8.07.2009 / Usability
O użytkownikach: nie słuchaj co mówią, patrz co robią!
Grzegorz Rusiecki
projektant interfejsów, specjalista ds. usability
 

Jak wiadomo, najważniejszą i podstawową metodą badania użyteczności są badania z użytkownikami, pochodzącymi z grupy docelowej, dla której zaprojektowano produkt – serwis internetowy. 

Jedną z podstawowych zasad, której należy się trzymać podczas takiego badania (o której także wspomina Marek Kasperski na swoim blogu) jest zasada "nie słuchaj co mówią, patrz co robią". 
 
Dlaczego "nie warto" słuchać użytkowników? 
 
Testy z użytkownikami przeprowadzane są w różnych warunkach. Oczywiście całe otoczenie i atmosfera powinny być maksymalnie zbliżone do warunków, w których użytkownik będzie korzystał z serwisu ale nie zawsze udaje się to osiągnąć w 100%. 
 
Sam fakt uczestniczenia takiej osoby w badaniu, w pewnym stopniu determinuje jej zachowanie. Użytkownicy w trakcie testów mają tendencję do kłamania w swoich odpowiedziach na pytania dotyczące napotkanych problemów (najczęściej w ankietach i wywiadach). Dlaczego? Ponieważ nie do końca wiedzą kto lub co jest przedmiotem badania  – serwis internetowy czy oni sami. ... a rzecież nikt nie lubi wychodzić na kretyna.
 
Dlaczego warto patrzeć im na ręce?
 
Przykładowy scenariusz... 
 
Testujemy stronę internetową operatora komórkowego. Zadaniem użytkownika jest odnalezienie mapy zasięgu operatora w Polsce. Na polecenie "sprawdź zasięg operatora w twoim mieście" (znajdź link "mapa zasięgu") użytkownik przewija stronę w dół w poszukiwaniu linku ale go nie znajduje. 
 
Zachowanie użytkownika (przewinięcie strony w kierunku stopki) jest już dla nas podpowiedzią, dotyczącą odpowiedniej lokalizacji tego linku, jednak w ankiecie lub wywiadzie realizowanym po badaniu, niekoniecznie usłuszymy o problemie z jego odnalezieniem. 
 
 
 
Wyświetlono: 2114
Tag arrow
Chmura tagów

Tagi: testy z użytkownikami, usability, użyteczność


Komentarze (13)
pj_kejti
1. pj_kejti, 95.48.22.*, 09.07.2009 / 11:54
Nie, żebym się czepiała, ale jak na "Blog ekspercki", ten wpis jest mało "ekspercki" ;]
Grzegorz Rusiecki
2. Grzegorz Rusiecki 09.07.2009 / 12:39
@pj_kejti

Zapraszam Ciebie do współpracy nad kolejnym wpisem ;)
Krzysztof Piwowar
3. Krzysztof Piwowar 09.07.2009 / 14:10
@Grzegorz
Grzesiu wybacz, ale w moim przekonaniu Kaśka ma rację. Takie troszkę oczywiste stwierdzenia, zaś sam przykład uzasadniający jest jakby odrobinę z przypadku. Idea dobra, tylko wykonanie wygląda jakby na kolanie :)

PS. Macie identyczne stwierdzenia z Markiem: "nie słuchaj co mówią, patrz co robią!". Kto kogo cytuje?
Kuba Zwoliński
4. Kuba Zwoliński 09.07.2009 / 15:00
też chętnie bym poczytał trochę rozwinięcia tego tematu poza tytułowe stwierdzenie
Ewa L..
5. Ewa L.. 09.07.2009 / 15:23
Szkoda, że tu nie ma oceniania wpisów ze względu na jakość. Oj szkoda.
Grzegorz Rusiecki
6. Grzegorz Rusiecki 09.07.2009 / 15:41
Zdrewcydowanie bardziej wolę dialog niż "monolog ekspercki" ale ok - następnym razem postaram się bardziej...
Ewa L..
7. Ewa L.. 09.07.2009 / 15:50
Super! Czekam więc na coś co w końcu wywoła ów dialog.
Grzegorz Rusiecki
8. Grzegorz Rusiecki 09.07.2009 / 15:53
Ewo, może sama coś napiszesz? Może napiszemy razem ..?
Katarzyna Osińska
9. Katarzyna Osińska 09.07.2009 / 21:50
To ja poczekam na rozwinięcie tematu :)
Rafal Machul
10. Rafal Machul 14.07.2009 / 19:11
Prawde mówiąc nie widzę tu nic co dało by się skomentować a szkoda jedne z czym mogę się nie zgodzić to - stwierdzenie nie słuchaj użytkowników. Ja bym powiedział Słuchaj użytkowników i to dokładnie porównaj z tym co robią. Czasem użytkownicy mają zupełnie odmienne spojrzenie na serwis i pewne funkcjonalności w nim zawarte. Czasem po prostu czegoś im brakuj, albo coś jest im zupełnie nie potrzebne i wciska im sie to na siłe - a po co? Bo ktoś nie ma świadomości i nie słuch potrzeb użytkowników.
Grzegorz Rusiecki
11. Grzegorz Rusiecki 14.07.2009 / 20:22
@Rafał



Bo ktoś nie ma świadomości i nie słuch potrzeb użytkowników.




Tu nie chodzi o stricte słuchanie potrzeb użytkownika bo tym zajmujemy się dużo dużo wcześniej, przed testami użyteczności, o których mowa.
Thorr
12. Thorr, 80.53.40.*, 16.09.2009 / 17:41
dziwnie eksperckie stwierdzenie, a którym np. ragni w nawiązaniu do http://fotka.pl huczał głośno rok wcześniej - ehh
A.
13. A., 89.76.197.*, 19.01.2010 / 18:29
Oczywiście, że to pierwszy raz powiedział Rafał Agnieszczak
Trwa zapisywanie komentarza
Dodaj komentarz
Nie bądź anonimowy. Zarejestruj się! Otrzymasz profil dzięki, któremu Twoje komentarze będą bardziej wiarygodne. Będziesz miał również dostęp do newslettera, ofert pracy, forum dyskusyjnego oraz kontaktu do innych zarejestrowanych osób.
wymagane
 
 
wymagane, niepublikowane
 
 
Po dodaniu komentarza, Twój adres IP będzie widoczny obok nicka.
wyślij
 
 

Dołącz do społeczności interaktywnie.com
 
 
 
© 2010 interaktywnie.com. All rights reserved.