26.02.2010 / Raporty i badania / Portale / Biznes
Badanie Internetu do remontu?
 
Badanie przede wszystkim powinno otworzyć się na cały rynek, a nie zawężać do bardzo ograniczonej grupy podmiotów - to główny postulat rynku. (Fot.: istockphoto.com)
Badanie przede wszystkim powinno otworzyć się na cały rynek, a nie zawężać do bardzo ograniczonej grupy podmiotów - to główny postulat rynku. (Fot.: istockphoto.com)
Polskie Badania Internetu ogłosiło rozpoczęcie konsultacji branżowych nad najlepszym dla rynku kształtem badania sieci w Polsce. - Propozycja PBI padła prawdopodobnie w ostatnim możliwym momencie - komentują inicjatywę niektórzy przedstawiciele rynku internetowego, którzy podkreślają, że takie działania powinny być podjęte już przynajmniej 2-3 lata temu.

- Otwarcie się na szersze konsultacje branżowe, gdzie uwzględniane jest większe spektrum podmiotów, to dobry kierunek – mówi Piotr Kowalczyk, prezes zarządu IAB Polska.

Do konsultacji z PBI zaproszeni zostaną kluczowi reklamodawcy, domy mediowe, wydawcy internetowi oraz inne zainteresowane firmy działające na tym rynku. Wśród najważniejszych elementów nowego standardu, właściciele PBI widzą transparentność badania i powstanie nowej, reprezentatywnej dla całego rynku i znacznie szerszej niż obecna, Rady Metodologicznej Badania. Ostateczny kształt badania ma wyłonić się w trakcie konsultacji branżowych. W związku z tym – jak informuje PBI - dopuszcza jest możliwość reorganizacji obecnego standardu lub ogłoszenia przetargu na realizację nowego. Do ewentualnego przetargu zostaną w takiej sytuacji zaproszone wszystkie liczące się firmy badawcze działające na świecie, w tym obecny wykonawca badania Megapanel. - Jak to się przełoży na kształt badania? Nie wiem. Można mieć nadzieję, że badanie będzie bardziej reprezentatywne – komentuje sprawę prezes IAB.

Zdaniem przedstawiciela IDMnet, internetowej sieci reklamowej, idea konsultacji jest dobrym pomysłem, ale rozmowy z innymi podmiotami (między innymi sieciami reklamowymi)  trwają od wielu lat i na razie nic nie wnoszą. - Zmiany zgłaszane ze strony wydawców serwisów i sieci reklamowych nie były wdrażane i są przez PBI ignorowane. Przedstawiciele sieci reklamowych o największym zasięgu na polskim rynku nigdy nie mieli możliwości zasiadania w Radzie  Badania PBI. Nawet nie mogli brać udziału w posiedzeniach rady mając status wolnego słuchacza – wylicza zarzuty Piotr Wrotek, dyrektor Działu Współpracy z Witrynami IDMnet.

Branża internetowa chce zmian

Andrzej Garapich, PBI (fot:. Bogdan Krężel)Sama inicjatywa PBI jest odpowiedzią na zgłaszane od jakiegoś czasu przez branżę interaktywną potrzeby dotyczące unowocześnienia badania Internetu. – Zależy nam na jak najbardziej transparentnym i akceptowalnym przez branżę badaniu, które przez kolejne lata będzie dostarczało wiedzy o użytkownikach Internetu w Polsce – mówi Andrzej Garapich, prezes PBI. Jak podkreśla, najważniejsze jest, aby standard pomiaru legitymował się poparciem wszystkich uczestników rynku. Jego zdaniem musi on zostać określony jawnie i na podstawie jasno sformułowanych oczekiwań branży. - To się przysłuży wszystkim podmiotom działającym na tym rynku – zaznacza Garapich.

Wśród zastrzeżeń zgłaszanych pod adresem PBI wymieniana jest też tendencyjność badania, która ma służyć dużym portalom. - Nie uwzględnia potrzeb mniejszych wydawców, nie uwzględnia również potrzeb sieci reklamowych.  Badanie oparte jest na panelu  i algorytmach,   które lepiej sprawdzają się przy dużych wydawcach – mówi Piotr Wrotek. Jego zdaniem, w przypadku mniejszych graczy profile demograficzne są rozbieżne w poszczególnych  falach badania, co nie ma odzwierciedlenia  w stanie faktycznym serwisu.  - W przypadku serwisów niszowych i tematycznych badanie PBI nie daje informacji o faktycznym (rzeczywistym) profilu, który można łatwo skonfrontować z profilami zarejestrowanych użytkowników, tematami poruszanymi na forach  oraz badaniami własnymi wydawców – dodaje przedstawiciel IDMnet.

Carolina Pietyra, Digi Media Store (fot.: archiwum)Pośród zarzutów pojawiają się również przekłamania w statystykach oglądalności (Real Users), które wydawca może porównać z badaniem Gemius Traffic lub Google Analytics. - To powoduje,  że przez mniejszych graczy badanie Megapanel PBI jest postrzegane jako tendencyjne, nierzetelne, nieakceptowalne i nieodzwierciedlające faktycznego profilu i statystyk ich serwisów – uczula Piotr Wrotek. Podobnego zdania jest Carolina Pietyra z domu mediowego Digi Media Store, która stwierdza, że przy analizie wąskiej grupy, okazuje się, iż wyniki są zaskakujące zarówno dla domu mediowego, jak i dla klientów. - Przez fakt, iż specjalizujemy się w produktach skierowanych do wąskich grup, często doświadczamy takich sytuacji. W związku z tym, iż nie jesteśmy w stanie udowodnić klientowi, że błąd statystyczny występujący w tym badaniu jest w granicach normy, często musimy rezygnować z placementów, które być może znakomicie by się sprawdziły w danym przypadku – mówi Pietyra. Zdaniem przedstawicielki Digi Media Store, idealnym rozwiązaniem byłoby dobieranie internetowych panelistów w sposób odzwierciedlający populację. - Oczywiście byłoby to dla branży bardziej przydatne i rzetelne, jednak penetracja internetu niestety jeszcze nie jest na poziomie penetracji telewizji – dodaje.  

1 | 2 | 3 | następna
Twoja firma w internecie
wizytówki firm
szukasz klientów dla firmy?
Komentarze (1)
 1 / 1 
Tomek
1. Tomek 01.03.2010 / 11:00
może należałoby zainteresowanym umożliwić dokonanie uzupełnienia danych zebranych przez PBI o dane ze swojego serwisu. Analytics a podejrzewam, że również inne statystyki, umożliwiają takie działanie.
 1 / 1 
Trwa zapisywanie komentarza
Dodaj komentarz
Nie bądź anonimowy. Zarejestruj się! Otrzymasz profil dzięki, któremu Twoje komentarze będą bardziej wiarygodne. Będziesz miał również dostęp do newslettera, ofert pracy, forum dyskusyjnego oraz kontaktu do innych zarejestrowanych osób.
wymagane
 
 
wymagane,niepublikowane
 
obrazek nieczytelny
 
 
Po dodaniu komentarza, Twój adres IP będzie widoczny obok nicka.
wyślij
Arrow
newsletter
 
Arrow
Loader
ostatnie komentarze
 

Dołącz do społeczności interaktywnie.com
 
 
 
© 2010 interaktywnie.com. All rights reserved.