Nasze skrzynki stale zalewane są niechcianą pocztą e-mailową. Warto więc wiedzieć, jakie środki prawne służą walce z tym procederem.
Na jej podstawie zakazane jest przesyłanie niezamówionej informacji handlowej skierowanej do oznaczonego odbiorcy za pomocą środków komunikacji elektronicznej, w szczególności poczty elektronicznej (tj. spamming).
Przez informację handlową należy tu rozumieć każdą informację przeznaczoną bezpośrednio lub pośrednio do promowania towarów, usług lub wizerunku przedsiębiorcy lub osoby wykonującej zawód, której prawo do wykonywania zawodu jest uzależnione od spełnienia wymagań określonych w odrębnych ustawach, z wyłączeniem informacji umożliwiającej porozumiewanie się za pomocą środków komunikacji elektronicznej z określoną osobą oraz informacji o towarach i usługach niesłużącej osiągnięciu efektu handlowego pożądanego przez podmiot, który zleca jej rozpowszechnianie, w szczególności bez wynagrodzenia lub innych korzyści od producentów, sprzedawców i świadczących usługi.
Środkiem komunikacji elektronicznej jest np. poczta elektroniczna i SMS.
Informację handlową uważa się zaś za zamówioną, jeżeli odbiorca wyraził zgodę na otrzymywanie takiej informacji, w szczególności udostępnił w tym celu identyfikujący go adres elektroniczny. Zgoda ta nie może być domniemana lub dorozumiana z oświadczenia woli o innej treści oraz może być odwołana w każdym czasie. Należy też uznać, iż zgoda musi być wyrażona uprzednio i w sposób wyraźny. Usługodawca wykazuje uzyskanie zgody dla celów dowodowych.
Ponadto art. 6 ust. 3 ustawy o ochronie niektórych praw konsumentów oraz o odpowiedzialności za szkodę wyrządzoną przez produkt niebezpieczny wymaga, żeby użycie poczty elektronicznej w celu złożenia propozycji handlowej sprzedaży na odległość z udziałem konsumentów odbywało się za uprzednią zgodą konsumenta. Zakres tego przepisu jest jednak ograniczony do korespondencji kierowanej do konsumentów przez przedsiębiorców, którzy zajmują się sprzedażą na odległość, co zawęża znacznie jego zastosowanie. Brak tu też wyraźnego określenia sankcji za zachowanie sprzeczne z brzmieniem przepisu. Stąd zastosowanie znajdą w takich przypadkach przepisy ogólne Kodeksu cywilnego o odpowiedzialności deliktowej (trzeba by zatem wykazać przed sądem szkodę wynikłą z zachowania sprawcy, które jest sprzeczne z prawem, winę sprawcy i związek przyczynowy między zachowaniem sprawcy a szkodą).
Podstawa prawna:
Czym jest spam?
Zagadnienie spamu reguluje przede wszystkim ustawa z dnia 18 lipca 2002 r. o świadczeniu usług drogą elektroniczną.Na jej podstawie zakazane jest przesyłanie niezamówionej informacji handlowej skierowanej do oznaczonego odbiorcy za pomocą środków komunikacji elektronicznej, w szczególności poczty elektronicznej (tj. spamming).
Przez informację handlową należy tu rozumieć każdą informację przeznaczoną bezpośrednio lub pośrednio do promowania towarów, usług lub wizerunku przedsiębiorcy lub osoby wykonującej zawód, której prawo do wykonywania zawodu jest uzależnione od spełnienia wymagań określonych w odrębnych ustawach, z wyłączeniem informacji umożliwiającej porozumiewanie się za pomocą środków komunikacji elektronicznej z określoną osobą oraz informacji o towarach i usługach niesłużącej osiągnięciu efektu handlowego pożądanego przez podmiot, który zleca jej rozpowszechnianie, w szczególności bez wynagrodzenia lub innych korzyści od producentów, sprzedawców i świadczących usługi.
Środkiem komunikacji elektronicznej jest np. poczta elektroniczna i SMS.
Informację handlową uważa się zaś za zamówioną, jeżeli odbiorca wyraził zgodę na otrzymywanie takiej informacji, w szczególności udostępnił w tym celu identyfikujący go adres elektroniczny. Zgoda ta nie może być domniemana lub dorozumiana z oświadczenia woli o innej treści oraz może być odwołana w każdym czasie. Należy też uznać, iż zgoda musi być wyrażona uprzednio i w sposób wyraźny. Usługodawca wykazuje uzyskanie zgody dla celów dowodowych.
Kara dla spamera
Zgodnie z art. 24 ustawy o świadczeniu usług drogą elektroniczną, kto przesyła za pomocą środków komunikacji elektronicznej niezamówione informacje handlowe, podlega karze grzywny (w wysokości od 20 do 5000 zł). Odpowiadać z tego tytułu może więc tylko usługodawca, tzn. osoba fizyczna, osoba prawna albo jednostka organizacyjna nieposiadająca osobowości prawnej, która prowadząc, chociażby ubocznie, działalność zarobkową lub zawodową świadczy usługi drogą elektroniczną. Ściganie tego wykroczenia następuje na wniosek pokrzywdzonego.Jakie jeszcze uprawnienia mają pokrzywdzeni spamem?
