16.09.2011 / Biznes / Trendy
Google Trends for Websites, Google AdPlanner. Jak korzystać?
Marta Smaga
 
fot. SXC.hu/svilen001/CC
fot. SXC.hu/svilen001/CC
Google zapewnia, że gromadzi i przetwarza dane tylko tych użytkowników usług Analytics i Toolbar, którzy wyrażają na to zgodę. Przy czym nie podaje otwarcie, jaka jest wielkość próby wykorzystywanej w badaniu.
REKLAMA

Google stosuje algorytm bardziej złożony niż metoda Alexy. Można przypuszczać, że jego dane będą bardziej wiarygodne, bo powszechne i różnorodne usługi internetowego giganta stanowią duży potencjał. Toolbar Google jest prawdopodobnie bardziej popularny niż pasek Alexy (przynajmniej w Polsce). Nie wiemy jednak, ilu faktycznie użytkowników zgadza się na wykorzystywanie ich danych, nie wiemy też, na ile są oni reprezentatywni dla ogółu internautów – prawdopodobnie nie są. Dlatego, podobnie jak w przypadku Alexy, statystyki Trends for Websites czy AdPlanner należy traktować poglądowo. Sam Google podkreśla, że dane mają charakter szacunkowy.

Google Trends for Webstites

Google Trends for Websites pokazuje popularność witryn w różnych okresach czasu. Podobnie jak Alexa, nie podaje konkretnej liczby użytkowników czy odwiedzin, pozwala wyłącznie na obserwację trendu i na porównanie oglądalności kilku (maksymalnie pięciu) serwisów internetowych. Tak samo jak w badaniu Alexy, serwisy internetowe są tu utożsamiane z domenami.

Aby zestawić ze sobą kilka różnych witryn, należy wpisać ich domeny do okienka wyszukiwarki, oddzielając je przecinkami. Otrzymujemy w ten sposób wykres z porównaniem ich oglądalności, a poniżej dodatkowo informacje o tym, jaką popularnością cieszy się dany serwis w innych krajach, jakie inne witryny najczęściej odwiedzają jego użytkownicy, na jakie frazy najczęściej wchodzą do serwisu z wyszukiwarki. Możemy zawęzić statystyki do wybranego okresu czasu, na przykład do ostatnich trzydziestu dni albo do konkretnego miesiąca. Najstarsze dane w Trends for Websites pochodzą z ostatnich miesięcy 2008 roku.



Ze względu na różnice czy niedostatki w metodologii, Google Trends pokazuje nieco inne dane niż Alexa czy Megapanel. Przykładem niech będzie zestawienie polskich portali ogólnotematycznych – Onetu, WP, Gazety, Interii i o2. Czołówka jest taka sama jak w innych badaniach – na pierwszym miejscu od lat znajduje się Onet, za nim WP, na końcu O2. Jest natomiast rozbieżność w przypadku Interii i Gazety.

Według Google Trends trzecim portalem do niedawna była Interia, Gazeta dogoniła ją pod koniec pierwszego kwartału tego roku i od tamtej pory mają praktycznie taką samą oglądalność. Przypomnijmy, że według danych Alexy od ponad roku Gazeta jest trzecim portalem i wyraźnie wyprzedza Interię.

Porównanie oglądalności polskich portali ogólnotematycznych w Google Trends for Websites

Google Trends for Websites pozwala na porównanie tego, czego nie umożliwia Alexa, czyli popularności największych w Polsce portali społecznościowych. W usłudze Google można bowiem zawęzić wyniki witryny do konkretnego kraju. Możemy więc dowiedzieć się, że w Polsce NK jest nadal popularniejsza od Facebooka, ale dystans między nimi jest coraz mniejszy. Widać też wyraźnie, że oglądalność NK systematycznie spada, podczas gdy Facebook stale powiększa swój zasięg.

Porównanie popularności portali społecznościowych w Google Trends for Websites. Dane z ostatnich 12 miesięcy, zawężone do Polski


Po zawężeniu wyników do konkretnego kraju Google Trends pokazuje, jak popularna jest dana witryna w poszczególnych regionach. W przypadku Polski są to oczywiście województwa.

W Google Trends for Websites oglądalność serwisów internetowych jest wyrażana liczbą użytkowników. Nie znajdziemy tu informacji o tym, ile odsłon ma dana witryna czy ile czasu spędzają na niej internauci. Takie informacje można uzyskać w usłudze Google AdPlanner.

1 | 2 | 3 | następna
Podziel się! |
wizytówki firm
szukasz klientów dla firmy?
Komentarze (2)
djey
1. djey, 109.125.27.*, 16.09.2011 / 13:13
"Widać też wyraźnie, że oglądalność NK systematycznie spada, podczas gdy Facebook stale powiększa swój zasięg"
takie bzdury to mowcie u cioci na imieninach a nie tutaj
widac wyraznie ze leca w dol rowno
linie lotnicze
2. linie lotnicze, 178.32.167.*, 20.09.2011 / 13:33
Google AdPlanner jest z pewnością użytecznym narzędziem, lecz na obecną chwilę wyniki jakie prezentuje odbiegają od rzeczywistości lub ich poprostu nie ma.
Trwa zapisywanie komentarza
Dodaj komentarz
Nie bądź anonimowy. Zarejestruj się! Otrzymasz profil dzięki, któremu Twoje komentarze będą bardziej wiarygodne. Będziesz miał również dostęp do newslettera, ofert pracy, forum dyskusyjnego oraz kontaktu do innych zarejestrowanych osób.
wymagane
 
 
wymagane,niepublikowane
 
obrazek nieczytelny
 
 
Po dodaniu komentarza, Twój adres IP będzie widoczny obok nicka.
wyślij
Arrow
newsletter
 
Arrow
Loader
ostatnie komentarze
 

Dołącz do społeczności interaktywnie.com
 
 
 
© 2012 interaktywnie.com. All rights reserved.