5.11.2009 / Inne
Poroniła i opisała to na Twitterze
 
"Ronię" - notatka na Twitterze poruszyła media.
- Jestem na spotkaniu zarządu. Ronię. Całe szczęście, bo w Wisconsin jest jeb**na 3-tygodniowa kolejka do kliniki aborcyjnej - napisała na Twitterze "penolopetrunk". W ciągu kilku godzin wpis 42-letniej kobiety przeczytało ponad 20 tysięcy użytkowników, a sprawa zainteresowały się CNN, ABC, a nawet Oprah Winfrey.
REKLAMA

Penelope Trunk sama siebie przedstawia jako autorkę, blogerkę i przedsiębiorcę. Jest matką dwójki dzieci. Internautów zelektryzowała jej wiadomość zamieszczona na serwisie Twitter, w którym kobieta pisze, że właśnie roni, a jedyne, co czuje, to szczęście z tego powodu, gdyż na zabieg w klinice aborcyjnej musiałaby czekać 3 tygodnie. Poruszenie, jakie wywołał ten wpis, zaskoczyło samą Trunk.

- Dla mnie niczym się to nie różni od napisania, co jadłam na lunch - przyznaje w jednym z wywiadów.

11347_twitter.png

Kobieta poroniła wcześniej już dwa razy. Gdy dowiedziała sie, że jest w ciąży, zdecydowała sie na zabieg w klinice aborcyjnej. Trunk przekonuje, że jej zdaniem przerażenie powinnp wzbudzać nie jej wyznanie, ale to, że w stanie Wisconsin na wykonanie aborcji czeka się trzy tygodnie, przez co ona musiała umówić się na zabieg w Chicago.

- Gdy poroniłam pierwszy raz, było mi przykro i to była typowa reakcja. Uważam za ograniczenie to, że o poronieniu może mówić tylko osoba, której jest z tego powodu przykro - powiedziała telewizji ABC Trunk. Po czym dodała: - Uważacie, że powinnam płakać za każdym razem gdy o tym mówię? To fakt: cieszę się, że straciłam tę ciążę.

Komentatorzy zarzucają jej brak uczuć, a dziennikarz CNN zapytał ją w trakcie rozmowy "czy nie ma wstydu".

- Każdy na świecie uważa, że poronienie jest lepsze niż aborcja. Nawet papież - broniła się przed zarzutami kontrowersyjna matka w rozmowie z telewizją CNN.

W Internecie pojawiły się jednak nie tylko krytyczne głosy po jej wpisie - część osób ją poparło. Na blogu "Women's Health News" Rachel Walden napisała:

"Pomysł, że poronienie to prywatna sprawa, którą kobieta powinna utrzymywać w tajemnicy niezależnie od tego czy tego chce, jest problemem.”

Podobne zdanie wyraziła Amanda Marcotte z feministycznego bloga XX Factor":

"Gdyby społeczeństwo musiało pogodzić się z tym, że nie każde poronienie wiąże się z dramatem i płaczem, mogłoby to mieć dramatyczny wpływ na to, jak postrzegamy ciążę, aborcję i różny stosunek kobiet do ciąży."

Wywiad z Penelope Trunk można obejrzeć tutaj.

 

Źródło: Telegraph.co.uk

Podziel się! |
wizytówki firm
szukasz klientów dla firmy?
Komentarze (4)
Szymon Wesołowski
1. Szymon Wesołowski 05.11.2009 / 15:46
Oj nie zdziwiłbym się jeżeli to jest jakaś akcja PR'owa zwolenników legalnej aborcji...
Robert Wróbel
2. Robert Wróbel, 79.187.163.*, 05.11.2009 / 18:29
a ja zazdroszczę im swobody wypowiedzi i działania na wielu płaszczyznach. już sobie wyobrażam histeryczną reakcję całej religijnej części narodu w tym kraju na coś takiego np. u nas na blipie...
Orest Tabaka
3. Orest Tabaka, 78.8.72.*, 05.11.2009 / 19:16
Już trochę stara sprawa (sprzed 1,5 miesiąca) :) W zasadzie to to w jej charakterze, więc Ci co nie czytywali jej bloga faktycznie mogą być wstrząśnięci.

Pozdrawiam radośnie,
Orest
Emil Grochulski
4. Emil Grochulski 05.11.2009 / 20:46
O ja nie mogę... obejrzałem wywiad z tą babką... Ona najbardziej to jest chyba poroniona na mózgu! Cieszy się, że poroniła, bo nie musi brać dwóch dni urlopu i lecieć do Chicago... (na aborcję... nota bene...)
 
Trwa zapisywanie komentarza
Dodaj komentarz
Nie bądź anonimowy. Zarejestruj się! Otrzymasz profil dzięki, któremu Twoje komentarze będą bardziej wiarygodne. Będziesz miał również dostęp do newslettera, ofert pracy, forum dyskusyjnego oraz kontaktu do innych zarejestrowanych osób.
wymagane
 
 
wymagane,niepublikowane
 
obrazek nieczytelny
 
 
Po dodaniu komentarza, Twój adres IP będzie widoczny obok nicka.
wyślij
Arrow
newsletter
 
Arrow
Loader
ostatnie komentarze
więcej
 

 
 
© 2012 interaktywnie.com. All rights reserved.