4.03.2008 / Trendy / Social media
Generacja C
Nowicki Zbigniew
Managing Director
 
Rosnąca popularność materiału video online jest ściśle powiązana z pojawieniem się Generacji C. Nie chodzi tu bynajmniej o ludzi od urodzenia zaszczepionych na WZW C. Aktywni Internauci, publikujący i komentujący w sieci to Generacja C.

Precyzyjnie rzecz ujmując 3C, które kształtują postać Internetu, wpływając na formę publikowanej treści. W skrócie oto one:
  1. Oryginalne C pochodzi o słowa „content” i jako zjawisko dotyka dowolnego internauty z nawet minimalną dozą talentu lub chęci wyrażenia swojego stanowiska. Fenomen generacji C jest zaczynem innego zjawiska występującego masowo online, określanego jako „user generated content”. Obecnie najlepsze serwisy informacyjne, społecznościowe i lifestylowe to produkcje regularnie zasilane przez wiernych użytkowników, zamiast kosztownej armii redaktorów. To użytkownicy dodający regularnie terabajty danych, gdzie ostatnio przeważają publikacje w postaci materiału filmowego.
  2. Kolejne, ewolucyjne C pochodzi od słowa „community” i dotyczy każdego, kto chce identyfikować się z określonym stylem bycia, poglądami oraz zainteresowaniami. Internauci są ludźmi ciekawymi świata, pełnymi różnorodnych zainteresowań, otwartymi na dzielenie się swoją opinią w zakresie pasjonującego tematu. To wszystko połączone z socjologiczną potrzebą identyfikacji z grupą innych, często zupełnie obcych i wirtualnych, ale podobnie myślących ludzi daje nam zjawisko tworzenia społeczności. I można śmiało stwierdzić, że nie ma dobrego serwisu internetowego, zasilanego treściami użytkowników, bez lojalnej i wiernej społeczności, która na co dzień wybiera metodę publikacji, coraz częściej sięgając po multimedialną formę połączenia obrazu i dźwięku.
  3. Trzecie i ostatnie C pochodzi od słowa „cash”. Jest naturalnym rezultatem konieczności motywacji użytkowników do publikacji materiału online. „Cash” przybiera różne materialne formy, a rzadko oznacza czystą gotówkę. Jeśli konsumenci poświęcają swój czas na przygotowanie treści, jeśli de facto konsumenci są treścią w ramach praw autorskich, a treść przynosi korzyści markom, pozwalającym na publikacje, to musi być wynagradzana. Podział zysków z oglądalności pomiędzy społecznościowych twórców a właściciela przestrzeni publikującej materiał będzie głównym tematem nadchodzących miesięcy internetu. W zasadzie, markerzy nie będą mieć tutaj wyboru, gdyż utalentowani konsumenci, a tylko tacy tworzą atrakcyjną treść, znają swoją wartość i w zamian nie wystarcza im wyłącznie „okno podziękowania”.
Typy generacji C często występują w połączeniu. Dla przykładu i potwierdzenia skupiska wymienionych generacji C zerknijmy na Google Video, który eksperymentuje z sponsorowanymi filmami, jak np. wysoce popularny „Domino Effect” – nagrodzony Webby Award za Viral Video, oddając procent dochodu z reklam towarzyszących oglądaniu video. Obecnie Google podejmuje współpracę wyłącznie z twórcami posiadającymi więcej niż 1000 godzin materiału filmowego online. Jednak docelowo planuje się współpracę z twórcami zapewniającymi jakość i systematyczność zasilania.

Atrakcyjność plików video sprawia, że użytkownicy powracają na strony internetowe i chcą więcej! Jeżeli internauta chociaż raz odwiedzi serwis YouTube najprawdopodobniej wróci tam w ciągu kilku następnych dni. YouTube jest jak popcorn na seansie w multipleksie – zaczynamy smakować i trudno jest przestać! Serwisy prezentujące różnorodne treści video stały się dla użytkowników ważnym źródłem informacji, ale również lekarstwem na nudę, czy poprawę nastroju.

I jeszcze młodziutkie dziecko generacji C z Virginii, content 4 cash w formie royalty free, polecam szczególnie do zasilania magazynów online.
Podziel się! |
Tag arrow
Chmura tagów

Tagi: youtube


Komentarze (12)
« Poprzednia  2 / 2 
Katarzyna Mitas
11. Katarzyna Mitas 07.03.2008 / 01:51
Zalega? Hmm, to ja się zgłaszam do pomocy. Biorę jednego Wiedźmina, dwa kosmetyki i 7 takich tam :D
Nowicki Zbigniew
12. Nowicki Zbigniew 07.03.2008 / 12:58
Myśląc treść, w pierwszym odruchu myślimy o tekście, zdjęciach, video i grafice, czyli elektronicznej formie, która jest względnie szybko osiągalna. Ale treść stanowią również propozycje, które wymagają miesięcy pracy i prototypowania, jak np nowa postać i projekt kolorów telefonu N76 - wtedy nagrody są ciekawsze, w odniesieniu do cash 4 content można spokojnie z nich żyć.
« Poprzednia  2 / 2 
Trwa zapisywanie komentarza
Dodaj komentarz
Nie bądź anonimowy. Zarejestruj się! Otrzymasz profil dzięki, któremu Twoje komentarze będą bardziej wiarygodne. Będziesz miał również dostęp do newslettera, ofert pracy, forum dyskusyjnego oraz kontaktu do innych zarejestrowanych osób.
wymagane
 
 
wymagane,niepublikowane
 
obrazek nieczytelny
 
 
Po dodaniu komentarza, Twój adres IP będzie widoczny obok nicka.
wyślij
Arrow
newsletter
 
Arrow
Loader
ostatnie komentarze
więcej
 

Dołącz do społeczności interaktywnie.com
 
 
 
© 2012 interaktywnie.com. All rights reserved.