12.02.2010 / Biznes / Agencje interaktywne
[Aktualizacja] Strajk belgijskich agencji reklamowych oczami polskich ekspertów
 
Fot.: Kyle May/CC/Flickr
Fot.: Kyle May/CC/Flickr
Belgijskie agencje reklamowe rozpoczęły wczoraj tygodniowy wirtualny strajk przeciwko coraz częstszym przypadkom nieprzestrzegania założeń regulujących pracę na rynku reklamowych - założeniom określonym w specjalnej Karcie podpisanej przez przedstawicieli rynku w 1990 roku.

Agencje strajkują

Strajk zorganizowany jest przez belgijskie stowarzyszenie branży reklamowej ACC (Association of Comapnies Communications). Na każdej ze stron internetowych agencji biorących udział w proteście na białym tle pojawia się jeden z akapitów listu otwartego wystosowanego przez firmy. Pod fragmentem znajduje się link przekierowujący internautów do następnej części na witrynie innej agencji. Na końcu umieszczony jest odnośnik do karty regulującej funkcjonowanie rynku reklamowego w Belgii.

fot.: famous.be

O co chodzi? W 1990 roku stowarzyszenie reklamodawców UBA i stowarzyszenie agencji reklamowych ACC podpisało specjalną Kartę, zgodne z którą klienci mogą poprosić maksymalnie trzy agencje reklamowe o przygotowanie darmowego projektu, z którego potem wybrany i realizowany będzie najlepszy. Problem w tym, że w praktyce do tego etapu zapraszanych jest często nawet po 20 różnych agencji - szanse, na wybranie którejś z firm są zatem o wiele mniejsze.

Fot.: Artur Pszczółkowski- Wydaje mi się, że sytuacja w Belgii jest analogiczna do naszej - polskiej. Jakiś czas temu stworzono tam Kartę, dobre praktyk, wszyscy się podpisali - po czym nic się nie zmienilo... Stworzenie kwitków czy procedur nie zmieni podejścia biznesowego klientów tak długo jak nie zostanie przedstawiona realna wartość z takiej zmiany. W Polsce też powstała grupa przy IAB, stworzono wzorce postępowań i ... ? Nadal działamy tak samo.... Gdzieś zapodziała się komunikacja, edukacja, działania... - komentuje Artur Pszczółkowski, Group Marketing Web Coordinator Sanitec Kolo Sp Z.o.o.

Zdaniem Pszczółkowskiego niefortunna jest sama forma - strajk. - Dobrze, że mamy tutaj komunikacje i informowanie o problemie, ale brakuje w tym pazura, którym agencje powinny się 'z automatu' wykazać - podkreśla. Jego zdaniem brak jest w tym wszystkim informacji, dlaczego przez 20 lat nic się nie działo (agencje nie dbały o temat) a teraz nagle sytuacja uległa zmianie.

- Wygląda to trochę jak próba skoku na kasę na bazie odkurzonego tematu. Doceniam jednakże jednolitość branży i jednomyślność w kwestii pitch'y - dodaje. Pszczółkowski zwraca uwagę, że kwestią w tym wszystkim jest, aby przy pełnej współpracy różnych agencji, opracować koncept/przekaz który pokaże realną wartość dla klienta. - Branża ma przecież bardzo wielu kreatywnych, którzy mogliby to odpowiednio ubrać w środki wyrazu i dodać pazur. W każdym innym wypadku bez argumentacji wartości klienta inicjatywa będzie wyglądała jak skok na kasę  - mówi.

1 | 2 | następna
wizytówki firm
szukasz klientów dla firmy?
Komentarze (3)
 1 / 1 
Dominik Sipowicz
1. Dominik Sipowicz 16.02.2010 / 16:55
1090 wyświetleń, a tu żaden z przedstawicieli polskiego interacive się nie wypowie w komentarzach. Pewnie czekają na zaproszenie do wywiadu od Pani Bogumiły.
wa
2. wa 16.02.2010 / 19:39
Dominik, prosisz - masz ;) pracuję w agencji ale jestem po stronie klienta w tym wypadku.. nikt agencji nie zmusza do brania udziału w przetargach.. wiem, że to kosztuje ale nikt nie obiecywał, że będzie łatwo :) odgórne nakazy zwrotu kosztów itp nic nie pomogą ale jak na 30 zaproszeń przyjdą dwie odpowiedzi to się klient nauczy.. i to tyle :)
Artur Pszczółkowski
3. Artur Pszczółkowski 16.02.2010 / 22:02
W Belgii pojawiły sie głosy, iż cała akcja może być zwykłym chwytem reklamowym. Takiego zdania był również część przedstawicieli polskich agencji interaktywnych, których zapytaliśmy o zdanie.
może te zdania determinują brak komentarzy z drugiej strony...
 1 / 1 
Trwa zapisywanie komentarza
Dodaj komentarz
Nie bądź anonimowy. Zarejestruj się! Otrzymasz profil dzięki, któremu Twoje komentarze będą bardziej wiarygodne. Będziesz miał również dostęp do newslettera, ofert pracy, forum dyskusyjnego oraz kontaktu do innych zarejestrowanych osób.
wymagane
 
 
wymagane,niepublikowane
 
obrazek nieczytelny
 
 
Po dodaniu komentarza, Twój adres IP będzie widoczny obok nicka.
wyślij
Arrow
newsletter
 
Arrow
Loader
ostatnie komentarze
 

 
 
© 2010 interaktywnie.com. All rights reserved.