To reakcja na głośne protesty środowisk związanych z rozwojem internetu, blogerów, prawników i samych internautów, którzy nie chcą dopuścić do wprowadzenia w Polsce tzw. Rejestru Stron i Usług Niedozwolonych. Przyjęty przez rząd projekt ustawy nakłada na dostawców internetu obowiązek blokowania adresów wskazanych przez sąd, jako niebezpieczne.
"Uważnie śledzę Wasze opinie, komentarze, pytania i wątpliwości" - pisze premier. "Zdecydowałem, że jeszcze raz przyjrzę się projektowanej ustawie. Intencją mojego rządu jest zapobieganie wykorzystywania Internetu do rozpowszechniania pornografii dziecięcej, oszustw finansowych czy nielegalnych gier hazardowych, a nie ograniczanie wolności w sieci" - zapewnia Donald Tusk.
Premier zaprosił do debaty przedstawicieli zainteresowanych ustawą środowisk, ma ona się odbyć w przyszłym tygodniu.
-
Newsy
- Artykuły
-
Blog ekspercki
- Klauzule UOKiK
- Raporty
- Słownik
- Wydarzenia
Dodaj komentarz
Podobne tematy