22.01.2009 / (t)error
(t)error 1
Robert Troyanowski
człowiek w miarę myślący
 

Jako wielbiciele rodzinnych tradycji, postanowiliśmy przedstawić branżę interaktywną z tej właśnie, rodzinnej perspektywy. Jest to jednak "familia" specyficzna, która oprócz tradycyjnych wartości, ma jeszcze ten jeden, najważniejszy element - głowę rodziny - ojca, owszem, ale chrzestnego!

Pamiętajcie jednak, że to tylko zabawa gangsterską konwencją. Wszystkie teksty i rysunki, o tematyce "rodzinnej", które znajdziecie w mojej serii, to czysta fikcja rysunkowo-literacka. Wszelkie podobieństwo do istniejących osób lub wydarzeń jest czysto przypadkowe. Spójrzcie na to z dystansu, z przymrużeniem oka, ewentualnie spode łba (niekoniecznie konia). Czekamy na Wasze krytyczne uwagi.

A teraz zapraszamy do obejrzenia pierwszego rysunku z nowego cyklu "rodzinnego". To propozycja nie do odrzucenia!

Podziel się! |
Tag arrow
Chmura tagów

Tagi: humor, rysunek


Komentarze (9)
 1 / 1 
Przemek Bazanowski
1. Przemek Bazanowski 22.01.2009 / 23:02
No bo nieład artystyczny musi być :) Free górą
Łukasz Skalik
2. Łukasz Skalik 22.01.2009 / 23:06
wspaniały drzeworyt! :)))
Janusz Meissner
3. Janusz Meissner 22.01.2009 / 23:16
kto zostawia w samochodzie radio z panelem?
Jan Stańko
4. Jan Stańko 22.01.2009 / 23:43
Radio z panelem?! Przecież to trzeba być skończonym idiotą, sam się delikwent prosił... phi :P
kaha_m
5. kaha_m 22.01.2009 / 23:51
człowiek się zawiesi na miesiąc a tu już pod nosem konkurencja wyrasta! i to jeszcze w dniu urodzin adkuchni! ładny prezent ;)))
to czekam na więcej - zawsze miło poznać los innych
GloG - mały, krnąbrny, głodny, żądny efektywnego interactivu
Dobry pomysł :)

Brakowało tego na i.com

Może następny drzeworyt (trzymając tę konwencję) zapoczątkuje serię
- agencyjki i łupieżczy dumping - ?
Łukasz Ściborowski
7. Łukasz Ściborowski 24.01.2009 / 17:04
Ale to już wszystko? Że agencje to bandyci a freelancerzy złodzieje? A jakaś puenta, incipit, coś pomiędzy? Hę?
robert t.
8. robert t. 24.01.2009 / 21:54
Agencja to nie badyci a freelancerzy to nie złodzieje (przynajmniej nie w mojej agencji). A ja nie czułem sie złodzejem przez 18 lat freelancu. Ale bardzo dziękuję i za tą interpretację. Bardzo cenna :) serio.
Robert Troyanowski
9. Robert Troyanowski 28.01.2009 / 10:55
Dziękujemy za komentarze. I prosimy o więcej :) lada monent kolejna, gangstarska odsłona. Zrobiło się bardzo rodzinnie, prawda? ;)
 1 / 1 
Trwa zapisywanie komentarza
Dodaj komentarz
Nie bądź anonimowy. Zarejestruj się! Otrzymasz profil dzięki, któremu Twoje komentarze będą bardziej wiarygodne. Będziesz miał również dostęp do newslettera, ofert pracy, forum dyskusyjnego oraz kontaktu do innych zarejestrowanych osób.
wymagane
 
 
wymagane,niepublikowane
 
obrazek nieczytelny
 
 
Po dodaniu komentarza, Twój adres IP będzie widoczny obok nicka.
wyślij
Arrow
newsletter
 
Arrow
Loader
ostatnie komentarze
więcej
 

Dołącz do społeczności interaktywnie.com
 
 
 
© 2012 interaktywnie.com. All rights reserved.