Włoskie firmy internetowe i internauci biją na alarm. Chodzi o projekt ustawy, w myśl której dostawcy internetu będą odpowiadać za dostarczane przez siebie treści audiowizualne oraz za łamanie praw autorskich przez swoich użytkowników.
Cała sprawa ma związek z konfliktem, jaki wybuchł pomiędzy należącą do premiera Włoch, Silvio Berlusconiego grupą mediowa Mediaset a serwisem YouTube. W grę wchodzi 500 mln euro, których Mediaset domaga się tytułem odszkodowania za łamanie praw autorskich.
- Nowa ustawa znacząco pomoże Mediaset w sporze z Google - twierdzi Paolo Nuti, reprezentujący interesy włoskich dostawców internetu. - Według projektu, serwisy będą musiały odpowiadać za swoje treści podobnie jak stacje telewizyjne, a obowiązek ich monitorowania spadnie na dostawców.
Projekt wymaga jedynie akceptacji prezydenta, ale już wiadomo, że w przypadku jego parafowania sprawą najprawdopodobniej zajmie się Komisja Europejska.
-
Newsy
- Artykuły
-
Blog ekspercki
- Klauzule UOKiK
- Raporty
- Słownik
- Wydarzenia

Dodaj komentarz
Podobne tematy