Przesyłanie niezamówionej informacji handlowej skierowanej do oznaczonego odbiorcy za pomocą środków komunikacji elektronicznej, w szczególności poczty elektronicznej (tj. spamming) stanowi ponadto czyn nieuczciwej konkurencji w rozumieniu przepisów ustawy o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji. W razie zaś dokonania czynu nieuczciwej konkurencji, przedsiębiorca, którego interes został zagrożony lub naruszony, może żądać:- zaniechania niedozwolonych działań,
- usunięcia skutków niedozwolonych działań,
- złożenia jednokrotnego lub wielokrotnego oświadczenia odpowiedniej treści i w odpowiedniej formie,
- naprawienia wyrządzonej szkody, na zasadach ogólnych (czyli według Kodeksu cywilnego),
- wydania bezpodstawnie uzyskanych korzyści, na zasadach ogólnych,
- zasądzenia odpowiedniej sumy pieniężnej na określony cel społeczny związany ze wspieraniem kultury polskiej lub ochroną dziedzictwa narodowego - jeżeli czyn nieuczciwej konkurencji był zawiniony.
Ponadto art. 6 ust. 3 ustawy o ochronie niektórych praw konsumentów oraz o odpowiedzialności za szkodę wyrządzoną przez produkt niebezpieczny wymaga, żeby użycie poczty elektronicznej w celu złożenia propozycji handlowej sprzedaży na odległość z udziałem konsumentów odbywało się za uprzednią zgodą konsumenta. Zakres tego przepisu jest jednak ograniczony do korespondencji kierowanej do konsumentów przez przedsiębiorców, którzy zajmują się sprzedażą na odległość, co zawęża znacznie jego zastosowanie. Brak tu też wyraźnego określenia sankcji za zachowanie sprzeczne z brzmieniem przepisu. Stąd zastosowanie znajdą w takich przypadkach przepisy ogólne Kodeksu cywilnego o odpowiedzialności deliktowej (trzeba by zatem wykazać przed sądem szkodę wynikłą z zachowania sprawcy, które jest sprzeczne z prawem, winę sprawcy i związek przyczynowy między zachowaniem sprawcy a szkodą).
Podstawa prawna:
- Ustawa z dnia 18 lipca 2002 r. o świadczeniu usług drogą elektroniczną (Dz. U.2002 r., Nr 144, poz. 1204, ze zm.);
- Ustawa z dnia 2 marca 2000 r. o ochronie niektórych praw konsumentów oraz o odpowiedzialności za szkodę wyrządzoną przez produkt niebezpieczny (Dz. U.2000 r., Nr 22, poz. 271, ze zm.);
- Ustawa z dnia 16 kwietnia 1993 r. o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji (t.jedn.: Dz. U. 2003 r., Nr 153, poz. 1503, ze zm.)
Należy pamiętać, iż zgoda na otrzymywanie informacji handlowych nie może być domniemana lub dorozumiana z oświadczenia woli innej treści.
Przykład 1. " Wiadomość wysłana zgodnie z ustawą z dnia 26.08.2002 r. (Dz.U. nr 144, poz.1204 o Świadczeniu uslug drogą elektroniczną).
Wiadomość nadano na podstawie adresów e-mail ogólnodostępnych w Internecie, zgodnie z art.25, ust.2, pkt.2 ustawy o ochronie danych osobowych. Serdecznie przepraszamy osoby nie zainteresowane tą wiadomością, za poświecony czas i zajęte miejsce w skrzynce odbiorczej.
Osoby, które nie chcą otrzymywać od nas informacji reklamowych prosimy o kliknięcie tutaj".
Czyli według tego co pisze Pan powyżej, to jest to powoływanie się na nieaktualne przepisy i nie ma nic wspólnego z respektowaniem prawa. Co w takim przypadku zrobić z nadawcą ?
Przykład 2. "Jeżeli nie życzą sobie Państwo otrzymywać informacji reklamowych z ofertą .... prosimy kliknąć ten link" Czyli żadnej informacji na jakiej podstawie,dlaczego, po co - po prostu wysłanie cennika + ewentualnie opcja jeśli nie chcesz w przyszłości to kliknij "tutaj". Jeśli pisze to firma krzak, to klikanie tego typu linków może skończyć się w przeróżny sposób...
Przykład 3. Mail z pełną ofertą + podpis "Zgodnie z ustawą..... prosimy o wyrażenie zgody na otrzymywanie ....." czyli w ogóle już jawna kpina z obowiązującego prawa ...
W tym tygodniu doliczyłem się 8 maili tego typu i z tygodnia na tydzień bardziej mnie to drażni.
http://isip.sejm.gov.pl/servlet/Search?todo=file&id=WDU19971330883&type=3&name=D19970883Lj.pdf
Natomiast, jeśli chodzi o przykład 2 i 3 to są to ewidentnie sytuacje, które naruszają ustawę o świadczeniu usług drogą elektroniczną. W obydwu bowiem przypadkach mamy do czynienia bądź to z promowaniem wizerunku nadawcy czy też z przesłaniem przez niego oferty a dopiero później mamy możliwość zrezygnowania z otrzymywania takich wiadomości. Natomiast sytuacja powinna wyglądać odwrotnie najpierw powinniśmy otrzymać zapytanie czy wyrażamy zgodę na otrzymywanie wiadomości o charakterze handlowym, ofertowym lub promującym czyjąś markę a dopiero później powinniśmy otrzymywać takowe informacje.
Dodaj komentarz
Podobne tematy