny rozwój reklamy online w Polsce rozpoczął się mniej więcej od 2003 roku – komentuje Rafał Szychowski, twórca pierwszej wertykalnej sieci reklamowej, BizOn Media. W takiej, czy innej postaci w sieci trzeba być. Niektóre firmy obecne są tylko w Internecie, pomijając inne możliwe płaszczyzny reklamowe. Argumenty: sieć jest tańsza i skuteczniejsza.

Hamletowskie pytanie Internetu się nie tyczy


Marek Błyszczek przyznaje, że agencja nie ma klientów, którzy inwestują wyłącznie w reklamę w Internecie. - Zauważamy natomiast większe zainteresowanie Internetem i przesunięcie budżetów w tym kierunku – dodaje. Piotr Gorajek, Point Group: - Na pewno można zaobserwować ciągły wzrost firm które chcą się reklamować w Internecie. Wpływ na to ma efektywność reklamy oraz jej mierzalność. Część firm na pewno kieruje się także kosztami. W chwili obecnej reklama w Internecie jest najtańszą formą promocji.

Konrad Spoczyński z Logicsearch, przyznaje, że zdarzają się klienci, którzy jako płaszczyznę reklamy wybierają wyłącznie Internet. – To podmioty, których biznes realizowany jest online, najczęściej są to sklepy internetowe. Uzasadnienie jest proste - zwrot z inwestycji w reklamę internetową jest mierzalny, a najwyższy współczynnik ROI uzyskuje się inwestując właśnie w kampanie internetowe. Dobra kampania np. w wyszukiwarkach przekłada się na wzrost liczby zakupów i właściciele sklepów internetowych dostrzegają tą zależność bardzo szybko – tłumaczy Spoczyński.

Firmy maszerują do sieci


Katarzyna Kural, od trzech lat jest właścicielką Agencji Hostess InPlus i od początku istnienia swojego biznesu przekonana jest o sile reklamy w Internecie. - Jeśli chodzi o tradycyjne formy reklamy to dbam, żeby być obecna w katalogach branżowych. I to właściwie tyle. Inwestuję w reklamę w Internecie, ponieważ mi się to opłaca. Za naprawdę niewielkie sumy jestem w stanie dotrzeć do zainteresowanych usługami jakie świadczy moja firma. Strona internetowa, pozycjonowanie, blog, AdWords – właśnie na to przeznaczam pieniądze – mówi Katarzyna Kural i dodaje, że w przyszłości rozważa inwestycję w dużą internetową kampanię reklamową.

Z powodzeniem,  promocję i reklamę w Internecie praktykuje też Katarzyna Wachułka, współwłaścicielka firmy zajmującej się organizacją ślubów „Raz w życiu” (razwzyciu.pl). - Pracuję w takiej branży, że nasi klienci w pierwszej kolejności szukają informacji o takich usługach w Internecie. Nie mówiąc już o pannie młodej, która w pierwszej kolejności zagląda do sieci – mówi Katarzyna Wachułka. – Obecność w Internecie jest dla nas obowiązkowa ponieważ naszymi klientami są często obcokrajowcy. Nasz „ukłon” w stronę Internetu jest ponadto spowodowany faktem, że rynek prasy ślubnej w Polsce jest dość specyficzny i za bardzo nie wiem, w który tytuł miałabym tu zainwestować. Internet okazał się prostszą i zarazem skuteczniejszą drogą – opisuje i dodaje, że inwestuje w „tradycyjne sieciowe procedury”, czyli np. pozycjonowanie, GoogleMaps.

Karol Kowalski, dyrektor strategiczny Cormedia: - Internet jako drugie medium reklamowe w Polsce w pełni wykorzystuje swoją pozycję, na którą pracował wiele lat. Jego postrzeganie wśród reklamodawców cały czas się dynamicznie zmienia. Coraz mniej jest klientów, których trzeba przekonywać do tego by wykorzystywali Internet w swoich działaniach marketingowych. Obecnie gra nie toczy się o to „czy” ale „jak” wydatkować budżet przeznaczony na reklamę w Internecie.

Obecnie klient posiadający określony budżet na kampanię reklamową w Internecie staje przed dylematem. Czy korzystniej wypromować się drogą masową na portalach, czy lepiej wybrać serwisy niszowe, z których z kolei korzystają już „wstępnie” wyselekcjonowani użytkownicy. Z drugiej strony nawet na portalach można przeprowadzić mocno targetowaną i wówczas nie różni się to aż tak bardzo od reklamy w mniejszym serwisie. Potencjalny klient, nie zadaje sobie tylko jednego pytania: „Być, albo nie być” – to już od dawna jest passe.

Rafał Szychowski

Rafał Szychowski, managing director BizOn Media:

Paradoksalnie to kryzys gospodarczy przyczynia się do tego, że reklamodawcy szukając oszczędności przenoszą swoje budżety do Internetu, gdzie każda wydana złotówka jest w pełni mierzalna.

1 | 2 | 3 | następna
Podziel się! |
wizytówki firm
szukasz klientów dla firmy?
Komentarze (1)
Dominik Sipowicz
1. Dominik Sipowicz 25.11.2009 / 03:47
łał, sporo tych nazwisk pani Anna uwzględniła jak na jeden art
Trwa zapisywanie komentarza
Dodaj komentarz
Nie bądź anonimowy. Zarejestruj się! Otrzymasz profil dzięki, któremu Twoje komentarze będą bardziej wiarygodne. Będziesz miał również dostęp do newslettera, ofert pracy, forum dyskusyjnego oraz kontaktu do innych zarejestrowanych osób.
wymagane
 
 
wymagane,niepublikowane
 
obrazek nieczytelny
 
 
Po dodaniu komentarza, Twój adres IP będzie widoczny obok nicka.
wyślij
Arrow
newsletter
 
Arrow
Loader
ostatnie komentarze
więcej
 

Dołącz do społeczności interaktywnie.com
 
 
 
© 2012 interaktywnie.com. All rights reserved.