Pokuszę się o stwierdzenie, że oprócz garstki pasjonatów przeglądających branżowe strony czy fora raczej nikt. Szkoda, bo praca często idzie na marne, aplikacja - pomimo sporych walorów użytkowych - zwykle spada poza pierwszą 30tkę najpopularniejszych i tyle ją widzieli.
A tak nie musi być. Wystarczą niewielkie środki na reklamę w mobilnym Internecie – najlepiej w modelu CPC (CPA ze świecą szukać) – i znacznie wzrasta szansa na powodzenie.
Dlaczego w mobilnym Internecie?
Po pierwsze – trafiamy bezpośrednio do użytkowników mobile. Może skala jest mniejsza, ale odbiorca bardzo precyzyjnie dobrany. Brak komunikacji rozwiązań mobilnych w mobilnym Internecie skutkuje potem artykułami o tym, że w Polsce „nie działa” (wide mobilna bankowość czy augmented reality).
Po drugie – użytkownik rozumie pojęcie mobilnej aplikacji, wie co to jest, jak ją pobrać i zainstalować a później z niej korzystać
I po trzecie – jednym kliknięciem może przenieść się do miejsca pobierania co znacząco podnosi poziom konwersji.
A dodatkowo, ciągle jeszcze za stosunkowo niewielkie pieniądze.
Dodaj komentarz
Wpisy tego samego autora