Pomysł podawania danych pijanych kierowców na popularnym mikroblogu już budzi kontrowersje - mimo, że praktyki publikowania nazwisk zatrzymanych osób np. w gazecie lokalnej, są uprawiane dość często w Stanach Zjednoczonych. Prawnicy przypominają o prawie domniemanej niewinności i ochronie danych osobowych. Zastanawiają się, co w przypadku, gdy ktoś w sądzie uznany zostanie za niewinnego, ale jego dane będą już zamieszczone w sieci.
Sukcesu akcji pewni SA jednak jej pomysłodawcy, którzy w ten sposób zmniejszyć chcą ilość osób sięgających po alkohol przed jazdą samochodem, zwiększyć zaś – świadomość społeczną co do skali występowania problemu.

Nazwiska osób zatrzymanych za jazdę po pijanemu publikowane będą na stronie prokuratora okręgowego.
Źródło: computerworld.com
Dodaj komentarz
Podobne tematy