13.01.2010 / Raporty i badania / E-commerce
Internet wspiera sprzedaż offline
 
TNS OBOP zrealizował projekt badawczy mający na celu zbadanie tzw. efektu ROPO (Research Online, Purchase Offline), czyli zachowań konsumenckich w internecie przed dokonaniem zakupu w tradycyjnych kanałach sprzedaży. Z przedstawionych dzisiaj wyników badań, zrealizowanych przy współpracy z Google i Media Saturn Holding, wynika, że 74% konsumentów dokonujących zakupu sprzętu RTV/AGD w sklepie korzysta z internetu przed podjęciem finalnej decyzji o zakupie.
REKLAMA

Z punktu widzenia konsumenta dwa najprzydatniejsze źródła informacji to kontakt ze sprzedawcą oraz internet, a wyszukiwarka jest podstawowym narzędziem wykorzystywanym w dotarciu do poszukiwanych w trakcie procesu decyzyjnego informacji. - Choć handel offline ma mocno ugruntowaną pozycję wśród polskich konsumentów, to trudno już wyobrazić sobie zakupy bez wykorzystania internetu w procesie podejmowania decyzji - powiedział Mateusz Galica, strategic director, TNS OBOP.
 
Co ciekawe, uzasadnioną głównie informacjami z sieci decyzję zmienia w sklepie tylko 1 na 5 konsumentów, a na ostateczny wybór wpływają cena produktu lub działania sprzedawcy. Oznacza to, że większość kupujących wybiera markę i rodzaj sprzętu co najmniej na tydzień przed dokonaniem zakupu i w samym sklepie dosyć rzadko zmienia zdanie. Proces decyzji o zakupie najczęściej zamyka się w okresie jednego miesiąca.
 
- Internet nie stanowi zagrożenia dla handlu tradycyjnego. Badania pokazują, że odgrywa kluczową rolę w procesie poszukiwania informacji nie tylko w przypadku sklepów działających online, ale przede wszystkim dla tradycyjnych sieci sprzedaży – powiedział Jerzy Warchałowski, Industry Head Retail&Finance&Travel, Google Poland.

Na synergię wpływu informacji z i spoza sieci na decyzje zakupowe konsumentów wskazuje fakt, że 56% badanych poszukuje treści zarówno online, jak i w trybie offline, korzystając z opinii znajomych i sprzedawców. 26% poszukuje wiadomości na temat produktów w ogóle nie korzystając z sieci, a jedynie 8% wszystkich respondentów wykorzystuje tylko internet do poszukiwania swojego wymarzonego sprzętu.

Źródło: Informacja prasowa

Podziel się! |
wizytówki firm
szukasz klientów dla firmy?
Komentarze (1)
nikodem krajewski
1. nikodem krajewski 13.01.2010 / 21:39
Ciekawe. Kilka tysięcy sklepów internetowych ciężko pracuje na zysk kilku wielkich sieci sprzedaż....

Kluczowy w tym procesie jest efekt ROPO. Od początku 2010 PromoRing (projekt przy którym pracuję;)) wystartował z nową usługą - http://promoring.pl\">ePOS.
ePOS to odpowiednik reklamy POS znanej z marketów przeniesiony do sklepów internetowych.
Zasada działania jest prosta: sklep publikuje reklamy sprzedawanych przez siebie produktów. Reklamy linkują do kart produktowych w obrębie danego sklepu. W efekcie sklep zyskuje dodatkowe źródło przychodu (z emisji reklamy) nie tracąc użytkowników (trudem ściągniętych na stronę). Producent/dystrybutor dostaje natomiast wartościową przestrzeń ekspozycji komunikatów prosprzedażowych - w Internecie chyba nie da się być bliżej konsumenta.

Jesteśmy już po pierwszych kampaniach. Wkrótce będziemy mogli podać więcej faktów i statystyk. Pewnie pojawi się trochę interesujących informacji, którymi z chęcią się podzielimy.
Trwa zapisywanie komentarza
Dodaj komentarz
Nie bądź anonimowy. Zarejestruj się! Otrzymasz profil dzięki, któremu Twoje komentarze będą bardziej wiarygodne. Będziesz miał również dostęp do newslettera, ofert pracy, forum dyskusyjnego oraz kontaktu do innych zarejestrowanych osób.
wymagane
 
 
wymagane,niepublikowane
 
obrazek nieczytelny
 
 
Po dodaniu komentarza, Twój adres IP będzie widoczny obok nicka.
wyślij
Arrow
newsletter
 
Arrow
Loader
ostatnie komentarze
więcej
 

Dołącz do społeczności interaktywnie.com
 
 
 
© 2012 interaktywnie.com. All rights reserved.