17.03.2010 / Biznes / Raporty i badania
PBI szuka wspólników, którzy będą finansować rozwój badań internetu
Piotr Kucharski
 
Fot.: believekevin/CC/Flickr
Fot.: believekevin/CC/Flickr
Koniec z podawaniem liczby real users. Analizowanie streamingu wideo i audio, monitorowanie ruchu pochodzącego z urządzeń przenośnych, a przede wszystkim pozyskanie nowych wspólników spółki PBI, którzy sfinansują powstawanie i rozwój nowego standardu badania polskich portali. To założenia branżowych konsultacji rozpoczętych właśnie przez Polskie Badania Internetu. Pierwsze konkrety poznamy jednak najwcześniej 16 kwietnia.

Standard badania portali w Polsce -  Megapanel PBI/Gemius od samego początku spotykał się z falą krytyki. Głównymi zarzutami był brak reprezentatywności, znaczne opóźnienia w publikacji wyników, metodologia mierzenia realnych użytkowników, oraz brak obiektywizmu, bo największy wpływ na jego kształt ma zaledwie pięć podmiotów: Onet, Wirtualna Polska, Interia, Agora oraz Presspublika.  Spółka PBI przyjęła w końcu krytykę i zdecydowała się na konsultacje branżowe mające wypracować nowy standard badania internetu, rozszerzony o niezagospodarowane obszary, jak np. streaming audio i video, widgety, mobilny internet.

Podczas pierwszego spotkania konsultacyjnego utworzono pięć grup roboczych, które przez miesiąc, mają zebrać najciekawsze i najważniejsze z pomysłów. Pierwsza grupa ma zająć się opisem i określeniem, czego potrzebuje polski rynek internetu, jakiego rodzaju badań. Na jej czele stanął Sławomir Pliszka, dyrektor ds. badań PBI. Druga zajmuje się problemem rzetelności audytu site-centric, i tym jak poprawić efektywność badań. Pokieruje nią Marcin Niemczyk, członek Rady Badania, związany z Onet.pl. Trzecia grupa, pod kierownictwem Rafała Szysza ze Stowarzyszenia ProMarka, przygotuje sposoby prezentacji wyników badań. Czwartej grupie przypadł rynek mobilny. Pokieruje nią Michał Gawryszewski z Wirtualnej Polski. Ostatnia, piąta grupa zajmie się dotychczas niebadanymi obszarami rynku. Jej szefem jest Radosław Kucko z Interia.pl. Pozostali członkowie grup mogą się zgłaszać do poszczególnych kordynatorów.

Koniec z real users

Obecnie badania Megapanel PBI/Gemius prezentowane są nawet siedem tygodni po zebraniu danych.  Opóźnienie powstaje w wyniku sposobu wyliczania wskaźnika użytkowników (Real Users). - Chcielibyśmy odejść od dzisiejszego złożonego procesu wyliczania real users i przejść na bezpośrednią liczbę użytkowników. Dzięki temu wyniki pojawiałyby się znacznie szybciej, bo już do 15 kolejnego miesiąca - mówi Sławomir Pliszka, dyrektor ds. badań PBI. - Nim to jednak nastąpi chcielibyśmy rozbudować bazę użytkowników offline, tak żeby ograniczyć wpływ na wyniki heavy-users - dodaje.

- W obecnej metodologii przyspieszenie publikacji wiązałoby sie ze zmniejszeniem liczby badanych podmiotów. Gdybyśmy zmienili okres czasu, to z badania wypadłoby 20 proc. witryn - mówi Radosław Kucko.

Problemy techniczne ze streamingiem i komórkami

Jak przyznaje Sławomir Pliszka są problemy techniczne utrudniające monitoring streamingu audio i video oraz mobilnego internetu. - Być może należałoby w każdym materiale audio i video umieszczać kod zliczeniowy, który policzy każde pobranie pliku. Jednak tutaj problemem jest ogromna ilość playerów i platform, które są w użyciu. Nie wszystkich też na to stać - mówi.

Rónież monitoring mobilnych internautów nie jest prosty. - Pytanie w jaki sposób oskryptować i badać ruch mobile? Czy oskryptować tylko wersje light stron www, czy całe serwisy? Dalej problemem, podobnie jak przy audio i video, jest liczba platform i różnych komórek, co może być polem do nadużyć - wyjaśnia. Alternatywą może być wykorzystanie MSISDN, czyli unikalnego numeru abonenta sieci komórkowej przechowywanego na karcie sim. - Jednak to wymagałoby dokładnej współpracy z operatorami telefonii, ponieważ tylko oni mają dostęp do tych danych - stwierdza Pliszka.

1 | 2 | następna
wizytówki firm
szukasz klientów dla firmy?
Komentarze (2)
 1 / 1 
Dominik Sipowicz
1. Dominik Sipowicz 18.03.2010 / 16:08
PBIozaur
Tomasz Sańpruch
2. Tomasz Sańpruch 21.03.2010 / 11:18
Dobry kierunek, ale caly czas mam wiele watpliwosci do badania stramingu. Wielu uzytkownikow np. korporacyjnych ma poblokowane video i nie moga ogladac filmow/transmisji w pracy... wiec co z tymi, ktorzy chcieliby, a nie moga? Beda odnotowani jako uzytkownik, ktory lubi czytac i nie lubi ogladac?
 1 / 1 
Trwa zapisywanie komentarza
Dodaj komentarz
Nie bądź anonimowy. Zarejestruj się! Otrzymasz profil dzięki, któremu Twoje komentarze będą bardziej wiarygodne. Będziesz miał również dostęp do newslettera, ofert pracy, forum dyskusyjnego oraz kontaktu do innych zarejestrowanych osób.
wymagane
 
 
wymagane,niepublikowane
 
obrazek nieczytelny
 
 
Po dodaniu komentarza, Twój adres IP będzie widoczny obok nicka.
wyślij
Arrow
newsletter
 
Arrow
Loader
ostatnie komentarze
 

Dołącz do społeczności interaktywnie.com
 
 
 
© 2010 interaktywnie.com. All rights reserved.