Branża młoda jest. Są jednak tacy, którzy pamiętają bańkę internetową. Dała ona wiele lekcji wszystkim. Jednak jak widać różne wnioski wyciągamy na podstawie tych samych informacji. Każdy kryzys to objaw przede wszystkim emocjonalnych reakcji - zresztą podobnie jak każda hossa. Na koniec dnia warto jednak spojrzeć w liczby.
Tak też zawsze robię. Dlatego jak słucham o kryzysach, wracam myślami do tego, który pamiętam. I co widzę? To co poniżej:

"Bańka" internetowa, z perspektywy czasu okazuje się co najwyżej "odchyleniem trendu". Wtedy także wieszczono upadek internetu i katastrofę. Dlatego to co powinnismy zrobić teraz, to: robić swoje i czekac na nieuniknone - wzrost.

![[Aktualizacja] Nasza Klasa i GG tworzą własne badanie Internetu](http://interaktywnie.com/public/upload/img/orginal/02/15/21594_badania.png)

Wyceny wrócą do rzeczywistości.
Internet i tak wygra z Telewizja,Prasą, Radiem. Wchłonie te media.
Już niedługo będziemy mówić tylko i wyłącznie o Tv przez internet, Radiu przez internet, prasie przez internet....
Przed nami wstrząs a potem znów do przodu :)
Zostaną najtwardsi a potem kolejna bańka.
Stawiam ,że kolejna bańka na giełdach będzie związana z internetem. Bańka z 2000 to tylko przedsmak :).
Przyjdą takie czasy ,że internet będzie odpowiadał za ponad 50% PKB.
25, 50 , 100 lat nie wiem... ale w końcu tak będzie...
$ to 1 waluta świata jak narazie wiec i taki przelicznik.
Proponuje przeliczyć na wartość złota w badanych okresach by zadowolić wszystkich :) a szczegolnie kolege wyżej...
Można liczyć nawet w rublach transferowych, ale trzeba podawać wartości normalizowane. To podstawa. Przeliczanie do złota czy baryłki ropy nie jest wcale niczym "śmiesznym".
Podchodząc do marketingu globalnie każdy z kanałów ma ważna role do odegrania w cyklu życia produktu / marki, czy też zachowania konsumenta. Zaniedbując jeden z nich tracimy potencjał.
W naszym kraju stopień wykorzystania Internetu w komunikacji jest adekwatny do oczekiwań rynkowych. Jesli internauci będą gotowi na więcej, z pewnościa otrzymają więcej :)
Może pojawi się także inne medium komunikacji.
Nadchodzące czasy spowolnienia gospodarki, staną pod znakiem "dyktatury efektywności"... w których Internet najlepiej się odnajdzie. Pokaże, jestem przekonany - swój prawdziwy potencjał w sprzedaży, promocji czy też komunikacji. Więc druga pozycja w torcie "wydatki reklamowa" to kwestia kilkunastu miesiecy.
Jeśli spojrzymy na segmentację demograficzną, to wciąż mamy sytuację, że żadna marka nie mogłaby przeżyć, opierając się tylko i wyłącznie na komunikacji internetowej.
Czemu jedna z najsilniejszych polskich marek, która narodziła sie i żyje w internecie powoli zaczyna z niego "wychodzić", komunikując sie w innych kanałach ?
Dlatego, że podąża za konsumentem, a on nigdy nie będzie 24 / 24 online :) Na tym polega skuteczny marketing.
Co do scalania outdooru z internetem. Pomysł znajomego. Najlepiej obrócić wszystkie przydrożne banery do góry w strone nieba.
To się nazywa pełna integracja outdooru z GoogleEarth czy Zumi.
To może się okazać wcale nie takim głupim pomysłem :) w końcu google zwiększa rozdzielczość....
Jeden scentralizowany system zarządzania reklamami na www
+ klient który na podstawie mapy(zumi) zarządza wyświetlaniem reklam i całych kampanii outdoorowych.
Praktycznie obsługa ograniczona do pionu informatycznego + remontowego wspomnianych tablic.
Własnie opracowujemy taki system dla jednej z najwiekszych tego typu firm :)
To się właśnie nazywa pełna integracja Outdooru z www! :)
Zagrożone są fundamenty systemu bankowego na całym świecie.
W jakim kierunku wszystko pójdzie nikt nie wie...
1. Forma New Deal z lat 30 ?
2. Rząd światowy ?
i jak długo potrwa panika na rynkach finansowych?....
http://www.manageria.pl/manageria/1,85811,5793285,Kryzys_ominie_internet_.html
pozdrawiam
http://www.youtube.com/watch?v=tMPR28C7NVA
w Polsce niestety nie będzie / nie był dystrybuowany.
Pozdrawiam
Segment malych i średnich firm zredukuje wydatki na tzw. wisienki na torcie.
Branża młoda jest... :)
Niestety zarządy firm nie są wynagradzane od wzrostu wartości firmy, tylko od wzrostu zysku, a to różnica.
W tym przypadku,jest to - madrzejsze i skoncentrowane wydatki w jednym z kanałów komunikacji który najbardziej zaangażuje konsumentów. Niekoniecznie Internet, ale warto go rozważyć.
Za chwile ograniczanie wydatków będzie samospełniajacą się drogą do spadku udziałów w rynku niektórych firm i marek...
Dodaj komentarz
Wpisy tego samego autora