7.03.2011 / Blogi / Prawo
Przetwarzanie danych służbowych
Michał Sztąberek
Prezes Zarządu
 

Bardzo często spotykam się z pytaniami dotyczącymi ochrony danych osobowych pracowników. Chodzi tu mianowicie o dane osobowe służbowe, które pracodawca umieszcza np. na firmowej stronie internetowej. Warto wspomnieć, że w kwestii tej wypowiadało się zarówno GIODO jak i Sąd Najwyższy.

Generalna zasada jest następująca: przetwarzanie przez pracodawcę danych osobowych pracowników, które wynikają ze stosunku pracy jest dopuszczalne i nie stanowi naruszenia przepisów o ochronie danych osobowych, o ile zakres przetwarzanych danych nie wkracza w sferę prywatności pracownika. Takie informacje zatem jak imię, nazwisko, stanowisko służbowe, służbowy numer telefonu oraz adres e-mail są bezpośrednio powiązane z wykonywaniem obowiązków służbowych i jako takie mogą być wykorzystywane przez pracodawcę bez zgody pracownika.

Stanowisko to zostało wyraźnie podkreślone w wyroku Sądu Najwyższego z dnia 19 listopada 2003 r. (sygn. I PK 590/02) zgodnie z którym „najistotniejszym składnikiem zakładu pracy (przedsiębiorstwa) są ludzie, a funkcjonowanie zakładu wiąże się nierozłącznie z kontaktami zewnętrznymi – z kontrahentami, klientami (…). Dlatego pracodawca nie może być pozbawiony możliwości ujawniania nazwisk pracowników, zajmujących określone stanowiska w ramach instytucji. Przeciwne stanowisko prowadziłoby do sparaliżowania lub poważnego ograniczenia możliwości działania pracodawcy, bez żadnego rozsądnego uzasadnienia w ochronie interesów i praw pracownika (…).”

W dalszej części uzasadnienia wyroku dowiadujemy się, że: „Imiona i nazwiska pracowników widnieją na drzwiach w zakładach pracy, umieszcza się je na pieczątkach imiennych, pismach sporządzanych w związku z pracą, prezentuje w informatorach o instytucjach i przedsiębiorstwach, co oznacza, że zgodnie z powszechną praktyką są one zasadniczo jawne.”

Podziel się! |
Komentarze (2)
 1 / 1 
czytelnik
1. czytelnik 07.03.2011 / 15:15
moj były pracodawca w czasie mojej choroby korzystal z mojej skrzynki pocztowej , a na moje oburzenie odpowiedzial - jestes moim pracownikiem to jestes moja własnością .......
Łukasz Jagiełło
2. Łukasz Jagiełło 07.03.2011 / 15:55
Jeżeli zostałeś o tym poinformowany wcześniej np. w czasie podpisywania umowy o pracę, to wydaje mi się, że pracodawca ma prawo do "służbowej" skrzynki pocztowej swojego pracownika. Tam są dane firmowe, wymieniane z klientami firmy. Co innego prywatne rzeczy, ale ich w firmie nie powinno być.
 1 / 1 
Trwa zapisywanie komentarza
Dodaj komentarz
Nie bądź anonimowy. Zarejestruj się! Otrzymasz profil dzięki, któremu Twoje komentarze będą bardziej wiarygodne. Będziesz miał również dostęp do newslettera, ofert pracy, forum dyskusyjnego oraz kontaktu do innych zarejestrowanych osób.
wymagane
 
 
wymagane,niepublikowane
 
obrazek nieczytelny
 
 
Po dodaniu komentarza, Twój adres IP będzie widoczny obok nicka.
wyślij
Arrow
newsletter
 
Arrow
Loader
ostatnie komentarze
więcej
 

Dołącz do społeczności interaktywnie.com
 
 
 
© 2012 interaktywnie.com. All rights reserved.