IAB Polska wraz z PriceWaterhouseCoopers zaprezentowały wyniki pierwszego badania IAB CreativeEx 2008, które dotyczy wydatków na kreacje w polskim internecie.
W badaniu wzięło udział 18 największych polskich agencji interaktywnych i sieciowych agencji reklamowych, spośród 30 które zostały do niego zaproszone. Dane potrzebne do sporządzenia raportu udostępniły agencje: 180heartbeats, Adv, ARC Worldwide, Artegence, Byss, Digital One, FireFly Creation, GoldenSubmarine, Ideo, IMP Internet Goup, Internet Designers, K2, Making Waves, MOSQI.TO, Netizens, OgilvyInteractive, Opcom oraz OS3.
- Z tego co się orientuję, pomysły przeprowadzenia badania wydatków na kreację sięgają roku 2000. Patrząc na Europę nie jesteśmy jednak w tyle. To drugi tego typu projekt badawczy po Włoszech. Cieszę się, że agencje zrzeszone w IAB Polska i współpracujące w grupie roboczej wypracowały wspólnie metodologię tego badania i solidarnie wzięły w nim udział. Branża agencyjna okazała się dojrzała i największe podmioty udostępniły PwC swoje dane celem przygotowania wspólnego zestawienia. Dziękuję agencjom spoza IAB, które zdecydowały się wesprzeć ten projekt. Mam nadzieję, że Ci którzy z różnych powodów nie zdecydowali się wziąć udziału w tej fali badania przystąpią do niego w przyszłym roku. Liczę też, że ten projekt uzmysłowi agencjom, że można skutecznie współpracować i promować tą cześć usług interaktywnych. - powiedział Jarosław Sobolewski, dyrektor generalny IAB Polska
Za sprawą kreacji na potrzeby internetu ich konta zostały w 2008 roku zasilone sumaryczną kwotą 101,9 mln zł (126,6 mln zł z uwzględnieniem mediów). Jest to o 47% (z mediami nawet 48%) więcej niż w 2007 roku i liczby te znajdują również odzwierciedlenie w raporcie AdEx - wynika z niego, że wydatki na reklamę w polskim internecie przekroczyły w 2008 roku miliard złotych.

Najwięcej wykonanych projektów zawiera się w kategorii "B2C full Web site" (prawie 40%) i są one realizowane głównie z przeznaczeniem na rynek polski (aż 88%). Blisko połowę obrotów badanych agencji interaktywnych generuje kreacja, 22% usługi technologiczne, a 17 % obrotu to zakup mediów.

Zdecydowana większość projektów zrealizowana została w okresie nie dłuższym niż 3 miesiące, często też agencje poświęcały na nie maksymalnie 30 dni. Projekty wymagające ponad półrocznych prac stanowiły jedynie niewielki procent wszystkich wykonanych w 2008 roku.
Najwięcej pieniędzy na kreacje w internecie wydał sektor finansów (około 20 mln zł). Na kolejnych pozycjach uplasowały się branża spożywcza oraz telekomunikacyjna.

Jeśli chodzi o kluczowe oczekiwania agencji względem przetargów, najważniejsze z nich dotyczą przemyślanego briefu oraz jawnego budżetu. W dalszej kolejności przedstawiciele agencji wymieniają dedykowaną osobę po stronie klienta, procedurę przetargową oraz określony czas realizacji.
Agencje zapatrują się na rozpoczęty 2009 rok z dużym optymizmem. Co prawda nikt nie spodziewa się powtórzenia zeszłorocznego wyniku (wzrost o prawie 50%), mimo to większość przewiduje wzrost obrotów na poziomie 11-40%.
Źródło: IAB / PwC
Swoją drogą Michałowi Lachowi należy przyznać, że nieźle szacuje.
Myślę, że dodając przychody 12 outsiderów spokojnie osiągnęlibyśmy jako branża wynik w tych granicach.
co oznacza "kreacje w internecie"? w pierwszej chwili pomyslalem, ze chodzi o wydatki na tworzenie form reklamowych (no ale ok, to moze byc akurat kwestia nomenklatury w hpm...). tylko ze troche za duza ta kwota...
potem patrzac na wykres kolowy pomyslalem ze chodzi o KREACJĘ ogolnie... ale to nadal wydaje sie troche duzo (jesli uwzgledniamy TYLKO dzialy kreacji). ok, najsensowniej ta liczba pasuje do calosci wdrozen (kreacje, IT, konsulting - total). ale jaki sens ma zestawianie tego obok danych mediowych? ktore tak btw wynosza jedynie 20mln???
magia....:)
Dodaj komentarz
Podobne tematy